REKLAMA

Fryzjerka przyjmowała klientów mimo zakazu. Nakryli ją policjanci

2020-04-09 11:25
publikacja
2020-04-09 11:25

Właścicielka jednego z zakładów fryzjerskich w Koszalinie przyjmowała klientów mimo zakazu wprowadzonego przez rząd w związku z pandemią. Policjanci nakryli ją, gdy strzygła jednego z klientów, a drugi czekał na usługę – powiedziała PAP w czwartek kom. Monika Kosiec.

fot. Vagengeim / / Shutterstock

Rzeczniczka koszalińskiej policji poinformowała, że fryzjerka została przyłapana na łamaniu obostrzeń wprowadzonych przez rząd w związku z pandemią podczas policyjnej kontroli prowadzonej w środę.

Jak podała PAP kom. Kosiec, zakład fryzjerski z pozoru wyglądał na zamknięty. "Był oklejony. Drzwi do niego były zamknięte. Policjanci zapukali. Kobieta otworzyła, a wewnątrz jeden mężczyzna siedział na fotelu fryzjerskim. Widać było, że trwa strzyżenie. Drugi czekał na swoją kolej" – powiedziała kom. Kosiec.

Dodała, że fryzjerka miała tłumaczyć policjantom, że ci mężczyźni, to jej rodzina. "Te informacje się nie potwierdziły. Do powiatowego inspektora sanitarnego został już skierowany wniosek o nałożenie na kobietę kary administracyjnej, która maksymalnie może wynieść 30 tys. zł" – poinformowała kom. Kosiec. (PAP)

Autorka: Inga Domurat

ing/ robs/

Źródło:PAP
Tematy
Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 300 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 300 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Komentarze (21)

dodaj komentarz
antykomuch
a tych Żydów co ukrywała, też znaleźli?
dolar36
zastrzelić ją a psy niech dostaną order kaczora!,
brawo za odwagę! jak te rządowe karły nie będą miały gdzie ogolić ryja to może się obudzą!
konik_garbusek
Trzeba ubić bandytę, przedsiębiorcę, nie moze byc tak zeby jakiś cwaniak kombinował co mozna robic w zamknietej, prywatnej pomeiszczeni. Zniszczyć kułaka i burżuja!
tryby
Czy rząd zapłaci za nią czynsz i raty kredytu, który zaciągnęła na otwarcie warsztatu?
degrengolada
tłumaczenia podobne jak ludzie którzy wychodzą na dwór pobiegać i pospacerować bo ładna pogoda a potem płacz bo policjanci wlepili mandat a biedula biegła po prostu do sklepu spożywczego na 2 końcu miasta
jes
Nakryli ją policjanci? Za jej zgodą czy siłą?
P.S. Artykuł godny bankiera.
karbinadel
7. kwietnia był dzień milicjanta. A prawdziwi przestępcy muszą mieć niezły ubaw.
czerwony_wiewior
Na pewno jakaś moherowa sąsiadka doniosła
czeslaw_mucha
Władza się wyżywi jak mawiał klasyk. Zaje..y sukces policji.

Powiązane: Koronawirus w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki