REKLAMA

Eksperci: Skutki inflacji w wielu krajach UE najdotkliwiej odczuwają najubożsi

2022-06-26 07:04
publikacja
2022-06-26 07:04
Eksperci: Skutki inflacji w wielu krajach UE najdotkliwiej odczuwają najubożsi
Eksperci: Skutki inflacji w wielu krajach UE najdotkliwiej odczuwają najubożsi
fot. Daniel Dmitriew / / FORUM

Skutki inflacji w wielu państwach UE najdotkliwiej odczuwają najubożsi, ta część społeczeństwa narażona jest też na dalszy wzrost cen, zwłaszcza energii - uważają eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Według najnowszych odczytów cytowanych przez PIE, w Unii w maju roczna stopa inflacji (HICP) wyniosła 8,8 proc. - najniższa była we Francji i na Malcie, najwyższa zaś w państwach bałtyckich: Łotwie (16,8 proc.), Litwie (18,5 proc.) i Estonii (20,1 proc.).

Analitycy zwrócili uwagę, że średnia dla wszystkich państw UE wyniosła 8,8 proc. (w strefie euro 8,1 proc.), a od początku roku wskaźnik ten wzrósł o 3,3 pkt. proc., napędzany głównie wzrostem cen energii oraz żywności w następstwie wojny w Ukrainie. "W wielu państwach wynik ten jest najwyższy od kilku dziesięcioleci, a w Polsce, wg danych GUS, od 1998 r." - zauważono w najnowszym wydaniu "Tygodnika Gospodarczego PIE".

PIE

Miary zmian cen dóbr i usług konsumpcyjnych, jak wyjaśniono, prezentowane są na podstawie wydatków konsumpcyjnych, dokonywanych przez typowe gospodarstwo domowe. "Różne wzorce konsumpcji, w zależności od poziomu dochodu, przekładają się na różnice w zakresie faktycznej wysokości inflacji w poszczególnych grupach dochodowych" - zaznaczono.

Według cytowanych w analizie PIE danych o wzorcach konsumpcji, pozyskanych z Badania Budżetu Gospodarstw Domowych (HBS14) i uśrednionych dla ogółu państw UE - najuboższe 20 proc. społeczeństwa przeznacza na żywność 26,8 proc. swoich wydatków konsumpcyjnych, a najbogatsze 20 proc. – 14,9 proc. "Analizując wydatki na energię jest to odpowiednio 12,8 proc. oraz 5,8 proc." - dodano. W przypadku Polski to samo źródło podaje, że najuboższe 20 proc. społeczeństwa na żywność przeznacza 35,2 proc. wszystkich wydatków, na energię 16 proc., a najbogatsze 20 proc. odpowiednio 18,7 proc., i 9,7 proc.

Eksperci zwrócili uwagę, że poziom inflacji różni się w zależności od tzw. grupy dochodowej. "W znacznej części państw UE stopa inflacji ma charakter regresywny - czyli wykazuje spadek wraz ze wzrostem dochodu. "Taką sytuację obserwujemy w Belgii, Hiszpanii, Grecji, Litwie i Włoszech, w mniejszym stopniu także w Portugalii" - wskazano. Dodano, że spośród tej grupy Litwa cechuje się najwyższą regresją: wyniosła ona blisko 7 pkt. proc. ze względu na rekordowo duży udział w wydatkach na żywność wśród najmniej zamożnych gospodarstw domowych (blisko połowa wszystkich wydatków) i jeden z wyższych wzrostów cen energii (o 61 proc.). "W Polsce, Czechach, Francji, Niemczech, Holandii i na Węgrzech różnice między stopą inflacji w najuboższej i najbogatszej grupie dochodowej są niewielkie, natomiast tylko w państwach z północy kontynentu (Szwecja, Finlandia) zauważyć można, że to bogatszym gospodarstwom domowym szybciej rosły wydatki konsumpcyjne" - stwierdzono.

Według PIE skutki inflacji w wielu państwach najdotkliwiej odczuwają najubożsi "i też ta część społeczeństwa narażona jest na dalszy wzrost cen, zwłaszcza energii". (PAP)

autorka: Magdalena Jarco

maja/ drag/

Źródło:PAP
Tematy
Załóż konto osobiste – bez zbędnych opłat i zgarnij do 250 zł za jego założenie

Załóż konto osobiste – bez zbędnych opłat i zgarnij do 250 zł za jego założenie

Komentarze (7)

dodaj komentarz
bha
Cóż... Jeśli większość % osób pracujących w wielu krajach od wielu lat coraz szerzej i szerzej w ogromie branż i zawodów zarabia coraz częściej minimalne grosze lub w porywach niewiele więcej do tego latami bez podwyżek to przy narastającej coraz mocniej jak w amoku inflacji na Rykach wewnętrznych krajów coraz więcej pracujących Cóż... Jeśli większość % osób pracujących w wielu krajach od wielu lat coraz szerzej i szerzej w ogromie branż i zawodów zarabia coraz częściej minimalne grosze lub w porywach niewiele więcej do tego latami bez podwyżek to przy narastającej coraz mocniej jak w amoku inflacji na Rykach wewnętrznych krajów coraz więcej pracujących osób i nie tylko ich coraz mocniej i mocniej odczuwa finansowo ten narastający bez umiaru jak w kalejdoskopie inflacyjny obłęd niestety nienasyconej od lat wciąż i wciąż i etc. zachłanności rynkowej nie bez celu stworzonej!!!!. Inflacja sama nie spada z księżyca sama z siebie się nie tworzy w wielu krajach niestety tworzy ją nienasycona od lat wciąż i wciąż i itd. zachłanność ludzka i nikt inny niestety coraz większym kosztem większości % osób na świecie.
tecdswv4t
Cóż to znaczy? Nie daje się tego osiągnąć. To znaczy, kontynuujmy wojnę, dopóki Ukraina nie zostanie zdewastowana a zachód upadnie zamarznie i w ogóle umrze ze szczęścia. Taka jest polityka zachodu.
konik_garbusek
Niesamowite odkrycie, przełomowe. Polska szkoła ekonomii. Bedzie Nobel.
endes
Jak w tylule ekspert lub instytucja unijna to niw warto czytać… każdy Janusz zna koincydencje ekonomiczne rok wcześniej.
carlito1
Za takie odkrycie to nawet dwa Joble się należą.!
carlito1
I dlatego pomożemy im dodrukiem i socjalem ! prawda Towarzyszu pinokio i Tow. sasin?
samsza
Kaczor zauważył, że jego pensja rośnie bardziej niż inflacja i tego się trzymajmy.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki