Ekspansja monetarna daje nadzieje na wzrosty

Kontrakty na amerykańskie indeksy sugerują wzrosty na początku notowań. Inwestorzy z zadowoleniem przyjęli słowa Bena Bernanke, sugerujące rozszerzenie polityki monetarnej. Równie dobrze przyjęto obniżenie stóp procentowych w Japonii.

W poniedziałek Ben Bernanke powiedział, że zakupy obligacji rządowych oraz innych aktywów miały pozytywny wpływ na amerykańską gospodarkę. Przyznał również, że dalsze rozszerzenie polityki monetarnej pozwoli na umocnienie ożywienia w Stanach Zjednoczonych. Tym samym szef Fed dał rynkom sygnał, że w trakcie listopadowego posiedzenia FOMC, władze monetarne podejmą decyzję o skupie rządowego długu.

Podobną politykę pieniężną prowadzi Japonia, gdzie bank centralny podjął decyzję o obniżeniu głównej stopy procentowej do przedziału 0 do 0,1 proc. Władze monetarne zapowiedziały również wyasygnowanie pięciu bilionów jenów na zakupy rządowych i komercyjnych aktywów. W ten sposób chcą pobudzić ożywienie w gospodarce, mając jednocześnie nadzieję na osłabienie jena. Wysoki kurs japońskiej waluty jest wskazywany jako jedna z najważniejszych trudności, z jakimi borykają się eksporterzy z Kraju Kwitnącej Wiśni.

Inwestorzy w Europie z optymizmem przyjęli decyzje banków centralnych. Z tego powodu wtorek mija pod znakiem wzrostów. Najważniejsze indeksy w Niemczech, Wielkiej Brytanii i Francji rosną od 0,2 proc. do 0,7 proc.

Inwestorów nie zraziły nawet informacje, które mogą sugerować niższe tempo ożywienia na Starym Kontynencie. Indeksy PMI dla sektora usługowego w Niemczech i Francji wskazują na mniejsze tempo rozwoju przedsiębiorstw. Podobnie należy interpretować szeroki indeks dla strefy euro. Wyjątkiem jest tylko Wielka Brytania, gdzie wrześniowy wskaźnik okazał się wyższy niż w ostatnim miesiącu.

Równie niepokojąco wypadł raport o sprzedaży detalicznej przedstawiony przez Eurostat. Okazało się, że europejscy konsumenci przeznaczają mniej pieniędzy na zakupy, co w szczególności szkodzi firmom działającym w branży dóbr konsumpcyjnych. Konsumpcja stanowi ważny składnik produktu krajowego brutto, stąd negatywny trend sprzedaży detalicznej może wpłynąć na wielkość tego wskaźnika.

Przed 13:40 kontrakty na amerykańskie indeksy S&P 500 oraz Nasdaq 100 drożały o 0,3 proc.

P.L.
Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
WIG -0,07% 60 747,41
2019-01-24 11:40:00
SP500 0,22% 2 638,70
2019-01-23 21:59:00
WIG20 -0,27% 2 400,65
2019-01-24 11:55:45
WIG30 -0,20% 2 729,13
2019-01-24 11:55:00
MWIG40 -0,07% 4 088,56
2019-01-24 11:40:45
DAX 0,49% 11 126,05
2019-01-24 11:50:00
NASDAQ 0,08% 7 025,77
2019-01-23 22:02:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.

Przemek Barankiewicz - Redaktor naczelny portalu Bankier.pl

Jesteśmy najważniejszym źródłem informacji dla inwestorów, a nie musisz płacić za nasze treści. To możliwe tylko dzięki wyświetlanym przez nas reklamom. Pozwól nam się dalej rozwijać i wyłącz adblocka na stronach Bankier.pl

Przemek Barankiewicz
Redaktor naczelny portalu Bankier.pl