REKLAMA

"Fakt" będzie słono płacić

2007-03-27 14:47
publikacja
2007-03-27 14:47
Za pomyłkowe opublikowanie zdjęcia mężczyzny jako bohatera skandalu pedofilskiego redaktor naczelny "Faktu" ma zapłacić 100 tys. zł.

To rekordowa kwota w procesach o ochronę dóbr osobistych - podała "Rzeczpospolita".

Nie pomogły argumenty pełnomocnika 'Faktu', że o celowym działaniu gazety nie może być mowy, że następnego dnia zamieszczono przeprosiny, a oczy na zdjęciu przykryte były czarnym paskiem. Błąd gazety polegał na tym, że zamiast zdjęcia domniemanego pedofila, dyrektora konińskiego wydawnictwa (zarzut ten się nie potwierdził), opublikowała zdjęcie redaktora naczelnego wydawanego przez niego tygodnika - z tytułem: 'Ten zboczeniec jest na wolności', mimo że wcześniej dziennikarze 'F' z nim rozmawiali.

Wg "Rz" sędzia Anna Owczarek przyznała, że jest rekordowa, ale i sprawa jest szczególna. Ze względu na wyjątkowo ciężki, przykry kaliber zarzutów, wielkość publikacji, ale też środowisko, wktórym obracają się obaj panowie: zamierzony i niezamierzony bohater publikacji. W tak wąskim gronie informacje łatwo się rozchodzą, a szkodliwość wydrukowania zdjęcia jest tym większa, że dziennikarz często jest bardziej znany z wizerunku niż z nazwiska, a wielu czytelników czyta tytuł i ogląda zdjęcia, nie zgłębiając tekstu.

Przypomnijmy, że Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich przyznało tej publikacji tytuł Hieny Roku za dziennikarską nierzetelność.

Fakt płaci
To kolejna porażka - w ostatnim czasie - w sądzie "Faktu". Po Joannie Brodzik i Annie Musze w lutym proces z wydawcą tabloidu wygrała Kayah. Wydawnictwo Axel Springer Polska i Grzegorz Jankowski, naczelny "Faktu", mają zapłacić piosenkarce 50 tys. zł. Przypomnijmy, że Anna Mucha dostała 75 tysięcy złotych.

Edyta Górniak chce 350 tys. zł
Tymczasem piosenkarka Edyta Górniak i jej mąż Dariusz Krupa domagają się 350 tys. zł i przeprosin od Axel Springer Polska, wydawcy dziennika "Fakt", za naruszenie dóbr osobistych.

Piosenkarka i jej mąż pozwali wydawcę "Faktu" za cykl artykułów, jaki ukazał się w dzienniku w 2004 roku. Publikacje dotyczyły m.in. okresu, kiedy Górniak była w szpitalu i urodziła syna. Dziennikarze pisali także o relacjach między piosenkarką a jej ojcem, a także o rzekomych zaległościach, jakie Górniak i Krupa mieli wobec przedsiębiorcy budowlanego, montującego w ich domu okna.

Wyrok zapadnie 29 marca.

Źródło: Rzeczpospolita - kk
Źródło:

Do pobrania

A12AYEpieniadzejpgA12AYEpieniadzejpg
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki