Facebook chce chronić się przed wykorzystywaniem do celów politycznych

Serwis społecznościowy Facebook poinformował w poniedziałek, że wzmaga wysiłki, aby bronić się przed wykorzystywaniem go do ingerowania w politykę i procesy wyborcze na świecie.

(fot. Stoyan Nenov / Reuters)

Przedstawiony projekt zawiera obejmuje specjalne narzędzia bezpieczeństwa dla wybranych urzędników państwowych i kandydatów w wyborach, którzy mają być objęci swoistym monitoringiem pod kątem prób włamań na ich konta, prób logowania z nietypowych lokalizacji lub prób instalacji niezweryfikowanych programów i aplikacji.

Facebook poinformował także, że będzie monitorował media kontrolowane przez państwo, będzie starał się lepiej sprawdzać fakty i zainwestuje 2 mln dolarów w projekty doskonalące umiejętności korzystania z mediów.

Firma ogłosiła również, że usunęła cztery tysiące fałszywych kont, szerzących dezinformację, z siedzibami w Rosji i Iranie. Wyjaśniono, że właściciele tych kont starali się ingerować w wybory w USA oraz w krajach Afryki Północnej i Ameryki Łacińskiej.

"Wybory zmieniły się znacząco od 2016 r., ale Facebook też się zmienił" - zapewnił założyciel i szef serwisu Mark Zuckerberg podczas wideokonferencji.

Agencje przypominają, że to właśnie Facebook został wykorzystany w 2016 roku podczas wyborów prezydenckich w USA do rozpowszechniania dezinformacji, manipulowania wyborcami i ingerowania w proces wyborczy.

Wśród nowych zabezpieczeń przewidziane jest także bardziej wyraziste

oznakowywanie nieprawdziwych postów na Facebooku i Instagramie. Na zdjęciach i filmach mają pojawić się etykiety „nieprawdziwe” i „częściowo nieprawdziwe”.

Facebook zamierza również zamieszczać więcej informacji o osobach lub grupach, które zakładają konta w tym serwisie lub nimi zarządzają. (PAP)

zm/ akl/

Źródło: PAP
Firmy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 8 petrolnuts

Zdaje się, że te narzędzia bezpieczeństwa pogorszyły performance otwierania stron związanych z konfederacją. Oczywiście w słusznym celu nieingerowania w politykę.

! Odpowiedz
0 10 grzegorzkubik

Ach i dlatego za każde słowo pedał zawiesza konta i niszczy grupy prawicowe. A może to w Polsce mamy zatrudnionych świrusów zarządzających FB po swojemu?

! Odpowiedz
1 3 wjagus

Pokapowali się, że motłoch słucha jedynie telewizji, a elektorat na faceboku jest niebezpieczny dla status quo. Jeśli wolnościowcy nie przeniosą się szybko na inne serwisy, to za 4 lata będą znów pod progiem.

! Odpowiedz
0 10 loosac

No chyba, ze będzie to działanie pro lewicowo postępowe to wtedy nie xD

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne