Fed nie zmienił stóp procentowych i będzie dążył do wyższej inflacji

Krzysztof Kolany2020-09-16 20:00główny analityk Bankier.pl
publikacja
2020-09-16 20:00
fot. Britt Leckman / ZUMA Wire

Kierownictwo amerykańskiej Rezerwy Federalnej utrzymało stopę funduszy federalnych bez zmian na rekordowo niskim poziomie. Decyzja nie zapadła jednogłośnie, a rozbieżności dotyczyły sposobu sformułowania nowego celu inflacyjnego.

Przedział stopy funduszy federalnych pozostał bez zmian na poziomie 0-0,25%. Taką decyzję Federalny Komitet Otwartego Rynku (FOMC) podjął niejednogłośnie, ale wpisując się w oczekiwania rynku i ekonomistów. Przeciwko opowiedzieli się Robert Kaplan i Neel Kashkari. Kaplan optował za większą elastycznością w ramach nowej strategii celu inflacyjnego. Z kolei Kashkari chciałby, aby  FOMC odnieść cel inflacyjny do inflacji bazowej.

- Komitet dąży do osiągnięcia maksymalnego zatrudnienia i stopy inflacji na poziomie 2% w dłuższym terminie. Przy inflacji kształtującej się uparcie poniżej długoterminowego celu Komitet będzie działał, aby osiągnąć inflację umiarkowanie przewyższającą 2% przez jakiś czas. Tak, aby inflacja średnio wyniosła 2% i aby długoterminowe oczekiwania inflacyjne pozostały zakotwiczone na 2%. Komitet oczekuje utrzymania ekspansywnej polityki monetarnej, dopóki te cele nie zostaną osiągnięte – ten fragment wrześniowego komunikatu FOMC (pogrubienia od redakcji) oddaje nowe odejście do realizacji celu inflacyjnego Rezerwy Federalnej. Poprzedni cel zakładał dążenie do inflacji na poziomie 2% w skali roku.

/ Rezerwa Federalna.

Fed utrzymał stopy procentowe na niezmienionym poziomie także na trzech poprzednich posiedzeniach, które miały miejsce 29 lipca, 10 czerwca oraz 29 kwietnia.  Wcześniej, w połowie marca, na niezapowiedzianym, niedzielnym posiedzeniu marca Fed ściął stopy procentowe aż o 100 pb., ustalając cenę pieniądza w pobliżu zera. Równocześnie zwiększył wtedy program QE o 700 mld dolarów. Było to wtedy drugie „awaryjne” cięcie stóp procentowych po tym, jak 3 marca FOMC (czyli także w niedzielę) obniżył stopę funduszy federalnych o 50 pb.

Na obniżkach stóp się jednak nie skończyło. 23 marca Rezerwa Federalna ogłosiła nieograniczony skup papierów wartościowych oraz uruchomiła serię programów dostarczających kredyt do gospodarki. Ponadto 9 kwietnia Fed uruchomił kolejny program pożyczkowy – tym razem opiewający na astronomiczną kwotę 2,3 bln dolarów. 12 maja bank centralny USA ogłosił, że zacznie kupować notowane na giełdzie jednostki funduszy dłużnych. Pod koniec lipca Fed przedłużył funkcjonowanie tych programów do końca 2020 roku.

FOMC zapowiedział też utrzymanie niemal zerowych stóp procentowych tak długo, aż nie uzna, że osiągnięty został cel maksymalnego zatrudnienia, a inflacja osiągnie poziom 2% zmierzając do poziomów „umiarkowanie przekraczających” 2% przez jakiś czas. To istotna zmiana względem lipcowego komunikatu, w którym to była mowa tylko o osiągnięciu „stabilności cen” i powrotu koniunktury do stanu sprzed koronakryzysu.

Rozkład oczekiwań członków FOMC względem pożądanego poziomu stopy funduszy federalnych na koniec roku. Stan z września 2020 r. / Rezerwa Federalna.

Wraz z wrześniowym komunikatem do opinii publicznej trafiły nowe projekcje makroekonomiczne członków FOMC. Z rozkładu preferencji względem stóp procentowych wynika, że jakakolwiek podwyżka stopy funduszy federalnych do końca 2023 roku jest mało prawdopodobna. Tzw. fedokropki pokazały, że wszyscy decydenci chcieliby utrzymania zerowych stóp do końca 2021 roku. Podwyżki (i to skromnej) w 2022 roku życzyłby sobie tylko jeden z członków Komitetu. W 2023 roku 14 z 17 decydentów nadal nie widzi potrzeby podniesienia stopy funduszy federalnych. Zatem na ten moment jakakolwiek próba normalizacji polityki monetarnej w perspektywie następnych 2-3 lat pozostaje domeną pisarzy science-fiction.

Wyraźnej poprawie względem czerwca uległy za to projekcje makroekonomiczne. Mediana prognoz członków FOMC zakłada, że w 2020 roku PKB Stanów Zjednoczonych spadnie „tylko” o 3,7% wobec antycypowanego spadku aż o 6,5% w czerwcu. W przyszłym roku wzrost PKB ma wynieść 5%, a nie 4% oczekiwanych w poprzedniej projekcji. W dół poszły za to prognozy dla stopy bezrobocia: z 9,3% do 7,6% na koniec 2020 r. i z 6,5% do 5,5% w 2021 r. Nieznacznie zmieniły się tylko oczekiwania inflacyjne. Mediana projekcji członków FOMC dla inflacji PCE  (deflator wydatków konsumpcyjnych) wzrosła z 0,8% do 1,2% w 2020 r. oraz z 1,6% do 1,7% w 2021 r. Według tych założeń dopiero w 2023 roku inflacja PCE miałaby osiągnąć 2%.

-W nowej normalności stopy pozostaną blisko dolnego ograniczenia nawet podczas dobrej koniunktury – oznajmił podczas konferencji prasowej przewodniczący Rezerwy Federalnej Jerome Powell.

Następne, przedostatnie w tym roku, posiedzenie kierownictwa Fedu zaplanowane jest na 4-5 listopada. Rynek nie spodziewa się zmiany stopy funduszy federalnych przynajmniej do marca 2021 roku - wynika z obliczeń FedWatch Tool.

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Analityk rynków finansowych i gospodarki. W zakresie jego zainteresowań leżą zarówno Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie, jak i rynki zagraniczne: Nowy Jork, Londyn i Frankfurt. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Analizuje wpływ sytuacji gospodarczej na notowania akcji, kursy par walutowych i ceny surowców. Jest trzykrotnym laureatem organizowanego przez NBP prestiżowego konkursu im. W. Grabskiego dla dziennikarzy ekonomicznych w kategoriach dziennikarstwo internetowe (2010) oraz polityka pieniężna i stabilność finansowa (2018 i 2019). Otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego 2016 przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Tel.: 697 660 684

Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (27)

dodaj komentarz
po_co
Od dłuższego czasu zastanawiam się jaka jest obecnie definicja słowa kredyt lub pożyczka.
Banki narodowe "pożyczają" pieniądze które są inwestowane w gospodarce, gospodarka się rozwija, generuje przychody, ludzie mają pracę.
Nie można powiedzieć, że jest inaczej bo widać rosnącą liczbę samochodów,
Od dłuższego czasu zastanawiam się jaka jest obecnie definicja słowa kredyt lub pożyczka.
Banki narodowe "pożyczają" pieniądze które są inwestowane w gospodarce, gospodarka się rozwija, generuje przychody, ludzie mają pracę.
Nie można powiedzieć, że jest inaczej bo widać rosnącą liczbę samochodów, lepsze ubrania, dostęp do żywności, rozrywek, wycieczek, właściwie wszystkiego czego potrzebuje zachodnia cywilizacja.

W pewnym momencie ktoś mówi - sprawdzam.

Rodzą się wtedy dwa pytania, kto oraz po co ?
Odpowiedź kto jest stosunkowo prosta, Ci którzy posiadają akcje i obligacje czyli w dużej mierze fundusze emerytalne, ale te postanowiły od lat inwestować już w Azję czy Afrykę gdzie wzrosty są większe niż w Europie i bardziej stabilne.

Drugie pytanie jest zdecydowanie bardziej filozoficzne, po co. Po co banki narodowe przejmują się, że ktoś będzie chciał zrealizować obietnicę jaką otrzymał - przecież to jest kwestia wyłącznie umowy.
Skoro gospodarka ma się dobrze to umówmy się z Niemcem, Amerykaninem, Francuzem, że nasze wspólne długi to tak właściwie zapis na papierze i może po prostu lepiej to wyrzucić. Przez takie podejście oberwą np. Chiny ale kogo to obchodzi ? Oni też muszą z kimś handlować więc albo to przegryzą albo będą działać na rynku wewnętrznym.
kimdzongtusk
Wszyscy dostaną świeżo "wydrukowaną" kasę, zainwestują akcje i zostaną milionerami... tylko robić nie ma komu. Będziemy żyć w świecie milionerów a nie będzie komu wywieżć śmieci, dowieżć chleba czy mleka. FED wprowadza komunizm skuteczniej niż CCCP.
meryt
kimdzongtusk "Wszyscy dostaną świeżo "wydrukowaną" kasę, zainwestują akcje i zostaną milionerami..."

Jak nikt nie będzie sprzedawać, bo każdy chce kupować, to nikt też nie kupi :)
plutarch
Do open_mind: nawijasz ten spiskowy, antysystemowy makaron na uszy, który ma omotać co słabsze mózgi. Dodruk jest właśnie po to, żeby ludzie Zachodu, którzy nie potrafią konkurować na rynku pracy z przeciętnym Chińczykiem, mieli za co utrzymać swoją stopę życiową. Ale wiadomo, że ruska propaganda będzie grała Do open_mind: nawijasz ten spiskowy, antysystemowy makaron na uszy, który ma omotać co słabsze mózgi. Dodruk jest właśnie po to, żeby ludzie Zachodu, którzy nie potrafią konkurować na rynku pracy z przeciętnym Chińczykiem, mieli za co utrzymać swoją stopę życiową. Ale wiadomo, że ruska propaganda będzie grała na podżeganiu ludzi przeciw "złym elitom", władcom deep state. Znamy, lubimy wasze gierki.
open_mind
„Do open_mind: nawijasz ten spiskowy, anty-systemowy makaron na uszy” Ja tylko przedstawiam fakty. Wskaz co niezgodnego przekazałem. (Kiedyś tak działały rzetelne mas-media) Ty natomiast śpiewasz fałszywą „nutkę”. Liczysz że Mateusz Morawiecki (Prime Minister of Poland) cię zatrudni ? Czy może już w tym departamencie „Do open_mind: nawijasz ten spiskowy, anty-systemowy makaron na uszy” Ja tylko przedstawiam fakty. Wskaz co niezgodnego przekazałem. (Kiedyś tak działały rzetelne mas-media) Ty natomiast śpiewasz fałszywą „nutkę”. Liczysz że Mateusz Morawiecki (Prime Minister of Poland) cię zatrudni ? Czy może już w tym departamencie dezinformacji jesteś na etacie?
meryt
"dług publiczny w Chinach wzrośnie w tym roku – w ocenie MFW – z 54,4 do 64,9 proc. PKB"

PKB 14342.90 mld USD (2019)
plutarch
Biden, musisz zapowiedzieć ograniczenie demoralizującego dodruku.
mirek6504
Przy tak kosmicznych długach 26,767 biliona to nie ma żadnej ekonomi a jedynie podtrzymywanie poziomu życia przeciętnego obywatela kosztem zadłużania się poza granicami kraju i totalnym dodruku trzeba tez przypomnieć ze koszt obsługi długu amerykańskiego tylko w tym roku przekroczy 807 miliarda dollars !
meryt
mirek6504 "Przy tak kosmicznych długach 26,767 biliona"

Zadłużenie rządów regionalnych i centralnego 94,2% PKB, 13,5 biliona USD
149,3%PKB zadłużenie przedsiębiorstw, najczęściej kontrolowanych przez rząd 21,4 biliona USD (Chiny.)

"Dług publiczny Chin jest stosunkowo niski – w końcu
mirek6504 "Przy tak kosmicznych długach 26,767 biliona"

Zadłużenie rządów regionalnych i centralnego 94,2% PKB, 13,5 biliona USD
149,3%PKB zadłużenie przedsiębiorstw, najczęściej kontrolowanych przez rząd 21,4 biliona USD (Chiny.)

"Dług publiczny Chin jest stosunkowo niski – w końcu 2019 roku wynosił 54,2 proc. , ale wielkość ta nie uwzględnia ukrytego długu rządów regionalnych, który, według agencji ratingowej China Chengxin International Credit Rating, wyniósł pod koniec 2019 r. 43 bln juanów (6 bln dolarów), czyli ponad 40 proc. PKB. Do tego dochodzi zadłużenie przedsiębiorstw, najczęściej kontrolowanych przez rząd, które w końcu 2019 roku wyniosło 149,3proc.'

"Według agencji Bloomberg, w lipcu Ludowy Bank Chin zaczął kupować od banków komercyjnych obligacje rządowe. LBCh ma formalny zakaz kupowania obligacji Skarbu Państwa bezpośrednio od rządu."
znawca_inwestor
A co to za obrazek? Kółko i krzyżyk czy saper?

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki