REKLAMA

Epidemiolog: Powrót do normalności jesienią 2021 roku

2020-11-26 11:35
publikacja
2020-11-26 11:35
fot. Lukas Hartmann / Pexels

Powrót do jakiejś formy normalnego życia będzie możliwy jesienią 2021 r., pod warunkiem, że zadziała program szczepień przeciwko Covid-19 - powiedział w czwartek w stacji BFM TV francuski epidemiolog Arnaud Fontanet. Warunkiem jest jednak zaszczepienie 80-90 proc. ludności.

"Jeśli uda nam się zaszczepić 80-90 proc. Francuzów, pod ochroną będzie taka część populacji, że możemy logicznie myśleć o powrocie do normalnego życia dopiero jesienią 2021 r." - zaznaczył Fontanet. Dodał, że trzeba również brać pod uwagę, że szczepionki nie są w 100 proc. skuteczne.

Naukowiec podkreślił, że taki poziom zaszczepienia jest niezwykle ambitnym celem biorąc pod uwagę istniejącą obecnie nieufność do szczepionek. Fontanet przypomniał, że obiecujące wyniki przedstawiane przez producentów szczepionek muszą jeszcze zostać potwierdzone publikacjami naukowymi.

Fontanet jest profesorem Instytutu Pasteura w Paryżu i członkiem Rady Naukowej doradzającej rządowi Francji w walce z epidemią koronawirusa.

Prezydent Emmanuel Macron zapowiedział we wtorek, że program szczepienia przeciwko Covid-19 we Francji ruszy pod koniec grudnia. Najpierw mają być zaszczepione osoby starsze i najbardziej narażone na infekcję.(PAP)

adj/ jar/

Źródło:PAP
Tematy
Załóż Konto Przekorzystne na selfie

Załóż Konto Przekorzystne na selfie

Advertisement

Komentarze (7)

dodaj komentarz
niedorzeczny
"Fontanet przypomniał, że obiecujące wyniki przedstawiane przez producentów szczepionek muszą jeszcze zostać potwierdzone publikacjami naukowymi." - Skoro muszą, to zostaną potwierdzone. Innej możliwości nie ma, bo "naukowcy" rzetelnie podejdą do tematu.
anannke
Jak się czyta niektóre taki posty to można dojść do wrażenia, że już mało dzieli nas od palenia książek. Nosimy w kieszeniach telefony, które są mocniejsze od serwerów z lat 90, lekarze potrafią leczyć choroby do niedawna uznawane za wyroki śmierci, prywatne firmy latają w kosmos, a i tak zawsze znajdzie się jakiś Jak się czyta niektóre taki posty to można dojść do wrażenia, że już mało dzieli nas od palenia książek. Nosimy w kieszeniach telefony, które są mocniejsze od serwerów z lat 90, lekarze potrafią leczyć choroby do niedawna uznawane za wyroki śmierci, prywatne firmy latają w kosmos, a i tak zawsze znajdzie się jakiś debil, który będzie wierzył, że ziemia jest płaska, a tysiące ludzi na całym świecie tworzą spisek, żeby oszukać jednego biednego idiotę.
cocos2000 odpowiada anannke
ale jak to jednego? 1 miliard 300mln dawek na start to jest jeden idiota? Wystarczy wiedza szkoly podstawowej aby wiedziec, ze szczepionki bada się 10 lat a nie 3 miesiące. Namawianie do czegos takiego jak wstrzykiwanie masowe nieznanej substancji po kilku miesiacach bez badan (1 faza konczy sie w czerwcu 2021 wg oficjalnych danych) ale jak to jednego? 1 miliard 300mln dawek na start to jest jeden idiota? Wystarczy wiedza szkoly podstawowej aby wiedziec, ze szczepionki bada się 10 lat a nie 3 miesiące. Namawianie do czegos takiego jak wstrzykiwanie masowe nieznanej substancji po kilku miesiacach bez badan (1 faza konczy sie w czerwcu 2021 wg oficjalnych danych) - jest to po prostu zbrodnia. Nie wierze, ze ten pan z prof. przed nazwiskiem jest tak głupi? Pewnie nie jest - i to wlasnie wzbudza podejrzenia.
anannke odpowiada cocos2000
Przecież siłą cię nikt nie będzie zmuszał. Pierwszeństwo będą mieli starsi i bardziej narażeni. Rozumiem nieufność w stosunku do nowego leku ale zakładanie z góry światowego spisku nosi już znamiona paranoi. Rządy potrzebują żywych podatników, korporacje potrzebują klientów i pracowników, kto według ciebie Przecież siłą cię nikt nie będzie zmuszał. Pierwszeństwo będą mieli starsi i bardziej narażeni. Rozumiem nieufność w stosunku do nowego leku ale zakładanie z góry światowego spisku nosi już znamiona paranoi. Rządy potrzebują żywych podatników, korporacje potrzebują klientów i pracowników, kto według ciebie zyskałby na wydaniu masy pieniędzy na nieskuteczną szczepionkę? Myślisz, że konkurencyjne firmy nie sprawdzają siebie nawzajem? Gdyby śledził uważnie wiadomości wiedziałbyś, że prace nad jedną ze szczepionek zostały wstrzymane właśnie dlatego, że w testach wykryto efekty uboczne.
niedorzeczny odpowiada anannke
Ależ nikt tu nie mówił o światowym spisku, tylko o jakości badań naukowych. Z artykułu wprost wynika, że jest zamówienie na wyniki badań naukowych, więc nie ma mowy o żadnej teorii spiskowej.
petrolnuts odpowiada niedorzeczny
Jak się nie ma argumentów, ani nic sensownego do powiedzenia zawsze można posłużyć się stwierdzeniem, że ziemia nie jest płaska.
anannke odpowiada niedorzeczny
To chyba normalnie, że płaci się komuś za przetestowanie produktu. Twój post sugerował, że płacą za konkretny wynik i do tego się odniosłem.

Powiązane: Epidemia koronawirusa z Chin

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki