Fala nowych demonstracji antyrządowych w Sudanie

2019-01-18 02:50
publikacja
2019-01-18 02:50

Ulice stolicy Sudanu - Chartumu i sześciu innych miast były w czwartek widownią nowej fali trwających już od pięciu tygodni demonstracji przeciwko rządom prezydenta Omara Hasana Ahmeda el-Baszira. Podczas starć z policją co najmniej 24 osoby, w tym dziecko, poniosły śmierć.

/ fot. Mohamed Nureldin Abdallah / Reuters

Według Amnesty International śmierć poniosło ponad 40 osób. Policja nie potwierdza tych danych.

Demonstranci obrzucali funkcjonariuszy kamieniami; ci użyli broni gładkolufowej i gumowych pocisków oraz gazu łzawiącego. Informowano też o przypadkach użycia ostrej amunicji.

Protesty trwały całą noc z czwartku na piątek. Setki demonstrantów zablokowały ulice stosami płonących opon samochodowych.

Falę demonstracji wywołały podwyżki cen prawie wszystkich towarów, ale szybko przekształciły się w protesty przeciwko trwającym od 30 lat rządom Baszira.

Antyrządowe demonstracje rozpoczęły się 19 grudnia w mieście Atbara kiedy kilka tysięcy ludzi wyległo na ulice protestując przeciwko podwyżkom subsydiowanych cen chleba i paliw.

Prezydent obarczył odpowiedzialnością za demonstracje "obcych agentów" i podkreślił, że zmiana rządu nie może dokonywać się na ulicy. Wezwał opozycję do zmierzenia się z nim przy urnach wyborczych.

Baszir jest ścigany przez Międzynarodowy Trybunał Karny w związku z zarzutami dokonania ludobójstwa w regionie Darfur. On sam odrzuca te zarzuty.

Sudan boryka się z ostrym kryzysem gospodarczym po utracie większości złóż ropy naftowej, w rezultacie secesji Sudanu Południowego w roku 2011. Eksport ropy był jednym z głównych źródeł dochodów budżetu państwa. (PAP)

jm/

Źródło:PAP
Tematy
Rozwiń firmę z terminalem płatniczym

Rozwiń firmę z terminalem płatniczym

Advertisement

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki