REKLAMA

Firmy utopione w biurokracji

2011-08-22 06:44
publikacja
2011-08-22 06:44
Aby uzyskać pozwolenie na budowę, firma musi przebrnąć przez 32 wymagane przepisami procedury. Wypełnienie każdej z nich trwa średnio 10 dni - czytamy w "Dzienniku Gazecie Prawnej". Gazeta dodaje, że polscy przedsiębiorcy poświęcają na biurokrację kolosalną część swojego czasu.

Prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców Cezary Kaźmierczak mówi dziennikowi, że firmy toną w papierach, a państwo, zamiast upraszczać, ciągle komplikuje przepisy. Do tego stopnia, że samo się w nich gubi.

Kaźmierczak podaje przykład ustawy o odpadach, która weszła w życie 12 marca ubiegłego roku. Zobowiązuje ona do składania sprawozdań o odpadach nawet część jednoosobowych firm. Jeżeli co roku nie wypełnią 13-stronicowego formularza przygotowanego przez Ministerstwo Środowiska, dostaną 10 tysięcy złotych kary. Najśmieszniejsze w całej sprawie jest jednak to, że rok temu nawet Ministerstwo Środowisko nie było w stanie wypełnić formularza i wolało zapłacić 10 tysięcy złotych kary. Oczywiście z pieniędzy podatników.

Więcej na ten temat - w "Dzienniku Gazecie Prawnej".

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/"Dziennik Gazeta Prawna"/kry/łp

Komentuje Łukasz Piechowiak, redaktor Bankier.pl

Dane o tym jak dłużo czasu przedsiębiorcy poświęcają na biurokrację pochodzą z raportu Doing Busines 2011. Kolejny ranking, w którym okazuje się, że jesteśmy gorsi nawet od najgorszych. Pocieszające jest to, że w stosunku do 2010 roku, awansowaliśmy aż o 3 pozycje! Niestety wyprzedzają nas takie państwa jak pustynna Namibia, gdzie bezrobocie sięga 30%, a ponad połowa społeczeństwa żyje za mniej niż 2 dolary dziennie - w tym kraju z pewnością procedury podatkowe nie należą do skomplikowanych.

Niestety prawdą jest, że system podatkowy w Polsce nie należy do najprostszych, że polscy przedsiębiorcy prawie połowę dochodu oddają państwu, a załatwienie pozwolenia na budowę to wyzwanie wymagające dużo cierpliwości. Ranking jednak nie uwzględnia podstawowego czynnika, jakim powinna być nie łatwość prowadzenia biznesu, ale raczej chęci jego rozpoczęcia w danym Państwie. Zgodnie z listą Doing Business 2011 firmowaną logiem m.in Banku Światowego, Polskę wyprzedzają także takie państwa jak Rwanda, Oman czy Kirgistan. Być może w tych krajach biurokracja jest mniejsza, ale co jakiś czas pojawiają się tam problemy z poszanowaniem prawa własności, infrastruktura jest uboga, ludzie głodują itp.

Innymi słowy, ranking wzbudza wiele wątpliwości. Raczej nie ma zastrzeżeń do pierwszej 10, ale wybranie najbogatszych państw z najwyższym wskaźnikiem HDI (Polska 41 pozycja) itp., i umiejscowienie ich na początku listy to nie jest wielka sztuka. Tym bardziej uważam, że miejsce Polski jest stanowczo za nisko, chociażby biorąc pod uwagę kategorię rozpoczęcia biznesu. Teraz jest to dosłownie kwestia kilku godzin, a nawet wcześniej procedura nie była zbyt skomplikowana i tak strasznie czasochłonna jak sugerują eksperci w raporcie. Pod tym względem sklasyfikowali nas na 113 pozycji co oznacza, że wyprzeda nas nawet Królestwo Bhutanu (84 miejsce). Zresztą Niemców też.

 

Źródło:IAR
Tematy
Załóż Konto Przekorzystne na selfie

Załóż Konto Przekorzystne na selfie

Advertisement

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~myślący
pewnie PO-PiS-PSL-SLD ktore zrobily ten burdel na przestrzeni ostatnich 20 lat teraz mają jakies super pomysły na odkręcenie tego makaronu ...


ze są jeszcze naiwni którzy im wierzą to sie dziwie
~dfgdf
bla bla bla przed każdymi wyborami to samo. A PO pewnie to zmieni..... Doda jeszcze więcej biurokracji hahaha

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki