Dzięki Radzie rata w dół

2015-03-04 14:26
publikacja
2015-03-04 14:26
Lion's Bank

Obniżenie oprocentowania kredytu o 0,5 pkt. proc. oznacza ratę niższą o około 25-30 zł miesięcznie w przeliczeniu na każde pożyczone 100 tys. zł. Rada Polityki Pieniężnej już po raz 10 od listopada 2012 roku ulżyła kredytobiorcom zadłużonym w rodzimej walucie.

Oczekiwania graczy rynkowych sprowadzały dzisiejszą decyzję o obniżeniu stóp procentowych do zwykłej formalności. Rada poszła jednak dalej niż się spodziewano i obniżyła stopy procentowe nie o 25 punktów, ale o 50. Tym samym za jednym razem obniżono koszt pieniądza do poziomu, którego rynek spodziewał się dopiero za kilka miesięcy. W efekcie od 5 marca 2015 r. cieszyć będziemy się najniższym poziomem oprocentowania kredytów w historii, czego ceną będzie jednak też znacznie niższe oprocentowanie lokat. Istnieje bowiem silne połączenie pomiędzy stopą referencyjną ustalaną przez RPP, a stawką WIBOR od której zależy oprocentowanie produktów bankowych.

(Lion's Bank)

Odsetki w dół

Jak to wygląda na liczbach? Przyjmijmy, że dług na zakup mieszkania w kwocie 300 tys. zł został zaciągnięty na 30 lat i doszło do tego przed rozpoczęciem przez RPP cyklu obniżek stóp procentowych (np. w sierpniu 2012 r.), kiedy przeciętna marża kredytowa wynosiła 1,5% (dziś jest to już około 1,8 - 1,9%). Wtedy rata modelowego kredytu wynosiła 1918 zł. Do 4 marca br. oprocentowanie długu zmalało niemal o połowę (z około 6,6% do niespełna 3,7%), a wraz z nim rata modelowego kredytu zmalała do 1369 zł, a więc aż o 549 zł.

Bardziej uniwersalnym wynikiem jest przeliczenie miesięcznej raty na 100 tys. zł pożyczonego kapitału. Taka informacja pozwala potencjalnemu kredytobiorcy łatwo obliczyć z jaką ratą powinien się liczyć zadłużając się na zakup mieszkania. Pożyczając 200 tysięcy musi bowiem taki wynik pomnożyć razy 2, a pożyczając 450 tysięcy zastosować mnożnik 4,5. Zadłużając się przed rozpoczęciem przez RPP cyklu obniżek stóp procentowych, trzeba było się liczyć z ratą na poziomie 639,3 zł na każde pożyczone 100 tys. zł na 30 lat. Dziś miesięczna rata takiego długu wynosi 456,3 zł na każde pożyczone 100 tys. zł. Gdy rynek zdyskontuje dzisiejszą decyzję Rady, wartość ta zmaleje jeszcze w okolice 440 zł.

Gdyby jednak odwrócić sytuację i przyjąć, że Kowalski zanosi do banku 10 tys. zł w celu ulokowania ich na rocznej lokacie (wg NBP oprocentowanej w styczniu br. na 2,3%), to spadek oprocentowania o 50 pkt. bazowych skutkowałby zmniejszeniem się odsetek z poziomu 230 zł (186,3 zł po uwzględnieniu podatku) do 180 zł (145,80 zł po uwzględnieniu podatku).

Raty mogą zmieniać się szybciej niż stopy

W praktyce sytuacja jest jednak trochę bardziej skomplikowana. Trzeba bowiem pamiętać, że oprocentowanie kredytów i lokat jest tylko pośrednio związane z poziomem stóp procentowych. Aby to wytłumaczyć skupmy się na przykładzie kredytów hipotecznych. Oprocentowanie długu jest przeważnie zależne od marży banku i stawki WIBOR (np. trzymiesięcznej czyli 3M). Stawka ta co prawda jest przeważnie trochę wyższa niż podstawowa stopa procentowa, ale zmienia się szybciej niż ta ustalana przez RPP, bo jest efektem toczącej się na bieżąco gry między uczestnikami rynku międzybankowego. Koszt kredytu może więc maleć zanim Rada zdecyduje o cięciu stóp. Przykładem mogą być ostatnie tygodnie. Pod koniec stycznia 2015 r. WIBOR 3M był na poziomie 2%. W przeddzień ogłoszenia decyzji przez RPP (3 marca 2015 r.) notowania tej stawki stopniały do poziomu 1,81%, a przypomnijmy, że podstawowa stopa procentowa w tym czasie nie zmieniła się i była na poziomie 2%.

Teoretycznie więc kredytobiorca mógłby już odczuć zmiany stawki WIBOR spowodowane oczekiwaniami co do obniżki stóp. W modelowym przykładzie (30 letni kredyt na 300 tys. zł z marżą 1,82%), rata pod koniec stycznia mogła wynosić 1401,29 zł, a w przeddzień marcowej decyzji Rady 1369 zł, czyli o 32,3 zł mniej. W praktyce jednak banki nie zmieniają oprocentowania kredytów poprzez codzienne aktualizowanie stawki WIBOR. Dochodzi do tego przeważnie co pewien okres (np. co kilka miesięcy) lub dopiero gdy WIBOR zmieni się o np. 10 czy 25 punktów bazowych od ostatnio przyjętego poziomu.

Bartosz Turek, Lions Bank

Źródło:
Tematy
Tanie konto osobiste z kontem oszczędnościowym.

Tanie konto osobiste z kontem oszczędnościowym.

Advertisement

Komentarze (11)

dodaj komentarz
~Adam222
Niech redaktorzyna nauczy się liczyć. Jak ktoś pożyczył 100 000 zł na 12%, to zyska na odsetkach 2 000 zł a nie 30 zł.
~kowalski
Ludzie zastanawiam się nad wzięciem kredytu hipotecznego na budowę domu, potrzebuję ok. 200 tysięcy, trochę mnie martwi to, że te stopy są na tak niskim poziomie i w sumie jak wezmę go teraz, to potem raty będą tylko rosły...i to mnie martwi. Pewnie marże pójdą teraz w górę...cholera trudny wybór.
~MacGawer
Na dodatek z roku na rok zaostrzane są przepisy. Już wkrotce nie będzie można oddać do uzytku nieszczelnego domu o izolacji cieńszej niż 30 cm bo unia tak wymaga (o obowiązkowym udziale OZE w zuzywanej energii nie wspominając)... Budowanie na kredyt jest obecnie znacznie większym hazardem niż ruletka czy poker. Osobiście Na dodatek z roku na rok zaostrzane są przepisy. Już wkrotce nie będzie można oddać do uzytku nieszczelnego domu o izolacji cieńszej niż 30 cm bo unia tak wymaga (o obowiązkowym udziale OZE w zuzywanej energii nie wspominając)... Budowanie na kredyt jest obecnie znacznie większym hazardem niż ruletka czy poker. Osobiście nawet bym nie zaczynał tylko poszukał czego do remantu na rynku wtornym
~tomi
To może weź kredyt na ten mały procent, ale oblicz wysokość raty jakby był na 12%. Każdego miesiąca różnicę będziesz przelewał na mój rachunek, ale zauważ, że gdy stopy wzrosną będziesz mi przelewał coraz mniej. W ten prosty sposób będziesz miał święty spokój, że Twoje raty są cały czas takie same! Nr To może weź kredyt na ten mały procent, ale oblicz wysokość raty jakby był na 12%. Każdego miesiąca różnicę będziesz przelewał na mój rachunek, ale zauważ, że gdy stopy wzrosną będziesz mi przelewał coraz mniej. W ten prosty sposób będziesz miał święty spokój, że Twoje raty są cały czas takie same! Nr mojego rachunku mogę wysłać Ci na priv
~milka
to weź kredyt w banku w ratach równych ze stałym oprocentowaniem
~obiektywny
najgorszy okres na wzięcie kredytu powyżej 10 lat...
~Piter13
JA brałem hipotekę w 2010r. gdzie wszystko było oprocentowane "po górnych" granicach i płaciłem ratę ok. 1550zł, przy kredycie 244 000 zł, teraz płacę ok. 1240 zł/mc, więc jeśli policzysz że ci starcza na życie nawet po "górnych" granicach to bież śmiało.
~Adam222
A największe twoje zmartwienie byłoby, gdyby pożyczyli ci bez odsetek? Natomiast jak być miał bulić na przykład 50% to być płakał ze szczęścia?

Ty chyba pracujesz w banku?
~MacGawer
To zależy od WIBORU. Historycznie rzecz biorąc ten raczej podążał za inflacją niż mędrkami z RPP. Jeżeli deflacja się utrzyma (wszystko wskazuje na to, że nie ma najmniejszych szans) raty moga spaść. Ale jakbym miał się zakładać, to obstawiałbym wzrost stawek WIBOR najpóźniej w połowie roku.

Powiązane: RPP obniża stopy procentowe

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki