REKLAMA

Erbud spodziewa się podobnych wyników w '20 i '21

2020-09-04 13:02
publikacja
2020-09-04 13:02
fot. Tomasz Ras / Puls Biznesu

Erbud podtrzymuje, że w 2020 roku odnotuje podobne wyniki rdr i przychody powyżej 2 mld zł. W roku 2021 wyniki również powinny być porównywalne, ale przychody mogą nieco spaść - poinformował PAP Biznes prezes Dariusz Grzeszczak. Grupa realizuje projekty zgodnie z harmonogramem.

"Drugie półrocze jest dla nas zazwyczaj lepsze od pierwszego. I drugie półrocze tego roku będzie bardzo dobre i na budowach i w serwisowaniu i OZE. Mamy dobrą sytuację i podtrzymujemy, że wyniki na koniec roku będą porównywalne rdr" - powiedział prezes Dariusz Grzeszczak.

W 2019 roku Erbud odnotował 58,4 mln zł zysku operacyjnego i 35 mln zł zysku netto. Po pierwszej połowie 2020 roku Erbud miał 21,1 mln zł EBIT wobec 25,4 mln zł przed rokiem, a zysk netto spadł w tym czasie do 11,7 mln zł z 16,1 mln zł.

"Jeżeli porównujemy pierwsze półrocze tego roku do analogicznego okresu w poprzednim roku, to trzeba pamiętać, że to półrocze jest trochę inne i może jest słabsze wynikowo, ale jeśli chodzi o przychody oraz pozyskiwanie kontraktów, niewiele się zmieniło. Wyniki z ubiegłego roku uwzględniają także jednorazowy zysk ze sprzedaży Budleksu w kwocie ok. 5 mln zł" - powiedział prezes Grzeszczak.

Przychody grupy wyniosły w pierwszym półroczu 2020 roku 1,08 mld zł wobec 1,12 mld zł przed rokiem. W segmencie budownictwa kubaturowego spółka odnotowała 768 mln zł przychodów (929 mln zł rok wcześniej), w segmencie inżynieryjno-drogowym 179 mln zł (115 mln zł rok wcześniej), a w segmencie przemysłowym 177 mln zł (155 mln zł rok wcześniej). Zarząd podtrzymuje zapowiedzi, że grupa zamknie 2020 rok przychodami powyżej 2 mld zł.

Na koniec czerwca 2020 roku grupa zgromadziła portfel zleceń w wysokości 2,36 mld zł, z czego 1,05 mld zł przypada na ten rok, a 1,3 mld zł na lata 2021-2023.

"Jeśli chodzi o perspektywy rynku to dobrze wygląda budownictwo infrastrukturalne, czyli kontrakty drogowe, OZE i serwis dla przemysłu. Od dłuższego czasu spodziewaliśmy się z kolei osłabienia w przypadku inwestycji na rynku budownictwa kubaturowego - tych inwestycji nadal jest dużo, ale boom inwestycyjny mamy już za sobą" - powiedział prezes Erbudu.

"Od wielu lat stawiamy na dywersyfikację i wchodzimy w te segmenty rynku, w których jest lepsza rentowność. I właśnie drogi, OZE i serwis dla przemysłu są takimi segmentami, które będą rosnąć" - dodał.

Zarząd z optymizmem patrzy w przyszłość i spodziewa się utrzymania wyników w 2021 roku.

"Z naszej perspektywy przyszły rok wygląda całkiem nieźle i myślę, że wynikowo będzie porównywalny. Może będzie nieco mniej przychodów, ale zyski nie powinny być słabsze" - dodał.

Udział przychodów zagranicznych Erbudu zwiększył się na koniec czerwca tego roku do 21 proc. z 10 proc. przed rokiem. Sprzedaż zagraniczna wyniosła 229 mln zł wobec 117 mln zł rok wcześniej.

"Wzrost sprzedaży zagranicznej jest zgodny z naszym planem. Jeśli chcemy utrzymać przychody w grupie na poziomie powyżej 2 mld zł to musimy zwiększać przychody za granicą, bo możliwości w kraju będą słabsze" - powiedział prezes.

Poinformował także, że pandemia nie wpłynęła na terminy realizacji projektów prowadzonych przez grupę.

"Nadal pracujemy w odpowiednim reżimie sanitarnym związanym z pandemią i dbamy o to, aby nie dopuścić do zakażeń na naszych budowach. Wszystkie projekty są realizowane zgodnie z planem, terminy są dotrzymywane" - powiedział prezes Grzeszczak.

Erbud prowadzi działalność w budownictwie kubaturowym, inżynieryjno-drogowym, przemysłowym i energetycznym. Grupa działa w Polsce i na rynkach Europy Zachodniej. (PAP Biznes)

sar/ osz/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki