REKLAMA
ZAGŁOSUJ

Ekonomiści: RPP podniesie stopy procentowe o 0,5-0,75 pkt. procentowego

2021-12-08 07:02
publikacja
2021-12-08 07:02
Ekonomiści: RPP podniesie stopy procentowe o 0,5-0,75 pkt. procentowego
Ekonomiści: RPP podniesie stopy procentowe o 0,5-0,75 pkt. procentowego
fot. SewCream / / Shutterstock

Rada Polityki Pieniężnej na środowym posiedzeniu podniesie stopy procentowe o 0,5-0,75 pkt. procentowego – uważają ekonomiści, z którymi rozmawiała PAP.

„Spodziewamy się, że podwyżka wyniesie 0,75 pkt. procentowego. Sądzimy, że RPP będzie chciała skoncentrować podwyżki w czasie, a więc dokonać wyraźnych ruchów w grudniu, może jeszcze w styczniu, a potem Rada będzie obserwować, co dzieje się z inflacją” – powiedział PAP ekonomista Banku Pekao Adam Antoniak.

Jego zdaniem, zdecydowane ruchy RPP są konieczne, bo zagrożenie dalszym wzrostem inflacji jest bardzo duże. Poza tym na zdecydowane ruchy oczekują inwestorzy.

„Jeśli podwyżka stóp procentowych będzie niższa niż 0,5 pkt. procentowego, to odbiór rynkowy będzie negatywny i znowu może pojawić się presja na osłabienie się złotego” – powiedział ekonomista Banku Pekao.

Podwyżka o 0,75 pkt. proc. oznaczałaby, że w ciągu trzech miesięcy stopy wzrosłyby o 1,9 pkt. proc., a więc bardzo mocno. To zaś mogłoby się odbić na rynku pracy, tymczasem prezes NBP Adam Glapiński mówił w ubiegłym tygodniu, że RPP będzie walczyć z inflacją, ale nie kosztem podwyższonego bezrobocia.

„Oczywiście, tak szybka podwyżka stóp procentowych będzie miała wpływ na rynek pracy, ale trzeba pamiętać, że rynek pracy w Polsce jest bardzo napięty. Nie wiem, czy obecnie można mówić o jakimś zagrożeniu dużym wzrostem bezrobocia, tymczasem zagrożenie wysoką inflacją jest bardzo realne” – stwierdził Adam Antoniak.

Według ekonomistów banku PKO BP podwyżka, o której zdecyduje RPP, będzie nieco mniejsza.

„Zakładamy, że podwyżka wyniesie 0,5 pkt. procentowego. Za podwyżką przemawia fakt, że podczas ostatniego posiedzenia RPP pojawiła się deklaracja, że dopóki inflacja będzie rosnąć, Rada będzie podwyższać stopy. W listopadzie, według szybkiego szacunku GUS, inflacja wzrosła do 7,7 proc. Z ostatnich wypowiedzi członków RPP wynika, że ten wzrost został przez nich uznany za dowód, że dalsze zacieśnianie polityki pieniężnej jest konieczne” – powiedziała PAP ekonomistka banku PKO BP Marta Petka-Zagajewska.

Jej zdaniem, zapowiedź wprowadzenia rządowej tarczy antyinflacyjnej, polegającej na obniżce akcyzy i VAT na paliwa i energię elektryczną daje Radzie możliwość podwyższania stóp mniejszymi krokami niż można by oczekiwać wcześniej.

„Wprowadzenie tarczy sprawi, że szczyt inflacji wypadnie na niższym poziomie niż można było spodziewać się wcześniej. A biorąc pod uwagę, że ostatnie dni przyniosły spadki cen na rynku surowców, nie wykluczamy i takiego scenariusza, że stopy procentowe wzrosną zaledwie o 0,25 pkt. proc.” – powiedziała ekonomistka PKO BP.

Jednak przyznała, że trudno wykluczyć i większej podwyżki niż 0,5 pkt. procentowego. Podczas konferencji prasowej po pierwszej podwyżce stóp procentowych prezes NBP Adam Glapiński powiedział wprost, że skala podwyżki i jej termin zostały tak dobrane, aby zaskoczyć rynek. Również druga podwyżka była większa niż wynikało z ówczesnych oczekiwań inwestorów.

„Rzeczywiście, skala możliwej podwyżki stóp waha się między 0,25 a 0,75 pkt. procentowego, ale zwróciłabym uwagę na to, że dotychczasowe podwyżki większe od przewidywań rynkowych nie konsumowały oczekiwań inwestorów, tylko je przesuwały w górę. W reakcji na obie podwyżki oczekiwania rynku co do tego, jak wysoko ostatecznie będą stopy, wzrosły. Teraz mogłoby być tak samo. W porównaniu do poprzednich posiedzeń jesteśmy także w sytuacji, gdy RPP wdrożyła do działania inne mechanizmy ograniczające inflację niż same stopy procentowe. Zmieniła się komunikacja, dotycząca złotego i pojawiły się jasne deklaracje, że RPP chce silniejszego złotego. Silniejsza waluta ogranicza skalę niezbędnych podwyżek stóp i pomaga ograniczyć inflację. Dodatkowo w ostatnich tygodniach wyhamowały wzrosty cen surowców, co ogranicza ryzyko inflacyjne i też może skłaniać RPP do powolniejszych ruchów” – powiedziała Marta Petka-Zagajewska.

Do tej pory RPP podwyższyła stopy dwukrotnie. W październiku główna stopa banku centralnego wzrosła z 0,1 do 0,5 proc. W listopadzie została znowu podwyższona, do 1,25 proc. (PAP)

autor: Marek Siudaj

ms/ skr/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konta z przelewami ekspresowymi – styczeń 2022 r.

Tanie konta z przelewami ekspresowymi – styczeń 2022 r.

Komentarze (9)

dodaj komentarz
jas2
FED - stopy zero
EBC - stopy zero
RPP - ?
Jak się wejdzie między wrony, tak trza krakać jak i Łony.
janoz_lobolotorant
niech zostawią stopy procentowe na obecnym poziomie, koszty życia wzrosną u mnie rocznie może o 10 tysięcy, a same nieruchomości pójdą w górę o 50-100 tyś plus akcje

narzekają na niskie stopy procentowe jakieś finansowe jełopy co nie mają ani akcji, ani nieruchomości
antek10
Czekamy na wywód pana Patkowskiego nt. dobrodziejstw rzadów PIS
no_comment
Do tej pory stopy procentowe były zbliżone do inflacji i było stabilnie. W ostatnich latach to się rozjechało - efekt gigantyczna inflacja & eksodus od posiadania złotówki. Mamy 7,7% inflacji, stopy procentowe 1,25% i dywagujemy czy podniesienie o 0,75 to za dużo bo raty kredytów wzrosną itd Sorry jak ktoś wziął Do tej pory stopy procentowe były zbliżone do inflacji i było stabilnie. W ostatnich latach to się rozjechało - efekt gigantyczna inflacja & eksodus od posiadania złotówki. Mamy 7,7% inflacji, stopy procentowe 1,25% i dywagujemy czy podniesienie o 0,75 to za dużo bo raty kredytów wzrosną itd Sorry jak ktoś wziął milion kredytu zarabiając średnią krajową to niech siedząc w kupionym apartamencie kombinuje jak to spłacić a nie rozsądniejsza reszta mieszkająca w blokach będzie mu to sponsorować ze swoich oszczędności
hfjdj
Ale to tylko liczby. To tak jakby powiedzieć że tyjesz 7,7kg miesięcznie a jesz tylko 1,25kg cukru mniej. To co, wg. jajogłowego powinieneś jeść 7,7kg cukru mniej, ta?
no_comment odpowiada hfjdj
Jak tyjesz 7,7 kg miesięcznie albo masz najwyższą inflację od 2 dekad to w obu przypadkach potrzeba radykalnych działań bo czas na picie herbatki i analizę sytuacji się skończył.
janoz_lobolotorant odpowiada no_comment
a tak na poważnie, to chcielibyście wzrost stóp procentowych do 5-7%? przecież jak macie własny biznes albo robicie nawet na etacie to by się to na was odbiło, chcecie bronić oszczędności to kupcie złoto i po problemie
hfjdj odpowiada no_comment
ale co to są te "radykalne działania" ? W systemie finansowym nie ma nic co nazywa sie "radykalne działania". Są stopy procentowe które mogą być 1,2,4% itd.
hfjdj odpowiada janoz_lobolotorant
Odbiłoby się ale jak? Jajogłowi patrzą na bogactwo w prosty sposób. Zabierze mi państwo 200zł to będą 200zł biedniejszy. Ale to tak nie działa. Bo jak masz 1000zł i państwo zabierze ci 200zł to zostaje ci 800zł. Ale sąsiad ma 200zł i jak mu państwo zabierze 200zł to zostaje mu 0zł. I musi przyjść do ciebie pracować Odbiłoby się ale jak? Jajogłowi patrzą na bogactwo w prosty sposób. Zabierze mi państwo 200zł to będą 200zł biedniejszy. Ale to tak nie działa. Bo jak masz 1000zł i państwo zabierze ci 200zł to zostaje ci 800zł. Ale sąsiad ma 200zł i jak mu państwo zabierze 200zł to zostaje mu 0zł. I musi przyjść do ciebie pracować za 200zł wypracowując zysk 500zł i dzięki temu masz 800+300zł=1100zł. Może być tak a może być siak. Nie przewidzisz w jakim punkcje pracy gospodarka się znajdzie po zmianie takiej a takiej.

Powiązane: Polityka pieniężna

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki