REKLAMA

EBC o wirtualnych walutach: „jeszcze nam nie zagrażają”

Michał Kisiel2015-03-03 11:27analityk Bankier.pl
publikacja
2015-03-03 11:27
FORUM

W 2012 roku Europejski Bank Centralny opublikował dokument analizujący rozwój wirtualnych walut. Kilka dni temu światło dzienne ujrzała kolejna publikacja banku dotycząca tego tematu, w której zwrócono uwagę na szybki rozwój rynku i pączkowanie kolejnych schematów kryptowalut. EBC ostrzega przed „scamcoins”, czyli systemami, których głównym celem jest oszukanie potencjalnych nabywców i inwestorów.

Na świecie działa około 500 systemów wirtualnych walut, a łączna kapitalizacja rynku wynosi około 3,3 mld euro – pisze w raporcie Europejski Bank Centralny, opierając się na danych z 12 lutego 2015 r. Większość schematów charakteryzuje się niewielką skalą działania, tylko w 21 z nich wartość będących w obiegu jednostek przekracza 1 mln euro.

(FORUM)

Największym schematem pozostaje Bitcoin. EBC wskazuje, że pomimo medialnej popularności tej kryptowaluty, liczba podmiotów akceptujących ją jako formę płatności pozostaje niewielka. Bank szacuje, że na taką formę rozliczeń zdecydowało się do tej pory ok. 3 na 10 tys. akceptantów. Warto przy okazji wspomnieć, że polscy naukowcy przeprowadzili w zeszłym roku pionierskie badanie dotyczące sieci akceptacji bitcoina w e-commerce.

Wirtualne waluty dopiero raczkują

EBC podkreśla w raporcie fakt, że wirtualne waluty nie są powszechnie wykorzystywanym narzędziem w płatnościach. Dziennie dokonuje się na świecie średnio ok. 70 tys. transakcji bitcoinem, podczas gdy liczba transakcji bezgotówkowych w samej tylko UE zbliżona jest do 274 milionów. „Wiele systemów wirtualnych walut, biorąc pod uwagę zmienność wartości jednostek, wady i ryzyka, wydaje się być raczej wehikułami inwestycyjnymi i spekulacyjnymi niż godnym zaufania mechanizmem płatności” piszą autorzy opracowania.

Jednocześnie w raporcie wskazano szereg zalet systemów e-walut – począwszy od niskich kosztów transakcyjnych, szybkości rozrachunku, na niskim koszcie akceptacji skończywszy. EBC zwraca uwagę, że obszarem, w którym tego rodzaju schematy mogą w przyszłości znaleźć powszechne zastosowanie są m.in. transfery międzynarodowe.

Za wcześnie na regulację

EBC jednoznacznie wyraził się na temat potrzeby uregulowania statusu wirtualnych walut. „Ponieważ fenomen jest nowy (…) próba stworzenia nowych regulacji prawnych specjalnie dla tego obszaru byłaby zbyt wczesna. Oznaczałaby przyznanie zjawisku znacznie większej wagi niż wynika to z niewielkiej skali obecnego jego wykorzystania” - piszą analitycy banku.

Analizując wpływ wirtualnych walut na zadania banku centralnego, w opracowaniu powtórzono wnioski zaprezentowane w 2012 roku. Mała skala zjawiska powoduje, że EBC nie widzi istotnych zagrożeń dla stabilności cen i bezpiecznego funkcjonowania systemów płatności. Podkreślono jednak ryzyka dotyczące procederu prania pieniędzy i możliwość podkopania zaufania do mechanizmów płatności w handlu elektronicznym w razie wystąpienia poważniejszego incydentu, związanego z bezpieczeństwem obrotu wirtualnymi walutami.

Całość raportu można pobrać tutaj.

Źródło:
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona.

Tematy
Indywidualna opieka Doradcy, kursy walut Premium, ochrona przed cyber przestępcami.

Indywidualna opieka Doradcy, kursy walut Premium, ochrona przed cyber przestępcami.

Advertisement

Komentarze (20)

dodaj komentarz
~woooras
1. http://www.skybtc.com?ref=0xxznxj0

Jak narazie sprawnie dziala, 55proc ref., minimum wyplaty tylko 15000 satoshi, ktore uzbieracie za kilka godzin, wyplaca od razu po naszej prosbie :) Zarejestrowalem sie 2 dni temu i uzbieralem juz 55000 satoshi, mysle ze calkiem niezle.


2.Gram na androidzie w Bitcoin Crush,
1. http://www.skybtc.com?ref=0xxznxj0

Jak narazie sprawnie dziala, 55proc ref., minimum wyplaty tylko 15000 satoshi, ktore uzbieracie za kilka godzin, wyplaca od razu po naszej prosbie :) Zarejestrowalem sie 2 dni temu i uzbieralem juz 55000 satoshi, mysle ze calkiem niezle.


2.Gram na androidzie w Bitcoin Crush, Bitcoin Flapper, Bitcoin Aliens.... moim zdaniem najwiecej sie zarabia na Bitcoin Flapper.... wyplaca po uzbieraniu 0.00016 Bitcoin.

Podsumuje, ze te dwa wyzej wymienionie sposoby daja mi wiecej jak narazie anizeli kilkadziesiat innych faucetow tu reklamowanych. Robimy wnioski :)


Polecam takze:

http://moondoge.co.in/?ref=817a09a94679
http://moonbit.co.in/?ref=44628cde8eb5
http://moonliteco.in/?ref=0772dd307ca1

no i oczywiscie:

http://freebitco.in/?r=1496034
http://freedoge.co.in/?r=347464
~GuruRevol
Bitcoiny radziły sobie doskonale do czasu, gdy rząd międzynarodowy postanowił wścibić swój wielki nos. "Za wcześnie na regulacje" ?! Przecież dokonano regulacji na bitcoinach. Stały się legalnym zarejestrowanym środkiem płatniczym. Tylko problemem był nacisk przymusowych zbędnych dodatkowych wymogów odnośnie Bitcoiny radziły sobie doskonale do czasu, gdy rząd międzynarodowy postanowił wścibić swój wielki nos. "Za wcześnie na regulacje" ?! Przecież dokonano regulacji na bitcoinach. Stały się legalnym zarejestrowanym środkiem płatniczym. Tylko problemem był nacisk przymusowych zbędnych dodatkowych wymogów odnośnie bezpieczeństwa i to jak zwykle doprowadziło do spadku ceny bitcoinów do poziomu, przy którym rzeczywiście przestał już zagrazać bankom centralnym. To zrozumiałe, ponieważ zawsze gdy wolny rynek przestaje być wolny, ceny spadają a producenci zaczynają plajtować. Oprócz tej wielkiej pazernej rządowej łapy na prywatnych pieniądzach ludzi nie było żadnego innego poważniejszego incydentu, związanego z bezpieczeństwem obrotu wirtualnymi walutami takimi jak Bitcoin.
~erererer
BTC to są żetony spekulacyjne a nie waluta
~gazda
To dziwne, "oszuści banksterzy" przyganiają "oszustom wirtualanym" . Cały system bankowy to jedno wielkie globalne oszustwo, z jednym wyjątkiem.
Banki Islamskie to zakaz lichwy, czyli pożyczania pieniędzy na wysoki procent. Reguła ta ma na celu zapewnienie sprawiedliwości społecznej i braku wyzysku.
To dziwne, "oszuści banksterzy" przyganiają "oszustom wirtualanym" . Cały system bankowy to jedno wielkie globalne oszustwo, z jednym wyjątkiem.
Banki Islamskie to zakaz lichwy, czyli pożyczania pieniędzy na wysoki procent. Reguła ta ma na celu zapewnienie sprawiedliwości społecznej i braku wyzysku.
Można nie oszukiwać ?? , jak widać można - dlatego Islam będzie niszczony przez wyzyskiwaczy spod "ciemnej gwiazdy".
~Eltor
Posłuchałeś sobie głupot o "Islamskich finansach" i łyknąłeś jak młody pelikan? Brawo.
To przykład jak to NAPRAWDĘ działa:
1. Idzie szmatogłowy do banku po "kredyt" na dom
2. Bank kupuje dom i jest cały czas jego właścicielem.
3. Muslimek płaci bankowi odpowiednio wysoki "czynsz
Posłuchałeś sobie głupot o "Islamskich finansach" i łyknąłeś jak młody pelikan? Brawo.
To przykład jak to NAPRAWDĘ działa:
1. Idzie szmatogłowy do banku po "kredyt" na dom
2. Bank kupuje dom i jest cały czas jego właścicielem.
3. Muslimek płaci bankowi odpowiednio wysoki "czynsz za wynajem". Nie płaci procentów od pożyczki, bo dom jest własnością banku, więc Allach nie jest urażony.
4. Po odpowiednio długim okresie "wynajmowania" bank przepisuje dom na klienta.
Tak samo unika się "lichwy" na ichnich obligacjach i właściwie wszystkim. Ich bankowość nie różni się od naszej niczym, poza tym, że stosuje się chwyty jak powyżej, aby wykiwać Allacha. Swoją drogą, niezbyt kumaty ten Allach, skoro się daje tak głupio nabierać. :P
Ale, jaki Allach, tacy wyznawcy.
~GuruRevol
Masz rację z wyjatkiem Islamu. Tam też oszukują. Jednakowo.
~Kolor
W ramach czynu społecznego i w kilku zdaniach, wyjaśniam czym jest i jak działa BTC - może to pomoże osobom które nie zadały sobie trudu aby zgłebić temat w zakresie Bitcoina.

Wartością Bitcoina jest to że to pierwszy pieniądz w dziejach ludzkości który nie ma Pana, władcy, króla, czy banku centralego który
W ramach czynu społecznego i w kilku zdaniach, wyjaśniam czym jest i jak działa BTC - może to pomoże osobom które nie zadały sobie trudu aby zgłebić temat w zakresie Bitcoina.

Wartością Bitcoina jest to że to pierwszy pieniądz w dziejach ludzkości który nie ma Pana, władcy, króla, czy banku centralego który go emituje, bo jego używanie zależy od tego że ludzie tego chcą, a nie od tego że ktoś im to narzuca i to kontoluje - oraz to że Bitcoin ma wbudowaną deflację (a nie inflację, jak waluty fiduacyjne, które można drukować bez opamiętania, wg. życzenia i zlecenia, zmniejszając siłę nabywczą i majątek ludzi), bo z góry ustalono że będzie jedynie 21 000 000 BTC w perspektywie 140 lat, z czego dokładnie dziś jest już "wydobyte" 13 000 000, a więc z czasem będzie się ich pojawiało coraz mniej. Czyli mamy ogranicznoną, stałą podaż i podobnie jak złoto (Bitcoin nazywany jest złotem ery cyfrowej, złotem 2.0, ect). Po drugie, w związku z powyższym limitem 21 000 000, (co wydaje się ilościa dość małą aby spełnić transakcyjne potrzeby całego świata w pełnym zakresie) BTC jest podzielny już w standardzie na 8 miejsc po przecinku (a w razie potrzeby zawsze można dołożyć podzielność w dół, prawda?), czyli każdy BTC może być dzielony na 100 000 000 jednostek, zaś najmniejsza na cześć nieznanego twórcy Satoshi Nakamoto nazywana jest "Satoshi". Po trzecie, Bitcoin jest tworem Open Source, a więc każdy ma wgląd w jego kod źródłowy i może sprawdzić że nie ma tam "tylnych drzwi" dla polityków i banksterów, a każda zaproponowana zmiana, (jeśłi ma być wprowadzona do protokołu Bitcoina) musi być zatwierdzona przez społeczność Bitcoin. Po czwarte, Bitcoin przenosi wartość w sek. z Czech do Ugandy i z Kanady na Taiwan, od osoby do osoby czy firmy do firmy z pominięciem jakichkolwiek pośredników, banków, operatorów i bez żadnych opłat, lub z tak małymi że to śmieszne, (jeśli chcesz - na rzecz sieci Bitcoin - jeśli zależy Ci na priorytecie czasowym - sek. a nie minuty w skali świata - w porównaniu do godzin czy dni w tradycyjnych systemach bankowych). Po piąte, Bitcoin zapewnia całkowitą anonimowość stron transakcji jeśli one same nie zechcą się ujawnić - żaden bank, komornik, urząd skarbowy czy inna gnida żerująca na Tobie nie może położyć łapy na twoich pieniądzach - bo wystarczy że masz kilka kopii swoich BTC na np. pendrive'ach w różnych miejscach czy np. w zaszyfrowanych plikach gdzieś na poczcie email w jakiejś "chmurze" a hasło do nich w głowie - a gdziekolwiek na świecie się znajdziesz - mając dostęp do Internetu - dysponujesz całkowicie swoimi pieniędzmi - bez jakiegokolwiek wglądu i władzy innych osób czy instytucji. Po szóste, i naważniejsze - Bitcoin jest całkowicie ZDECENTRALIZOWANY i zależy od sumy użytkowników Bitcoina a nie od jakiegoś banku czy polityka który jeśli tylko zechce zmienić wartość czy dopsować go do swojej polityki. Jedynym sposobem na "pozbycie się" Bitcoina jest wyłączenie Internetu i prądu na świecie, ale to rozwiązanie nieskuteczne bo włączenie ich spowrotem powoduje powrót do stanu przed, bo wystarczy że JEDEN komputer, HDD, smartfon, pendrive, ect ma zapis sieci (bo na każdym z nich który ma portfel z pełną wesją historii całej sieci) aby odtworzyć wszystko za jednym zamachem. Bitcoin to największa na świcie, gigantyczna moc obliczeniowa stojąca za "kopaniem" BTC, która jest już dziś ponad 500 razy wyższa niż sumaryczyna moc obliczeniowa wszystkich superkomputerów rządowych i wojskowych razem wziętych, powoduje że nic, ani dekrety rządowe, ani decyzje bankowe, ect nie mogą zagrozić tej technologii. Za Bitcoinem stoi też KRYPTOGRAFIA, czyli kodowanie kluczami kryptograficznymi klasy militarnej. Nie ma opcji we wszechświcie żeby to złamać - bo na złamanie POJEDYŃCZEJ transakcji nie starczy czasu we wszechświecie... Po następne, już ponad 100 000 firm na śiwcie przyjmuje Bitcoin, a giganty typu PayPal, eBay, Yahoo, Google, Apple, ect się do tego OFICJALNIE przymierzają, a kraje i regiony (Kalifornia czy Niemcy) uznały to za pieniądze czyli środek płatniczy, zaś powstajce na całym świecie sieci bankomatów wymieniających BTC na USD, EUR i inne papiery w tym na PLN w Polsce, służą temu żeby ludzie w końcu dowiedzieli się że istnieje alternatywa do ucisku tworzonego od stuleci przez banksterskie rody posiadające świat "na własność" za pośrednictwem królów i polityków...

Posiadając PLN, USD, EUR posiadasz dług. Posiadając Złoto (fizyczne, nie papiery na zloto) lub Bitcoin masz Wartość.
~evisul
Aby dowolne "coś" było pieniądzem, to to "coś" musi być:
(1) dobrowolnie zaakceptowane przez ludzi jako środek wymiany - ze szczególnym akcentem na "dobrowolnie zaakceptowane"
(2) nadawać się do wyrażania cen, nawet jeżeli nie dochodzi do transakcji
(3) przenośne
(4) trwałe
(5)
Aby dowolne "coś" było pieniądzem, to to "coś" musi być:
(1) dobrowolnie zaakceptowane przez ludzi jako środek wymiany - ze szczególnym akcentem na "dobrowolnie zaakceptowane"
(2) nadawać się do wyrażania cen, nawet jeżeli nie dochodzi do transakcji
(3) przenośne
(4) trwałe
(5) podzielne na mniejsze jednostki
(6) zamienne, np. pożyczam ci banktot 100 PLN i nie robi mi różnicy, czy oddasz mi ten sam banknot, czy dwa banknoty 50 PLN, pięć banknotóœ po 20 PLN, itp.
(7) przechowywać wartość w dłuższym okresie czasu
---------------------------------------------------------
Bitcoin spełnia (2), (3), (4), (5), jest w drodze do spełniania (1), ale nie wiadomo, czy kiedykolwiek będzie spełniał (7). Dla porównania, złoto i srebro spełniają od 1 do 7 więc jest prawdziwym pieniądzem, a fiat money tylko od 1 do 6 i dlatego nie jest pieniądzem, lecz środkiem płatniczym.
~GuruRevol
Zgadzam się w 98%. Tylko taka mała lecz znacząca poprawka - narody mogą i pomniejszają wartość bitcoinów. Robią to właśnie dzięki temu, że uznają bitcoiny za oficjalny środek płatniczy. Dzięki temu w wyselekcjonowanych przypadkach mogą na skorumpowanej drodze sądowej decydować, że ktoś złamał prawo, bo posługiwał Zgadzam się w 98%. Tylko taka mała lecz znacząca poprawka - narody mogą i pomniejszają wartość bitcoinów. Robią to właśnie dzięki temu, że uznają bitcoiny za oficjalny środek płatniczy. Dzięki temu w wyselekcjonowanych przypadkach mogą na skorumpowanej drodze sądowej decydować, że ktoś złamał prawo, bo posługiwał się bitcoinami, a nie innymi powszechnie używanymi walutami takimi jak na przykład dolary czy funty i nie odprowadził podatku dochodowego. Można na tym interesie zbogacić się w bitcoinach i jednocześnie stracić w funtach, co doprowadzi przecież do sytuacji, gdy nie będzie nas stać na zakup kolejnych bitcoinów. I znów paradoksalnie ludzie sami są sobie winni za taki stan. Po pierwsze powierzyliśmy w ręce państwa za dużo uprawnień, a po drugie nie wiedzieć dlaczego zależy nam, żeby bitcoiny były oficjalnym środkiem płatniczym. Po co? Wcześniej ich wartość nie rosła czy jak?!
~edward
no to euro poleci teraz na 3,50 zeta

Powiązane: Niespokojnie na rynku walutowym

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki