Eksperci: Wybory prezydenckie na Białorusi prawdopodobne w 2019 r.

Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka może zdecydować się na przeniesienie wyborów głowy państwa z 2020 na 2019 rok - podał w poniedziałek portal Naviny.by, powołując się na białoruskich ekspertów.

Ich zdaniem na wybór takiego scenariusza mogą wpłynąć prognozy spowolnienia gospodarki i obawy przed możliwymi problemami w relacjach z Rosją.

Czynniki gospodarcze będą wpływać na datę kampanii wyborczej. Spory naftowo-gazowe nie są rozwiązywane, perspektywy są niejasne, mogą się pojawić nieprzyjemne niespodzianki. Dlatego logiczniej jest nie odkładać tych wyborów, które są ważniejsze, czyli - prezydenckich ocenia Kaciaryna Barnukoua z centrum badawczego BEROC.

Według kalendarza wyborczego w 2020 r. powinny się odbyć wybory prezydenckie i parlamentarne, jednak większość ekspertów jest zdania, że władze będą chciały jedne z nich przenieść na bieżący rok.

Podczas niedawnej konferencji Wielka rozmowa z prezydentem Łukaszenka powiedział, że decyzja w sprawie dat wyborczych na razie nie zapadła i stanie się to w marcu lub w kwietniu. Właśnie w kwietniu oczekiwane jest doroczne orędzie prezydenta.

W 2019 r. najprawdopodobniej odbędą się wybory prezydenckie. Przecież gdyby jako pierwsze odbyły się wybory parlamentarne, to de facto będą miały miejsce dwie kampanie prezydenckie - uważa politolog Jauhien Prejhierman z inicjatywy Dialog Miński.

W 2018 r. wzrost gospodarczy na Białorusi wyniósł 3 proc., realne zarobki obywateli wzrosły o 11,6 proc. O 8,4 proc. zwiększyły się obroty w handlu detalicznym - piszą Naviny.by, prognozując, że sytuacja gospodarcza może się pogorszyć, co raczej nie ucieszy elektoratu.

Zaniepokojenie Białorusinów może również wywołać przeciągający się spór między Mińskiem i Moskwą, przede wszystkim ciągle nierozstrzygnięte negocjacje w sprawach dostaw i rozliczeń za surowce. Część ekspertów uważa, że to właśnie nieprzewidywalność relacji z Kremlem może popychać prezydenta do jak najszybszej reelekcji.

Wiele wskazuje na to, że bardziej prawdopodobne jest przeniesienie na bieżący rok właśnie kampanii prezydenckiej. Niezależny politolog Waler Karbalewicz w rozmowie z PAP przestrzega jednak przed zbyt pochopnymi prognozami. Na razie najwyraźniej decyzji nie ma i wygląda na to, że sam prezydent jeszcze nic nie postanowił ocenia Karbalewicz.

Zdaniem politologa jakakolwiek decyzja o przeniesieniu wyborów byłaby niezgodna z białoruską konstytucją. Wybory przedterminowe są możliwe w trzech przypadkach - dobrowolnej rezygnacji przez prezydenta z pełnienia funkcji, stanu zdrowia uniemożliwiającego jej wykonywanie lub usunięcia ze stanowiska w związku ze zdradą lub innym ciężkim przestępstwem - wyjaśnia ekspert.

Według białoruskiego prawa wybory prezydenckie powinny się odbyć nie później niż 30 sierpnia 2020 r., a parlamentarne nie później niż 6 września 2020 r.

Szefowa Centralnej Komisji Wyborczej Lidzija Jarmoszyna wyjaśniała w jednym z wywiadów, że skoro prawo mówi o najpóźniejszej możliwej dacie, ale nic o wcześniejszej, w związku z czym wybory można by było przyspieszyć.

Prawnicy oponują jednak i są zdania, że w kontekście białoruskiego prawa, przede wszystkim konstytucji, nie jest to prawidłowa interpretacja.

Z Mińska Justyna Prus

Źródło: PAP
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,2% IV 2019
PKB rdr 4,9% IV kw. 2018
Stopa bezrobocia 6,1% I 2019
Przeciętne wynagrodzenie 4 931,8 zł I 2019
Produkcja przemysłowa rdr 9,2% IV 2019

Znajdź profil