REKLAMA
PILNE

Ekspert: "Polski ład" nie zahamuje wzrostu cen nieruchomości

2021-08-17 07:51
publikacja
2021-08-17 07:51
Ekspert: "Polski ład" nie zahamuje wzrostu cen nieruchomości
Ekspert: "Polski ład" nie zahamuje wzrostu cen nieruchomości
fot. Shutterstock.com /

Propozycje "Polskiego ładu" dotyczące budownictwa, jak dom do 70 mkw. bez formalności czy gwarancja wkładu własnego, pomogą uboższym rodzinom zdobyć lokum, ale nie zahamują wzrostu cen nieruchomości, bo zwiększają popyt - ocenia dr Krzysztof Kandefer z Wyższej Szkoły Bankowej w Warszawie.

Według eksperta jednymi z najważniejszych propozycji w "Polskim ładzie" nastawionych na ułatwienia w zdobyciu własnego lokum są: budowa domu do 70 mkw. bez formalności oraz gwarancje wkładu własnego.

"W Polsce mamy ciągle duże braki mieszkań, zwłaszcza w większych miastach. Polska struktura mieszkalnictwa jest taka, że większość mieszka w domach jednorodzinnych. Dlatego propozycja budowy domu do 70 mkw. stanowi istotne ułatwienie i obniżenie kosztów budowy dla wielu osób, które mieszkają poza dużymi aglomeracjami miejskimi" - wskazał.

Według projektu ustawy przedstawionego w zeszłym tygodniu przez MRPiT nowe przepisy wprowadzą możliwość budowy domów jednorodzinnych bez pozwolenia na budowę bez dziennika budowy oraz bez konieczności ustanowienia kierownika budowy, w procedurze tzw. zgłoszenia z projektem budowlanym. Oczywiście ważnym elementem jest projekt takiego domu, który należy nabyć. W przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego przewiduje się wydanie decyzji o warunkach zabudowy dla tego typu obiektów, w nieprzekraczalnym terminie 30 dni. Już na etapie zgody na realizację przedmiotem zgłoszenia, do którego trzeba będzie dołączyć projekt zagospodarowania działki lub terenu oraz projekt architektoniczno-budowlany, ma być budynek o powierzchni zabudowy do 70 mkw. z poddaszem o łącznej powierzchni użytkowej nieprzekraczającej 90 mkw.

Projekt przewiduje również, że budowane domy do 70 mkw. mają być budynkami wolnostojącymi i określa dopuszczalną gęstość zabudowy, wskazując, iż może powstać jeden taki budynek na działce o powierzchni co najmniej 1000 mkw. Oznacza to, że na działce o powierzchni 500 mkw. nie będzie możliwe wybudowanie jednego takiego domu, zaś budowa dwóch takich domów wymaga posiadania działki o powierzchni 2000 mkw.

Jak zauważył ekspert, budowa takiego domu to rozwiązanie dla osób, które już mają własną działkę budowlaną, czyli zainteresuje głównie mieszkańców mniejszych miast i wsi. Oczywiście istnieje również możliwość zakupienia odpowiedniej działki na rynku i wybudowanie na niej domu.

"Głód mieszkaniowy dotyczy jednak przede wszystkim większych miast, m.in. ze względu na to, iż łatwiej tam o pracę. Mieszkanie w mieście to, w polskich warunkach, zazwyczaj mieszkanie w budownictwie wielorodzinnym. Te osoby będą mogły skorzystać z propozycji gwarancji wkładu własnego." - zauważył Krzysztof Kandefer.

Według propozycji "Polskiego ładu" osoby posiadające zdolność kredytową, ale nieposiadające oszczędności na pokrycie wymaganego przez banki wkładu własnego, będą mogły starać się o udzielenie gwarancji przez Bank Gospodarstwa Krajowego, która zastąpi wymagany przez bank wkład własny. Przewiduje się, że gwarantowana kwota nie będzie mogła przekroczyć 20 proc. wartości nabywanej nieruchomości oraz kwoty 100 000 zł.

Kredyty bez wkładu własnego w "Polskim ładzie" – będzie sporo haczyków

Brak możliwości dowolnego „sumowania” wkładu własnego i gwarancji, limity cen nieruchomości podlegające ręcznemu sterowaniu i wykluczenie kredytobiorców po czterdziestce – to niektóre z wartych uwagi ograniczeń zawartych w założeniach do ustawy o kredytach w „Polskim ładzie”.

"W tej chwili zgromadzenie wkładu własnego w wysokości 10 czy 20 proc. wartości mieszkania dla wielu młodych ludzi jest barierą nie do przekroczenia, zwłaszcza przy szybko rosnących cenach mieszkań we wszystkich największych polskich miastach" - podkreślił ekspert. Zwrócił też uwagę, że przy rekordowo niskich stopach procentowych wzięcie kredytu wydaje się atrakcyjne, ale kredytobiorcy muszą mieć świadomość, iż wskutek rosnącej presji inflacyjnej, stopy prędzej czy później zaczną rosnąć, więc wzrosną także raty kredytu.

W ocenie Kandefera zaproponowane w "Polskim ładzie" sumy gwarancji kredytów wsparcia są wystarczające, nawet przy rosnących cenach nieruchomości. "Państwo powinno pomóc w zapewnieniu ludziom dachu nad głową, ale nie ma powodu, by wspierało zakupy w drogich lokalizacjach." - ocenił.

"Jednocześnie, niestety, rozwiązania dotyczące budownictwa proponowane w >>Polskim ładzie<< nie wpłyną na spadek cen mieszkań, przeciwnie - więcej osób będzie mogło pozwolić sobie na zakup mieszkania, bo dziś hamuje ich np. brak wkładu własnego. Jeśli popyt wzrośnie, to cena też wzrośnie" - zauważył.

Dodał, że zahamowanie wzrostu cen nieruchomości, zwłaszcza w atrakcyjnych lokalizacjach, jest bardzo trudne. Po pierwsze dlatego, że w miastach jest coraz mniej atrakcyjnych lokalizacji, a po drugie są one traktowane również jako lokata kapitału - bezpieczna i zyskowna.

"Miasta przyciągają m.in. ze względu na rynek pracy, dobrą infrastrukturę edukacyjną, zdrowotną, kulturalną, handlową czy transportową. Ludzie ciągną do miast, bo tam się pod wieloma względami łatwiej żyje. Działek w centrach brakuje, dlatego bardzo szybko +puchną+ też obrzeża miast" - wskazał Krzysztof Kandefer.

W jego ocenie dla rozwiązania problemu mieszkalnictwa kluczowe znaczenie będzie miało wyrównywanie różnic między poszczególnymi regionami oraz miastem i wsią.

"Ludzie chcą mieszkać w tych miejscach, w których mają pracę i są zaspokojone ich najważniejsze potrzeby. Jeśli obszary mniej zurbanizowane i obszary wiejskie będą wspierane w zakresie rozwoju rynku pracy, edukacji, opieki nad dziećmi, to będzie łatwiej tam mieszkać, dzięki czemu nie będzie potrzeby przeprowadzki do miast" - podkreślił.

autorka: Małgorzata Werner - Woś

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz PKO Konto za Zero na selfie albo zamów kuriera!

Otwórz PKO Konto za Zero na selfie albo zamów kuriera!

Komentarze (10)

dodaj komentarz
dareku87
Ktoś na to liczy? Szczególnie przy budowach domów, nic się nie zmieni – ja współczuję ogólnie osobom, które zdecydują się na budowę na własną rękę, bez przygotownia i formalności… To proszenie się o katastrofę. Ja osobiście rozważałem taką opcję, ale bardzo krótko – nie będę ryzykować kilkuset tysięcy Ktoś na to liczy? Szczególnie przy budowach domów, nic się nie zmieni – ja współczuję ogólnie osobom, które zdecydują się na budowę na własną rękę, bez przygotownia i formalności… To proszenie się o katastrofę. Ja osobiście rozważałem taką opcję, ale bardzo krótko – nie będę ryzykować kilkuset tysięcy złotych dla oszczędności rzędu kilkunastu k – zdecydowanie bardziej wolę postawić na bezpieczeństwo i zresztą tak zrobiłem, bo kupiliśmy dom na Wilgi Park (deweloper załatwi za nas 100% spraw związanych z procesem, mam spokój).
investorr

Kolejny "ekspert", który o budownictwie i nieruchomościach tyle wie ile zje...
Dom bez pozwolenia ze wszystkimi ułatwieniami o pow. ok 100 m2, to możliwość budowy własnego mieszkania w cenie 3 - 4 tys./m2 wraz z własnością 1000 m działki, a nie 8 -12 tys./m2 z krzywymi ścianami, usterkami i problemami

Kolejny "ekspert", który o budownictwie i nieruchomościach tyle wie ile zje...
Dom bez pozwolenia ze wszystkimi ułatwieniami o pow. ok 100 m2, to możliwość budowy własnego mieszkania w cenie 3 - 4 tys./m2 wraz z własnością 1000 m działki, a nie 8 -12 tys./m2 z krzywymi ścianami, usterkami i problemami z deweloperami.
Dom można zbudować wg. własnego projektu, upodobań, zdrowego, z inteligentnymi ścianami, o prawie zerowych kosztach ogrzewania, klimatyzacji i energii, możliwością gromadzenia deszczówki etc. Taki dom to luksus dla dzieci, bez lockdown'owych stresów, od lata do jesieni wieczne wakacje, możliwość rozbudowy o inteligentne rozwiązania i mozliwość ciągłego podnoszenia jego wartości. Przy pracy zdalnej, gdy zamierza się posiadać samochód elektryczny, gdy ceni się czas zaoszczędzony na staniu w korkach to rozwiązanie typu "disruptive" dla deweloperów i ich chorych cen nakręcanych sztucznie przez nich samych. To bańka, która wielu pogrąży ale "ekspert" się zna...Przecież :)
tom440
Jasne budowa domu na zadupiu pod lasem i dojezdzanie do pracy przez godzine codziennie w 1 strone. To ze praca jest zdalna teraz nie znaczy ze taka bedzie caly czas, badania pokazuja jednak ze 80% pracodawcow chce powrotu pracownikow do biura przynajmniej w trybie hybrydowym (3 dni pracy z biura i 2 dni z domu tygodniowo). Widze Jasne budowa domu na zadupiu pod lasem i dojezdzanie do pracy przez godzine codziennie w 1 strone. To ze praca jest zdalna teraz nie znaczy ze taka bedzie caly czas, badania pokazuja jednak ze 80% pracodawcow chce powrotu pracownikow do biura przynajmniej w trybie hybrydowym (3 dni pracy z biura i 2 dni z domu tygodniowo). Widze ze chyba znasz jakichs kiepskich deweloperow, bo mi deweloper zbudowal wszystko od linijki, bez koniecznosci poprawek i razem z wykonczeniem.
investorr odpowiada tom440
A dom wg. Ciebie buduje się na rok, dwa czy na dłużej..? Nie zauważasz zmian jakie zachodzą na świecie i w Polsce? Oczywiste jest, ze każdy sam uwzględnia zalety i wady mieszkania w domu ale docelowo to o czym napisałem będzie dotyczyło większości osób rozważających kupno mieszkania lub domu, niektóre trendy wchodzą A dom wg. Ciebie buduje się na rok, dwa czy na dłużej..? Nie zauważasz zmian jakie zachodzą na świecie i w Polsce? Oczywiste jest, ze każdy sam uwzględnia zalety i wady mieszkania w domu ale docelowo to o czym napisałem będzie dotyczyło większości osób rozważających kupno mieszkania lub domu, niektóre trendy wchodzą do naszego życia na stałe.
jpelerj
To z jakiejś powieści SF opisującej miasta przyszłości? Tam, gdzie opisują komunikację mini pojazdami latającymi z napędem na energię słoneczną?
jasiek2017
Za 10 lat ceny nieruchomości +100% do cen dzisiejszych ale co tam nie opłaca się kupować ))))
samsza
Zahamowanie wzrostu cen w atrakcyjnych lokalizacjach jest proste, należy zwęzić drogi dojazdowe.
jpelerj
Ale zybertoły. Możliwość budowy domu do 70m zwiększa popyt na mieszkania - tak, ale własnoręcznie wybudowane, a nie deweloperskie. Zwiększyć to może najwyżej podaż, bo każdy do tego domku skądś się przeprowadzi. A zwiększona podaż, to na pewno wzrost cen! Skąd ten ekspert się urwał?
jpelerj
Zresztą cały ten artykuł to zwyczajowe psycho naganianie, tym razem przygotowane dla PAP, więc pewnie będą to drukować po rozmaitych nieekonomicznych portalach. Tam się najlepiej nagania.
godojoshi
Nie trzeba być ekspertem, by to przewidzieć ;) Wydaje się, że nawet Rząd to wie, ale udaje głupa, bo przygotowuje grunt pod wybory

Powiązane: Polski ład

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki