REKLAMA

Emeryci dostaną po równo

2015-02-22 23:49
publikacja
2015-02-22 23:49
fot. iStockphoto / Thinkstock / Thinkstock

Rząd zmienia metody waloryzacji emerytur i rent jak rękawiczki. Zyskują osoby z najniższym świadczeniem i rolnicy, ale traci cały system ubezpieczeń społecznych.

Na nowej metodzie waloryzacji zyskają osoby z najniższym świadczeniem (fot. iStockphoto / Thinkstock)

W marcu wejdzie w życie nowy mechanizm waloryzacji. Świadczenia zostaną podniesione o prawie 0,7 procent, ale nie mniej niż 36 złotych. W efekcie niemal wszystkie renty i emerytury wzrosną o przyjętą przez resort kwotę. Gdyby zastosowano tradycyjny mechanizm, większość wzrosłaby o kilka złotych.

- Tegoroczna formuła podwyższenia świadczeń jest niestety kiełbasą wyborczą,która będzie kosztowała podatników dodatkowo co najmniej 1,7 mld zł. - podkreśla Wiktor Wojciechowski, główny ekonomista Plus Banku. Na tegorocznych zasadach waloryzacji zyskają przede wszystkim osoby z najniższymi świadczeniami.

- Wzrost tych świadczeń przekroczy 4,2 proc., a więc będzie procentowo wyższy od przeciętnej podwyżki płac oraz wzrostu płacy minimalnej. Nastąpi spłaszczenie, które jest pewnie uzasadnione społecznie, ale sprzeczne ze zreformowanym systemem emerytalnym - tłumaczy Łukasz Wacławik, ekspert z AGH. Na podwyżce skorzystają też rolnicy i osoby, które były krótko na rynku pracy, więc nie odprowadziły zbyt wiele składek do ZUS.

Wiktor Wojciechowski uważa, że rząd - zmieniając w taki sposób reguły indeksacji - strzela sobie w kolano: wyższy wzrost najniższych świadczeń osłabia bodźce do legalnej pracy i płacenia składek emerytalnych. Jego zdaniem, obciążenie państwa systemem emerytalnym powinno być zmniejszane, a nie wręcz przeciwnie.

Zarówno Fundusz Ubezpieczeń Społecznych (FUS), jak i Fundusz Emerytalno-Rentowy KRUS (FER KRUS) mają deficyt. Zgodnie z planem finansowym na 2015 r., składki wpływające do FER KRUS, z którego wypłacane są świadczenia rolnicze, sfinansują jedynie ok. 9 proc. ponoszonych przez ten fundusz kosztów, a dotacja z budżetu państwa przekroczy 17 mld zł. Również FUS wymaga corocznych dotacji z budżetu państwa.

Czytaj więcej w dzisiejszym "Pulsie Biznesu"

Źródło:
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (41)

dodaj komentarz
~ZM
EMERYCI DOSTANA PO RÓWNO CZYLI WIELKIE NIC
~mmgg
(wiadomość usunięta przez moderatora)
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~retro
niewiele więcej kosztowało by zniesienie podatku belki.....
~szefuf
Podatek Belki wbrew pozorom jest jednym z lepszych... długo też byłem jego wrogiem, ale dotarło do mnie, że gdyby podwyższenie podatku Belki miało iść w parze z obniżeniem podatku dochodowego, to biedni i młodzi zyskali by na tym, a w sumie jeśli jest we mnie coś z socjalisty, to właśnie to: uważam, że należy pomagać młodym.
~Wiktoria
I dlatego nie będę głosowała na PO i PSL.
~zew
Od 70 00 zl nie powino juz dokładac do emerytury nas na to nie stac -
~fffff
Wysokość emerytur w Polsce nie ma dużego związku z opłacanymi składkami dlatego waloryzacja kwotowa jest bardzo rozsądna. Emerytowani przedsiębiorcy otrzymają niższe emerytury niż mundurowi którzy nie zapłacili żadnych składek oraz niższe niż górnicy którzy przeszli na emeryturę z przelicznikiem 1.5-1.8
~qwerty
Kwotowi fanatycy, może to do was dotrze. Macie dzis 1000zl emerytury, 10 banknotów po 100zł. Po roku, inflacja wynosi 10% i nadal macie te banknoty, tylko siła nabywcza (wartość) każdego z nich wynosi tylko 90zł. Aby odzyskać poprzednią wartość, trzeba wam wyrównać straty i dodać 10 banknotów po 10zł każdy. Chyba Kwotowi fanatycy, może to do was dotrze. Macie dzis 1000zl emerytury, 10 banknotów po 100zł. Po roku, inflacja wynosi 10% i nadal macie te banknoty, tylko siła nabywcza (wartość) każdego z nich wynosi tylko 90zł. Aby odzyskać poprzednią wartość, trzeba wam wyrównać straty i dodać 10 banknotów po 10zł każdy. Chyba to jasne. A ja mam 3000zł emerytury, 30 banknotów po 100zł. Po roku będę miał 30 szt o sile nabywczej 90zł. Co trzeba zrobic, aby mi wyrównać straty ? Dołożyć 30 banknotów po 10 zł. Zatem wam wyrównano dając 100zł a mnie 300zł. I ani wy, ani ja nie jesteśmy pokrzywdzeni ani wynagrodzeni. Nadal mamy taką samą siłę nabywczą naszych emerytur.
~ggg odpowiada ~qwerty
Nie dociera ? No cóż, na idiotów nie ma sposobu....

Powiązane: Rząd majstruje przy emeryturach

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki