Efekty obniżenia wieku emerytalnego. Krócej pracujemy, niższe emerytury

1 października 2017 roku weszła w życie zapowiadana przez Prawo i Sprawiedliwość w poprzedniej kampanii wyborczej obietnica obniżki wieku emerytalnego. Dane GUS-u z pierwszej połowy 2018 roku pokazują, że Polacy pracują krócej, a emerytury są niższe – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Efekty obniżenia wieku emerytalnego. Krócej pracujemy, niższe emerytury
Efekty obniżenia wieku emerytalnego. Krócej pracujemy, niższe emerytury (fot. Dawid Lasociński / FORUM)

Przeciętnie emerytury kobiet były w poprzednim półroczu o 110 zł niższe od przyznanych w ostatnim kwartale ubiegłego roku (spadek z 1609,42 zł do 1498,93 zł). W przypadku mężczyzn różnica ta wzrastała do prawie 170 zł (z 2671,00 zł do 2502,18 zł). Jak pisze „DGP” wynika to z kilku powodów, ale decyduje o tym przede wszystkim fakt, że im wcześniej idziemy na emeryturę, tym mniejszy jest zebrany przez nas kapitał, a dłuższy jest przewidywany okres wypłaty (wynika on z tabeli przeciętnego dalszego trwania życia), tym samym świadczenie musi być niższe.

Kolejne obawy może budzić zjawisko starzenia się społeczeństwa. Tworzy to presję na znalezienie dodatkowych środków na emerytury, czy to przez wymyślanie nowych sposobów waloryzacji emerytur, czy też w wersji ekstremalnej badanie możliwość wprowadzenia takich rozwiązań jak np. emerytura obywatelska. Wszystko koniec końców sprowadza się jednak do większego obciążenia systemu finansów publicznych.

Jakub Krześnicki

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
4 6 macianet

jak umrzesz, wszelkie kredyty są dziedziczne przez spadkobiorców,
a jak przez 40 lat odprowadzasz składki do ZUS i umierasz przed pierwszą emeryturą to przepada. Dlaczego to nie jest dziedziczone ?

! Odpowiedz
0 0 mhm

Dlatego, że emerytury wypłacane przez ZUS to rodzaj świadczeń oferowanych przez państwo (oczywiście nie za darmo, ale to nie polega przecież na odkładaniu wpłacanych przez Ciebie składek na Twoją emeryturę). Nie twierdzę tutaj, że mi się to podoba (albo że się nie podoba), po prostu konkretnie odpowiadam na zadane pytanie.
Podobnie nie dziedziczy się np. prawa do korzystania ze świadczeń medycznych finansowanych przez NFZ.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 6 mk92torun

Jeżeli zajrzy sie na stronę GUSu i zobaczy sie przewidywania odnoście struktury wieku (do 2049 roku) to można jasno stwierdzić, że jesteśmy tam gdzie słońce nie dochodzi (jeżeli tak będzie a nic nie wskazuje ze coś ma się zmienić). Proporcje pomiędzy osobami w wieku produkcyjnym a w wieku poprodukcyjnym się wypaczają. Coraz więcej będzie emerytów = będzie coraz więcej
pieniędzy przeznaczanych na emerytury. Już teraz to co wpłacamy na emerytury nie wystarczy by zaspokoić potrzeby emerytalne osób w wieku poprodukcyjnym. Oczywiście można to zbilansować ale czy ktoś chce przechodzić na emeryturę w wieku 70 i 75 lat a w przyszłości może i w wieku 80 lat ?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 5 mk92torun

Można obwiniać TUSKA lub KACZYŃSKIEGO i psioczyć na partie i się z nich śmiać. Jednak jak mówi przysłowie kto się śmieje ten się śmieje ostatni. Oni jak to wszystko padnie to albo będą gdzieś na emigracji albo w piachu. TU i TERAZ każdy obywatel powinien zastanawiać się jak ten system emerytalny można zmienić. Bo za 5-10 czy 20 lat może być już za późno. Chyba, że wam to nie przeszkadza jak jesteście okradani z pieniędzy. E tam co tam 500 tyś które odkładałem przez całe, życie. Uważam, że na chwile obecną nasze państwo nie ma większego problemu jak kwestia emerytalna.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 3 mk92torun

Jak to wszystko padnie to będzie szukać się winnych może dojdzie do samosądów jak jeszcze będą żyły osoby które miały wpływ na to jak to wszystko funkcjonowało. jednak wtedy nie będzie lepiej, będzie kilka osób mniej jednak syf pozostanie. To jak to wszytko funkcjonuje zostało ustalone dawno temu. osoby które teraz mają około 30 lat nie miały nic do gadania. Jednak to te osoby najprawdopodobniej odczują decyzje swoich ojców czy dziadków. Dlatego według mnie osoby do pewnego wieku powinny mieć możliwość decydowania o losach państwa a osoby które przekroczyły dany wiek nie powinny mieć takiej możliwości a jedynie mogły by służyć doświadczeniem.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 1 mk92torun odpowiada mk92torun

Mamy narzędzia, żeby sprawdzić i liczyć ile odkładamy na te wszystkie składki, jednak nikomu nie chce się tego robić. Nie ma się fizycznie tych pieniędzy przez większość życia, obywatel ich nie widzi, pojawiają się wiele wiele lat później. Nawet jeżeli ktoś by uzbierał 500 tyś a na koniec ktoś by mu powiedział, że dostanie 100 tyś to nic by nie powiedział. Często jest tak, że ludzie umierają przed emeryturą lub kilka lat kiedy na niej są i w sumie z przykładowo 500 tyś które ktoś uzbierał wykorzystuje z 20-50 tyś lub wcale. Jednak tak MUSI BYĆ ... czy aby na pewno ?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 2 mhm odpowiada mk92torun

„osoby do pewnego wieku powinny mieć możliwość decydowania o losach państwa a osoby które przekroczyły dany wiek nie powinny mieć takiej możliwości”
— ale mamy taką, a nie inną „demokrację” i to nie przejdzie; przeciwnie, już niedługo większość głosujących to będą emeryci — i to oni będą (pośrednio) decydować o wysokości emerytur i podatkach (składkach) płaconych przez pracującą (wytwarzającą PKB) część społeczeństwa...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 1 mk92torun odpowiada mhm

mkm jak byś mógł to zastanów się co by musiało się stać, co trzeba było by zrobić, żeby główne decyzje podejmowały osoby które maja jeszcze dużo życia przed sobą. Chyba, że się nie zgadzasz z moim podejściem do tej kwestii i masz odmienne zdanie. Myślisz, że wiek ma znaczenie jakie decyzje są podejmowane? Pracuję z osobą która jest chwilę po 30 roku życia i spokojnie mówi, że najprawdopodobniej nie dożyje emerytury lub w ogóle jej nie zobaczy. Czyli spokojnie mówi, że przez całe życie odłoży spora sumkę pieniędzy i nic z tego nie będzie mieć. Może nie warto zaprzątać sobie tym wszystkim głowy może tak musi być i nic się z tym nie da zrobić.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 mhm odpowiada mk92torun

„zastanów się co by musiało się stać, co trzeba było by zrobić, żeby główne decyzje podejmowały osoby które maja jeszcze dużo życia przed sobą”
— nic się nie da zrobić, gdyż żyjemy w demokracji populistycznej.
„Suweren” już pokazał, że chce wcześniej przechodzić na emeryturę, bezwarunkowo dostawać zasiłki na dzieci i w ogóle — to państwo ma się nim zaopiekować. A kułaków rozkułaczyć.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 58 sztos1

emeryt 40 lat pracy : Służba w policji i prawa emerytalne w Europie:
Austria
1. wiek 65 lat
2. 80 proc. pensji
3. do 98 proc. - za punkty za przepracowane nadgodziny
Czechy
1. 30 lat służby
2. 20 proc. wynagrodzenia
3. 50 proc. ostatniej pensji
Holandia
1. wiek 61 lat
2. wysokość emerytury zależy od stażu służby
3. 80 proc. ustawowej płacy minimalnej netto
Irlandia
1. 25 lat służby
2. najwyższa pensja z danego roku służby - na jej podstawie obliczane świadczenie emerytalne;
3. pełna emerytura po 30 latach służby, wysokość świadczenia zależy od stanowiska
Niemcy
1. 40 lat pracy
2. określony procent wysokości ostatniego uposażenia bez dodatków
3. 73,5 proc. ostatniego uposażenia bez dodatków, możliwa w wieku 60-65 lat
Wielka Brytania
1. 35 lat służby
2. średnia zarobków z ostatnich 10 lat służby
3. nie mniej niż dwie trzecie średniej emerytury
Ale w Polsce musi być zawsze najlepiej 15 lat pracy i już emeryturka.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl