REKLAMA

Dziekan warszawskiej ORA apeluje o podjęcie działań wz. z groźbami pod adresem obrońcy Giertycha

2020-10-17 19:06
publikacja
2020-10-17 19:06
fot. Mateusz Włodarczyk / FORUM

Wobec informacji o groźbach otrzymanych przez adwokata Jakuba Wende w związku z podjęciem przez niego roli obrońcy Romana Giertycha wzywam władze państwowe do podjęcia niezwłocznych działań - napisał dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie mec. Mikołaj Pietrzak.

O tym, że otrzymał telefon z groźbą, mec. Wende poinformował w piątek na Twitterze. "Jestem cały czas w szpitalu u klienta @GiertychRoman Właśnie zadzwonił do mnie telefon. Numer Cypryjski. Usłyszałem - +Wende ty s......u chcesz wisieć na drzewie?+" - napisał. Do wpisu odniósł się sekretarz Kolegium ds. Służb Specjalnych, wiceszef MSWiA Maciej Wąsik, który zaznaczył, by adwokat "złożył stosowne zawiadomienie". "@PolskaPolicja dołoży wszelkich starań by ustalić sprawcę" - dodał.

W sobotnim oświadczeniu dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie mec. Mikołaj Pietrzak podkreślił, że wobec informacji o groźbach otrzymanych przez mec. Wende w związku z podjęciem przez niego roli obrońcy Romana Giertycha "wzywa władze państwowe, a szczególnie Prokuratora Generalnego, do podjęcia niezwłocznych działań celem ścigania i ukarania sprawców tych gróźb".

"Groźby kierowane wobec Adwokata w związku z jego działalnością adwokacką, godzą nie tylko w dobra jego i jego klienta, ale w cały system bezpieczeństwa prawnego i ochrony praw i wolności. Adwokaci w wykonywaniu swoich obowiązków zawodowych muszą działać odważnie i niezależnie, wolni od presji i nacisków. Tylko w takich warunkach mogą realizować swoją rolę, niezbędną w demokratycznym systemie ochrony praw i wolności" - napisał.

Roman Giertych został zatrzymany w czwartek z związku z wyprowadzeniem i przywłaszczeniem łącznie ok. 92 mln zł z giełdowej spółki deweloperskiej Polnord. Oprócz niego zatrzymano 11 osób, w tym biznesmena Ryszarda K. Po tym, jak stracił przytomność w czasie przeszukania jego domu przez funkcjonariuszy CBA, Giertych przebywa w szpitalu i tam właśnie w piątek usłyszał zarzuty. Zdaniem jego obrońcy nie doszło do tego w sposób "skuteczny", ponieważ w chwili ich odczytywania jego klient był nieprzytomny.

"W odniesieniu do informacji medialnych dotyczących braku świadomości podczas prowadzonych czynności procesowych należy podkreślić, że Roman G. w dniu dzisiejszym rozmawiał ze swoimi dwoma pełnomocnikami, a także lekarzami i funkcjonariuszami CBA" - przekazywała z kolei prokuratura. Jak wskazywano, zachowanie Giertycha zmieniło się, kiedy uzyskał informację, że w opinii biegłych lekarzy nie ma żadnych przeszkód, by wykonać czynności z jego udziałem. "Wtedy, w ocenie prowadzących czynności procesowe, Roman G. rozpoczął symulowanie braku świadomości" - poinformowała prokuratura.

Wobec pięciu podejrzanych, w tym Ryszarda K., prokuratura wystąpiła z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie. Wobec Romana Giertycha zastosowano środki zapobiegawcze w postaci 5 mln zł poręczenia majątkowego, zawieszenia w czynnościach adwokata, zakazu opuszczania kraju, a także dozoru policji połączonego z zakazem kontaktowania się z pozostałymi podejrzanymi.

Podejrzanym grozi do 10 lat więzienia. Postępowanie ma dwa wątki – zakup bezwartościowych wierzytelności i nabycie nieruchomości po zawyżonej cenie. (PAP)

autorka: Sonia Otfinowska

sno/ godl/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (2)

dodaj komentarz
demeryt_69
Ataki na Jakuba Wende to czysty antysemityzm!
jas2

Jan Kaczmarek

Warto było czekać na te piękne czasy
I na własne oczy cuda te zobaczyć
By kolejne cuda mógł podziwiać świat.
Ja tam mogę biedę klepać jeszcze wiele lat

Powiązane: Prokuratura na tropie przestępstw

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki