Funt, frank i dolar tanieją. Umocnienie złotego

W czwartek i piątek złoty odrabiał straty z ostatnich dni. Funt, dolar i frank wyraźnie taniały, mniej trzeba było również płacić za euro.

W drugiej połowie środowej oraz podczas czwartkowej sesji na europejskich giełdach, w tym w Polsce, trwała solidna wyprzedaż akcji, wywołana przez głębokie spadki odnotowane w środę na Wall Street. O dziwo, lekka panika nie rozlała się na rynek walutowy, a kapitał nie zaczął odpływać od aktywów mniej bezpiecznych do tradycyjnych walutowych bezpiecznych przystani. Było dokładnie odwrotnie - umacniały się m.in. waluty krajów naszego regionu (złoty, korona czeska czy forint) oraz Chin czy Turcji. Traciły za to dolar amerykański, frank szwajcarski, jen japoński czy funt brytyjski, oraz w mniejszym stopniu euro. Natomiast w piątek na rynki akcji powróciły wzrosty, ale na rynku walutowym sytuacja nie uległa zmianie i złoty et consortes (poza Chinami) dalej rośli w siłę.

W efekcie złoty odzyskiwał w czwartek i piątek część strat z ostatnich dni, gdy tracił na fali jastrzębich sygnałów z USA oraz tarć budżetowych na linii Bruksela-Rzym, podbijających rentowności amerykańskich i włoskich obligacji, a także doniesień o bliskim porozumieniu między Londynem a Brukselą ws. irlandzkiej granicy.

W piątek o 14 dolar kosztował już 7 groszy mniej niż we wtorek w południe, schodząc poniżej poziomu 3,71 zł, ostatnio widzianego w ubiegłą środę.

Kliknij, aby przejść do notowań
Kliknij, aby przejść do notowań (Bankier.pl)

Zyski z ostatnich dni oddawał wczoraj i dziś także funt. Szterling spadł nawet poniżej 4,90 zł i wrócił do poziomu z poniedziałku.

Kliknij, aby przejść do notowań
Kliknij, aby przejść do notowań (Bankier.pl)

Ulgę poczuli także frankowcy. Frank był w piątek o 14 o 5 groszy tańszy niż w czwartek rano.

Kliknij, aby przejść do notowań
Kliknij, aby przejść do notowań (Bankier.pl)

MKa

Źródło:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj