Forex: regulacje skłoniły klientów do emigracji

Materializują się obawy o wpływ regulacji na unijnym rynku OTC na polską branżę foreksową. Jak wynika z badania Izby Domów Maklerskich, co drugi doświadczony inwestor przeniósł rachunek poza UE.

(fot. Kacper Pempel / Reuters)

1 sierpnia 2018 r. europejski regulator ESMA wprowadził na rynek OTC interwencję produktową, która m.in. znacząco obniżyła poziom dźwigni finansowej dostępnej dla inwestorów indywidualnych, w tym do do 30:1 w przypadku głównych par walutowych. Tymczasem według 66,4 proc. ankietowanych przez IDM pożądany poziom lewara dla najpopularniejszych instrumentów CFD to 100:1

Jak informuje izba, w wyniku wprowadzonych zmian, aż 11 proc. traderów przestało inwestować na rynku forex. Po wprowadzeniu interwencji wyniki 36 proc. inwestorów pogorszyły się, a 47 proc. traderów nie zauważyło zmian wyników swoich inwestycji. Co więcej, połowa aktywnych i doświadczonych traderów, po wprowadzeniu interwencji produktowej ESMA, zdecydowała o przeniesieniu swojego rachunku maklerskiego do kraju spoza Unii Europejskiej, m.in. do Australii czy Szwajcarii. Dla niemal wszystkich powodem przeniesienia rachunku była możliwość korzystania z wyższej dźwigni finansowej. Analogicznie, w przypadku inwestorów, którzy zdecydowali się przejść do brokera z innego kraju UE, głównym powodem była łatwiejsza uzyskania statusu klienta profesjonalnego, co wiąże się z możliwością stosowania wyższej dźwigni.

- Wprowadzone przez ESMA przepisy przyczyniły się do migracji inwestorów do krajów spoza UE. Ucieka najbardziej aktywny klient – inwestor świadomy i doświadczony, akceptujący podwyższone ryzyko w zamian za możliwość osiągnięcia wysokich zysków. Tego typu klienci nie są w stanie skalibrować swoich strategii do wymogów narzuconych przez ESMA, mówi Marek Wołos, ekspert Izby Domów Maklerskich ds. rynków OTC.

Ankietę przeprowadzono w dniach 20 lutego – 12 marca br. Kwestionariusz składał się z 12 pytań, których celem było sprawdzenie, jak na rynek OTC wpłynęła interwencja produktowa ESMA. W badaniu udział wzięło blisko 500 inwestorów, z których dwie trzecie inwestuje na rynku forex więcej niż 2 lata i przeznacza na to środki do 10 tys. zł (z czego 24 proc. do 1000 zł).

Ankietowani w większości (84 proc.) popierają natomiast wprowadzenie zabezpieczenia przed ujemnym saldem na rachunku maklerskim, sporo badanych było także za wprowadzeniem ujednoliconego ostrzeżenia o ryzyku (40 proc.). Jak podkreśla IDM, już w 2017 r. opracowane zostały Standardy w zakresie dobrych praktyk komunikacji i działań marketingowych na rynku OTC, zaś na długo przed obowiązywaniem interwencji produktowej ESMA, krajowe firmy inwestycyjne wprowadziły także ochronę przed ujemnym saldem na rachunkach maklerskich swoich klientów.

MZ

Źródło:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne
WIG 0,76% 41 532,37
2020-04-03 17:15:01
WIG20 1,00% 1 506,48
2020-04-03 17:15:00
WIG30 0,68% 1 730,87
2020-04-03 17:15:00
MWIG40 0,03% 2 860,32
2020-04-03 17:15:00
DAX -0,47% 9 525,77
2020-04-03 17:37:00
NASDAQ -2,55% 7 296,16
2020-04-03 20:07:00
SP500 -2,49% 2 463,90
2020-04-03 20:07:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.