Dzieci ubywa, ale nauczycieli nie

Od kilku lat maleje liczba uczniów, nie maleje za to nauczycieli - informuje "Rzeczpospolita".

Jak czytamy w gazecie, liczba przedszkolaków i uczniów w latach 2006-2011 zmalała o 13 procent, natomiast liczba etatów nauczycielskich w ciągu ostatnich sześciu lat... wzrosła o 1 procent.

Z informacji zebranych w Ministerstwie Edukacji Narodowej wynika, że szkoły zatrudniają więcej logopedów, pedagogów i psychologów, dlatego liczba pracowników nie maleje. Szkoły w tym roku szkolnym zatrudniają mniej tak zwanych nauczycieli tablicowych, realizujących obowiązkowe godziny lekcyjne - ale jedynie o 4 procent mniej w porównaniu z rokiem 2006/2007. Tymczasem liczba dzieci w placówkach oświatowych spadła przecież o wspomniane 13 procent.

Eksperci zauważają, że karta nauczyciela w dużym stopniu chroni miejsca pracy nauczycieli, utrudniając racjonalne zarządzanie kadrami. W rezultacie spadkowi liczby uczniów nie towarzyszy analogiczny spadek liczby nauczycieli.

Więcej na ten temat - w "Rzeczpospolitej".

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/"Rzeczpospolita"/kry/dabr

Źródło: IAR

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~łuki

Witam, zwracam się z prośbą, jeśli nie czujesz się dotknięty przez kryzys finansowy albo jesteś po prostu człowiekiem dobrej woli proszę wspomóż mnie. Szukam trzydziestu tysięcy pomocnych ludzi, którzy zechcieliby mi pomóc, ponieważ muszę spłacić kredyt, który jest dla mnie zbyt dużym ciężarem. Dlatego proszę Cię o pomoc w wysokości 1 złotówki lub dowolnej kwoty na konto nr 43114020040000380264446126. Z góry dziękuję wszystkim ofiarodawcom- Łukasz Laszczak.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~obserwator

Ciekawe czy też z taką samą prośbą zwracałeś się do potrzebujacych, trzydziestu tysięcych ludzi dobrej woli z ofertą wpłaty każdemu z nich na konto po 1 zł wtedy gdy otrzymałeś ten kredyt. Po co pożyczałeś te pieniądze skoro teraz w necie zwracasz się o pomoc do obcych ludzi podając swoje konto i szukając uczciwych (a może naiwnych) ludzi? Jaką mam gwarancję, że nie jesteś zwykłym naciągaczem?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~polak

Po co mamy uczyć,ponosić koszty wychowania i tak państwo polskie nic z tego nie ma.Jadą potem wszyscy za granice pracować na niemców anglików i inne nacje.Wyjechało dwa miliony i w ZUS dziura.

! Odpowiedz
0 0 ~Rudolf

Najbardziej wzrasta liczba biurokratów rozkradających owoce pracy przedsiębiorców i pracowników.Tego pasożyta może usunąć bunt społeczny na wielką skalę,najlepiej przed Euro.

! Odpowiedz
0 0 ~Greeder

I bardzo dobrze. Ja uczyłem się w klasach 35osobowych, niech moje dzieci mają normalniejsze warunki.

! Odpowiedz
0 0 ~gazda

Dzieci ubywa- Drastyczne podwyżki cen energii i żywności, brak ustaw wspomagających matki i rodziny, wyniszczająca ustawy emerytalne to celowe działania depopulacyjne, o których już kilka lat temu ostrzegała niezależna prasa światowa.. Traktowałem to jako bzdury lecz teraz układa się to w logiczną całość. Czyżby tajemnicą grupy Bilderberg było odludnienie świata???

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~qwe

Niestety nie ubywa też polityków, a nawet wręcz przeciwnie. W Sejmie zadomowiły się indywidua typu Niesiołowski, Grodzka, Palikot, Biedroń itd. itp. ... Nie mówiąc już o zbędnym Senacie. Dodatkowo ta pasożytnicza kasta generuje niesamowity przyrost ilości urzędników państwowych. Wyrządza również wiele szkód i zajmuje się głównie konsumpcją i generacją wszelkiego rodzaju kosztów.

Pokaż cały komentarz !
Polecane
Najnowsze
Popularne