Dwa czynniki, które mogą osłabić dolara

Wyborcza licytacja na wydatki oraz powrót Fedu do skupu aktywów – to według specjalistów potencjalne bodźce do osłabienia amerykańskiej waluty.

(fot. Pixabay / Pexels)

W środę kurs dolara do złotego rósł o 0,8 proc. i był na najlepszej drodze, by pierwszy raz od blisko 2,5 roku zakończyć dzień powyżej pułapu 4,00 zł. Tendencja umocnienia amerykańskiej waluty trwa na globalnych rynkach z mniejszymi lub większymi przerwami od 2008 r., a to skłania analityków do poszukiwania czynników, które mogłyby położyć jej kres. Specjaliści banku Jefferies przełomu upatrują w planowanych na przyszły rok wyborach prezydenckich za oceanem, w których największe szanse na zmierzenie się z Donaldem Trumpem z ramienia demokratów ma Elizabeth Warren.

Po tym jak senatorka z Massachusetts objęła prowadzenie w sondażach prawyborczych w kluczowym stanie Iowa, coraz bardziej realna wydaje się kampania stojąca pod znakiem licytacji na wydatki. Tylko w ostatnich tygodniach Donald Trump przyznał, że planuje kolejne obniżki podatków, a Elizabeth Warren zaproponowała przeznaczenie 3 bln USD na walkę ze zmianami klimatycznymi. Taka licytacja groziłaby dalszym wzrostem sięgającego już teraz 1 bln USD deficytu budżetowego, prowadząc do osłabienia amerykańskiej waluty, ocenia w nocie do klientów Brad Bechtel, szef rynków walutowych w Jefferies.

 „Pomysły Warren i Trumpa są odmienne, ale i jedne, i drugie w ostatecznym rozrachunku prowadziłyby do ogromnego wzrostu deficytu. Jeśli rynek zacznie dostrzegać taki scenariusz, w krótkim terminie skutkiem będzie osłabienie dolara” – przewiduje specjalista, według którego jednak w dłuższym terminie siła amerykańskiej waluty powróci, bo skutkiem deficytów będą przyciągające do USA kapitał wyższe rentowności obligacji skarbowych.

Zupełnie gdzie indziej zagrożenia dla siły dolara upatrują stratedzy Morgana Stanleya. Według nich ostatnie zawirowania na rynku pieniężnym w USA (w ubiegłym tygodniu stopa transakcji repo chwilowo skoczyła nawet do 7 proc.) są skutkiem zbyt szybkiego ograniczania bilansu Fedu. Z tego powodu już niebawem bank zapewne będzie zmuszony przejść do zwiększania bilansu, co będzie oznaczało wstrzyknięcie do globalnego systemu finansowego płynności w dolarze. Przy założeniu, że skup obligacji sięgnie 250 mld USD, należy spodziewać się 7-procentowego spadku obliczanego przez giełdę ICE indeksu dolara, przewidują specjaliści amerykańskiego banku.

MWIE, Bloomberg

Źródło:
Ludzie:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
23 5 johny11palcow

Korekta na dolarze bedzie solidna i szybko sie nie podniesie

! Odpowiedz
2 20 django

Słyszę to co najmniej od 20 lat i jakoś ten bankrut zamiast bankrutować to produkuje jeszcze więcej dolarów i co najdziwniejsze coraz mocniejszych. A zadłużenie USA to sięgnęło już stratosfery.

! Odpowiedz
2 54 cowabunga

Na to bym nie liczył. A teraz poprosimy o artykuł "1000 czynników które mogą osłabić złotówkę". Bo tutaj będzie więcej treści

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
USD/PLN 0,06% 3,8695
2019-12-11 07:39:00
EUR/PLN 0,03% 4,2908
2019-12-11 07:38:00
EUR/USD -0,04% 1,1089
2019-12-11 07:39:00
CHF/PLN 0,02% 3,9281
2019-12-11 07:39:00
Porównywarka kantorów internetowych

Kupuj walutę taniej >>

Chcę
Kupić
Sprzedać
Płacę

Wymień walutę taniej

Znajdź profil