Emerytury będą niższe

"Życie Warszawy" ostrzega tych, którzy właśnie zaczynają pracować, że muszą sami oszczędzać, by godnie żyć na emeryturze. Nie mają co liczyć na ZUS, bo resort pracy przyznaje, że świadczenia wypłacane przez system emerytalny będą systematycznie maleć od 2030 roku. Wówczas zaczną być wypłacane emerytury wyłącznie z nowego systemu.

Według szacunków resortu, obecni czterdziestolatkowie muszą się liczyć ze spadkiem swych dochodów na emeryturze o jedną-trzecią. Ci, którzy dopiero wkraczają na rynek pracy, nie otrzymają na emeryturze nawet połowy swoich zarobków.

"Życie Warszawy" zaznacza, że winna wszystkiemu jest demografia, gdyż po 2020 roku polskie społeczeństwo będzie się gwałtownie starzeć, coraz więcej będzie emerytów, coraz mniej pracujących.

Dlatego też młodzi ludzie muszą sami zacząć oszczędzać na swoje emerytury. Nadal jednak niewiele osób decyduje się na odkładanie pieniędzy na tak zwanych Indywidualnych Kontach Emerytalnych zakładanych przez banki, firmy ubezpieczeniowe, fundusze inwestycyjne i domy maklerskie.

"Życie Warszawy" twierdzi, że zachętą mogłyby być zachęty podatkowe, np. możliwość odliczenia od podatku sumy wpłaconej na IKE . Na to jednak na pewno nie zgodzi się ministerstwo finansów.

ŻW, 18.04/dyd
Źródło: IAR

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~czelsi

To niech dzisiaj ZUS sciaga mniej z tych co pracują, albo wiecej przekazuja na II-gi filar. Czyste złodziejstwo... dzisiaj mi sciągaja kupe siana a potem mi powiedzą, że niż demograficzny. Czy mozna coś z tym zrobić, jezeli pracodawca nie chce kombinować a ja z żalem patrzę ile z mojego brutto idzie na darmozjadów?? Czekam na konstruktywne propozycje.
Pozdrawiam

Pokaż cały komentarz !
Polecane
Najnowsze
Popularne