"FAZ": polskie roszczenia reparacyjne nieuzasadnione

Eksperci naukowi Bundestagu doszli do wniosku, że polskie roszczenia reparacyjne za straty podczas drugiej wojny światowej są nieuzasadnione - podał dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung", powołując się na opinię sporządzoną przez służby naukowe parlamentu.

(Reuters)

Z ekspertyzy wynika, że ewentualne roszczenia wynikające z niemieckich zbrodni popełnionych podczas drugiej wojny światowej utraciły moc najpóźniej w momencie zawarcia traktatu 2+4 w 1990 roku, ponieważ "Polska w ramach negocjacji traktatowych co najmniej milcząco zrezygnowała z ich dochodzenia" - czytamy w piątkowym wydaniu "FAZ", dostępnym dla prenumeratorów od czwartku wieczorem w internecie.

Panowała wówczas zgodność co do tego, że traktat (o ostatecznej regulacji w odniesieniu do Niemiec z 12 września 1990 r. - PAP) "blokuje do dziś wszelkie roszczenia reparacyjne przeciwko Niemcom". W dodatku potencjalne roszczenia byłyby przedawnione - pisze "FAZ".

Wiceprzewodniczący Bundestagu Johannes Singhammer, który zlecił naukowcom w parlamencie przygotowanie opinii, powiedział "FAZ", że "po pełnej cierpień przeszłości między Niemcami a Polską rozwinęły się dobrosąsiedzkie relacje". "Polskie żądania reparacji, skazane z prawnego punktu widzenia z góry na niepowodzenie, są zaprzeczeniem wspólnego, skierowanego w przyszłość projektu między Niemcami a Polską, a wręcz przeciwnie mogą spowodować niebezpieczne skutki" - zaznaczył polityk bawarskiej CSU.

Singhammer przypomniał list polskich biskupów do ich niemieckich braci z 1965 roku zawierający słowa "przebaczamy i prosimy o przebaczenie", podkreślając, że nie wypominanie sobie krzywd, lecz taka postawa odniosła skutek.

W ekspertyzie służb naukowych Bundestagu przytacza się stanowisko niemieckiego rządu z roku 1999, w którym mowa jest o upływie ponad 50 lat od końca wojny oraz o traktacie "2+4".

To stanowisko, czytamy w ekspertyzie, "dotyczące nieistnienia państwowych roszczeń reparacyjnych w stosunkach Niemiec i Polski jest najprawdopodobniej zgodne z obowiązującym prawem międzynarodowym". Roszczenia indywidualne ze strony Polaków też zdaniem Bundestagu nie istnieją: prawo międzynarodowe "nie zna roszczeń z tytułu zadośćuczynienia za szkody lub odszkodowań ze strony osób indywidualnych przeciwko państwom".

Autorzy opinii zastrzegają, że indywidualne roszczenia odszkodowawcze za szkody wojenne można sobie co prawda w związku z ewolucją pojmowania praw człowieka "wyobrazić", jednak "ta tendencja nie utorowała sobie drogi ani w praktyce stosunków między państwami, ani też w teorii prawa międzynarodowego".

W zamieszczonym osobno komentarzu "FAZ" pisze, że między Niemcami a Polską "nie ma otwartych rachunków". Zdaniem gazety prawo międzynarodowe jest w sprawach odszkodowań jednoznaczne, dlatego Niemcy nie powinny obawiać się roszczeń. Autor przypomina, że Polska, "swego czasu napadnięta i podzielona przez Niemcy i Związek Sowiecki", jest obecnie partnerem Niemiec w UE i NATO. "Jak można ponad 70 lat po zakończeniu wojny ręczyć za siebie, gdy jedna strona wymachuje ciągle ogromnymi rachunkami" - pyta autor komentarza.

Z Berlina Jacek Lepiarz (PAP)

lep/ mc/

Źródło: PAP
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
2 2 heldbaum

Pyatnie: jak praktycznie mialoby wygladac odzyskanie reparacji?

! Odpowiedz
1 8 rimet1

Tak jak otzymaly inne państwa czyli w ratach gotówkowych. Wielka Brytania otrzymala ostania rate w 2010 za UWAGA !!! 1 WONE SWIATOWĄ.

! Odpowiedz
2 5 piwic

Sprawa powinna trafić do wszystkich mozliwych międzynarodowych trybunałów i być rozdmuchana jak się tylko da. Opinia międzynarodowa będzie w szoku jak sie dowie co się działo w podczas II WS, bo przecież dzisiaj nic nie wie, a obozy uważa za polskie. Przy takim rozdmuchaniu trudno będzie Niemcom twierdzić - Polacy nic sie nie stało - lub nawet zwalać wine na Polskę, że niby w Gliwicach pierwsi zostali napadnięc przez Polakówi. Tak czy owak takiej zawieruchy bardzo sie obawiają, o czym dzisiaj swiadczą ich nerwowe reakcje i trzeba to wykorzystać.Polityka to sztuka szukania słąbych miejsc u przeciwnika (przyjaciół w niej nie ma), aby wiedzieć gdzie uderzyć.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 1 heldbaum odpowiada rimet1

Reparacje dla WB byly przeiwidziane w traktacie wersalskim z 1919.
W jaki sposob zmusimy Niemcy do podisania traktau z Polska?

! Odpowiedz
0 1 heldbaum odpowiada piwic

Co to znaczy wszelkie mozliwe trybunaly?
W gre byc moze wchodzi MTS w Hadze. Zakladajac korzystne dla Polski orzeczenie, w jaki sposob wyegzekwujemy te pieniadze? Przeciez MTS nie ma komornika. Zaczniemy konfiskowac wlasnosc niemiecka?

Powtarzam - zastanawiam sie, jak ma to wygladac w praktyce.

! Odpowiedz
2 0 das

Gol!!! nie ma gola, rosyjski bramkarz nie uznały bramki.

! Odpowiedz
4 21 xyz83

Nie jestem cięty na Niemców ale nie rozumiem dlaczego mamy ich prosić o przebaczenie.

! Odpowiedz
18 2 janusz26904029

W tamtych czasach głównie dlatego, że był wzajemny rachunek krzywd. Polska otrzymała dużą część terytorium Niemiec, więc logicznie rzecz biorąc z nimi powinna mieć wyrównane rachunki. W końcu to nie Niemcy ustalały porządek po wojnie na wschodzie.

Sam list biskupów był zwyczajnie dla nich wygodny, bo interesy kleru zostały w tym momencie zabezpieczone. Równie dobrze mógłbyś pytać, dlaczego na Świątyni Opatrzności wisi "Jedynemu Bogu - Naród" - taką już mają manierę biskupi, żeby się wypowiadać za innych, czy tego chcesz, czy nie.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
10 2 xyz83 odpowiada janusz26904029

Wzajemne krzywdy owszem były tylko że to nie my zaczęliśmy.

A kler jak to kler czy w ogóle Kościół jako taki, nigdy nie był za Polakami.

! Odpowiedz
6 1 janusz26904029 odpowiada xyz83

Nie każdy ma takie podejście, że skoro nie ja zacząłem, to wszystkie chwyty dozwolone.

! Odpowiedz

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,2% IX 2017
PKB rdr 3,9% II kw. 2017
Stopa bezrobocia 7,0% VIII 2017
Przeciętne wynagrodzenie 4 501,22 zł VII 2017
Produkcja przemysłowa rdr 4,3% IX 2017

Znajdź profil

Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl