REKLAMA
ZAGŁOSUJ

Francuskie media: rosyjska agresja na Ukrainę to nie blef Kremla

2021-12-06 18:54
publikacja
2021-12-06 18:54
Francuskie media: rosyjska agresja na Ukrainę to nie blef Kremla
Francuskie media: rosyjska agresja na Ukrainę to nie blef Kremla
fot. Sergii Kharchenko / / ZUMA Press

Francuskie dzienniki „Le Monde” i „Le Figaro" oceniają w poniedziałkowych analizach, że koncentracja rosyjskich wojsk przy granicach z Ukrainą to nie jest blef Kremla. Rosja chce podjąć rozmowy z USA, ale przygotowuje też operację wojskową.

Według korespondentów „Le Monde” w Waszyngtonie i Moskwie Stany Zjednoczone mają dosyć ograniczone możliwości odpowiedzi na rosyjskie manewry w pobliżu Ukrainy. Prezydent USA Joe Biden przed wtorkową telekonferencją ze swym rosyjskim odpowiednikiem Władimirem Putinem grozi na razie sankcjami gospodarczymi.

W „Le Figaro” politolog Florent Parmentier z paryskiego Ośrodka Studiów Politycznych pisze, że „manewry (Rosji) na własnym terytorium nie są niczym godnym potępienia”, ale ważne są intencje Moskwy.

Parmentier przypomina, że do podobnej dyslokacji rosyjskich wojsk doszło na wiosnę i ocenia, że „Moskwa testuje sytuację”. „Z obu stron definiuje się czerwone linie: dla USA jest to niepodległość Ukrainy, Rosja stara się nie dopuścić do zbliżenia NATO z Ukrainą" - dodaje.

„Le Monde” sformułował podobną opinię następująco: „Czerwoną linią nie jest Ukraina w NATO, ale NATO na Ukrainie".

We wrześniu w Waszyngtonie prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski chciał dyskutować „o szansach Ukrainy na wejście do NATO”, ale USA nie mają zamiaru podejmować kroków w tej sprawie.

„Le Monde”, powołując się na ekonomistów, pisze, że „ostateczną formą sankcji” byłoby wyrzucenie Rosji z systemu wymiany informacji finansowych SWIFT (Society for Worldwide Interbank Financial Telecommunications).

Były specjalny wysłannik USA na Ukrainę Kurt Volker możliwość usunięcia Rosji z systemu SWIFT nazwał „opcją jądrową”. W stolicach europejskich podchodzi się do takiego rozwiązania z dużą rezerwą, ponieważ zaszkodziłoby to także europejskim firmom – wyjaśnia „Le Monde".

Prof. Parmentier zwraca uwagę, że Rosja nie chce rozmawiać z Unią Europejską ani nawet z NATO, tylko z USA.

Ekspert uważa też, że Kreml aranżuje test mający określić jak daleko gotowe są posunąć się Stany Zjednoczone, zastrzega jednak, że w tej "konfrontacji pomyłka w rachunku zawsze jest możliwa”. (PAP)

llew/ fit/ ap/

Źródło:PAP
Tematy
Pożyczka gotówkowa w PKO Banku Polskim RRSO 7,45%

Pożyczka gotówkowa w PKO Banku Polskim RRSO 7,45%

Komentarze (5)

dodaj komentarz
lorelie
Francuzi, szykować wojsko, byliście gwarantami nienaruszalności terytorialnej Ukrainy :) razem z USA i UK :) lamusy..
anannke
Cieszy cię perspektywa wojny?
ajwaj_
Chociaz wojna prawie sie zaczela :)
Odszkodowania. Ile PISia ma kasy z podatków i dlugów za swe wojenki?
___________
""Brytyjski inżynier pojazdów pancernych Chileshe Mwamba domaga się na drodze sądowej prawie miliona euro odszkodowania od Ministerstwa Obrony swojego kraju. Urodzony w Afryce wojskowy twierdzi,
Chociaz wojna prawie sie zaczela :)
Odszkodowania. Ile PISia ma kasy z podatków i dlugów za swe wojenki?
___________
""Brytyjski inżynier pojazdów pancernych Chileshe Mwamba domaga się na drodze sądowej prawie miliona euro odszkodowania od Ministerstwa Obrony swojego kraju. Urodzony w Afryce wojskowy twierdzi, że podczas służby w Estonii był narażony na działanie skrajnie niskich temperatur, co spowodowało pogorszenie się jego jąkania. Donosi o tym Daily Mail.

Według publikacji, Mwamba przebywał w Estonii od 10 listopada do 3 grudnia 2017 roku. Ostre mrozy panujące w republice bałtyckiej tak bardzo dotknęły brytyjskiego inżyniera, że zaczął się kompletnie jąkać.

Podczas rozprawy sądowej, adwokat Gurion Tausig zauważył, że jąkanie poważnie wpłynęło na interakcje społeczne Mwamby.""
xyzq
Kiedy państwa Europy wschodniej mówiły, że zaproszenie całej ludności świata jest błędem - zachód groził karami 250 tyś. euro za każdego nie przyjętego migranta. Było to w roku 2015, obecnie dziękują nam za ochronę granic UE. Kiedy państwa Europy wschodniej mówiły, że NS2 jest projektem politycznym - zachód Kiedy państwa Europy wschodniej mówiły, że zaproszenie całej ludności świata jest błędem - zachód groził karami 250 tyś. euro za każdego nie przyjętego migranta. Było to w roku 2015, obecnie dziękują nam za ochronę granic UE. Kiedy państwa Europy wschodniej mówiły, że NS2 jest projektem politycznym - zachód mówił że to brednie i chodzi tylko o biznes... Kiedy wreszcie zachód zrozumie, że NIE ROZUMIE wschodu i że polityka wschodu wynika z bycia na wschodzie, w tym wielodekadowej "przyjaźni" z Rosją, po której podnieśliśmy się dzięki ogromnemu wysiłkowi. Czy na zachodzie na prawdę są sami ograniczeni umysłowo, którzy uważają, że wystarczy rozmawiać, klepać swoje autka i sprzęt AGD a świat jest dobry i fajny i jakoś to będzie? Przecież to BZDURA a FAKTY pokazują, że SĄ W BŁĘDZIE. Nasze "elity polityczne" w PE kompletnie nie rozumieją tego, co się dzieje. I nie chodzi już nawet o to, że wystawiły się na siarczysty strzał z liścia od Rosji (ceny gazu, brak ofert na spocie, konieczność zawierania umów długoterminowych - radosny efekt wprowadzenia "zielonego ładu" na zasadzie - potrzebujemy na dekadę gazu, którego UE nie ma - CO MOŻE SIĘ NIE UDAĆ? :). Rosja NA TYM NIE POPRZESTANIE. Zrozumcie PÓŁGŁÓWKI - Rosja działa inaczej. Tam nie ma działania oderwanego od geopolityki. Tam KAŻDE działanie ma efekt geopolityczny. Strefa wpływów, drenowanie (wielki głód na Ukrainie, zresztą podobny do zagłodzenia Irlandii nieco wcześniej), bazy wojskowe, szantaże militarne. Tu NIE DA SIĘ oddzielić działań gospodarczych od geopolitycznych. NIE DA SIĘ. Z Rosją można się dogadać. Ale jedynie wtedy, jeżeli będzie miała świadomość, że działalność militarna może przynieść poważną klęskę. I wtedy - choć niechętnie - może dogadać się gospodarczo. O ile będzie się jej to opłacało (a zielony ład na dekadę uzależnił Europę od rosyjskiego gazu). I patrząc Rosji na ręce (skuteczny wywiad, który w tym kraju ma wyjątkowo trudne zadanie, bo mało kto potrafi wypić tyle co Rosjanie i skutecznie działać ;)
ajwaj_
Sciema - "agresja" to male piwo
Ukraincy sa > 50 % prorosyjscy, po rosyjskie paszporty (ponad 1 000 000 juz) kolejki

Ukraine trza by Rosjanom wykarmiac, odziewac, ogrzewac itd.
NIech to póki co robi "zachód", a gl. PISia-PL z polskich dlugów i podatków

Powiązane: Konflikt na linii Ukraina-Rosja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki