REKLAMA

Dowody przeciwko Banasiowi pozostaną tajne. "Storpedowałoby to śledztwo"

2021-06-09 06:42
publikacja
2021-06-09 06:42
Dowody przeciwko Banasiowi pozostaną tajne. "Storpedowałoby to śledztwo"
Dowody przeciwko Banasiowi pozostaną tajne. "Storpedowałoby to śledztwo"
fot. Grzegorz Krzyżewski / / FotoNews

Nie będzie odtajnienia akt śledztwa dotyczącego majątku szefa NIK Mariana Banasia, czego on sam by chciał; zdaniem prokuratury upublicznienie dowodów mogłoby storpedować śledztwo - podaje w środę "Rzeczpospolita".

"Rzeczpospolita" przypomina, że prokurator krajowy lub generalny może skorzystać z art. 12 prawa o prokuraturze i w wyjątkowych sprawach ujawnić materiały z toczącego się postępowania. Zaapelował o to prezes NIK – w Białymstoku od półtora roku jest prowadzone śledztwo w sprawie jego oświadczeń majątkowych.

Zdaniem Banasia ma to służyć wyłącznie do "szukania haków na niego i jego rodzinę".

Gazeta twierdzi jednak, że prokurator krajowy Bogdan Święczkowski i prokuratura nie skorzysta w tym przypadku ze swojego uprawnienia i nie odtajni akt śledztwa.

"Śledztwo toczy się swoim trybem, ma wiele wątków i nie będziemy tylko dlatego, że Banaś tego chce, publicznie mówić o tym, co w tym śledztwie zostało zgromadzone" – mówi gazecie "rozmówca z kręgów prokuratorskich".

wni/ mhr/

Źródło:PAP
Tematy
Dokonaj kolejnego zrównoważonego wyboru

Dokonaj kolejnego zrównoważonego wyboru

Advertisement

Powiązane: Afera wokół szefa NIK Mariana Banasia

Komentarze (4)

dodaj komentarz
marxs
hehe prawie jak w powieściach Kafki "jesteś oskarżony ,ale o co ? na tym etapie śledztwa nie możemy ci o tym powiedzieć"
hahaha faszyzm w czystej postaci
pablitos
Droga Redakcjo, w tytule artykułu znajduje się błąd - "dowody", a nie "dwody".
Pozdrawiam!
my_kroolik
Ależ oczywiście, że by storpedowało! Przecież tu nie chodzi o sprawiedliwość, tylko zastraszenie burdeltaty, który nieoczekiwanie stał się obciążeniem dla mafijnej struktury, dla niepoznaki nazywanej partią polityczną. To śledztwo będzie prowadzone do końca kadencji i od czasu do czasu będą z niego puszczane przecieki.Ależ oczywiście, że by storpedowało! Przecież tu nie chodzi o sprawiedliwość, tylko zastraszenie burdeltaty, który nieoczekiwanie stał się obciążeniem dla mafijnej struktury, dla niepoznaki nazywanej partią polityczną. To śledztwo będzie prowadzone do końca kadencji i od czasu do czasu będą z niego puszczane przecieki. Problem PIS polega na tym, że gangusi trafili na równego sobie gangusa, który się nie boi i nie zamierza odpuszczać

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki