Duda: W Berlinie rozmowy o Ukrainie i bazach NATO

Prezydent Andrzej Duda powiedział, że w Berlinie zamierza rozmawiać o sytuacji na Ukrainie oraz gwarancjach bezpieczeństwa Polski w ramach NATO. W wywiadzie dla TVP zaapelował też o odseparowanie polityki zagranicznej od toczącej się w kraju kampanii wyborczej.

Jak powiedział, jednym z tematów piątkowego spotkania z kanclerz Angelą Merkel w stolicy Niemiec będzie sytuacja na Ukrainie. "Będę rozmawiał o tym, jak skutecznie doprowadzić do tego, żeby tam został uzyskany trwały pokój" - zaznaczył.

"Dziś, co jasno wynika z mojej rozmowy z panem prezydentem (Petrem) Poroszenką, mamy ciągle tlący się konflikt, giną ludzie, giną żołnierze, ale i cywile, strzały słychać codziennie. To nie jest sytuacja, którą można zaakceptować" - dodał. Prezydent przypomniał, że porozumienie mińskie dotyczące sytuacji na Ukrainie "w zasadzie gaśnie 31 grudnia". "Pytanie, co dalej" - podkreślił Duda.

Prezydent odniósł się też do krytyki jego wypowiedzi na temat ewentualnego rozszerzenia formatu normandzkiego rozmów o konflikcie na Ukrainie. Jak ocenił, jego słowa zostały wyjęte z szerszego kontekstu rozmowy z prezydentem Estonii Toomasem Hendrikiem Ilvesem. Przypomniał ponadto, że we wtorek jeden ze współpracowników prezydenta Poroszenki powiedział, iż kwestie, o których mówił, będą przedmiotem zaplanowanych rozmów pomiędzy prezydentami Polski i Ukrainy.

Prezydent jednocześnie podkreślił, że ubolewa nad tym, iż w Polsce mnóstwo ludzi - przede wszystkim polityków - "wzięło się do komentowania" jego słów. "Trochę niestety jest to temat kampanii wyborczej. Boleję nad tym, bo polityka zagraniczna wymaga profesjonalizmu i spokoju" - oświadczył.

"Sprawami polskiej polityki zagranicznej dzisiaj bardzo aktywnie zajmuję się ja - jako prezydent RP, mój przedstawiciel - minister (Krzysztof) Szczerski, we współdziałaniu z przedstawicielami MSZ i przedstawicielami polskiej dyplomacji" - zaznaczył prezydent.

"Polityka zagraniczna wymaga spokoju i zachęcam do tego, wręcz apeluję, żeby nie dać się w tych sprawach ponosić emocjom; zwłaszcza odseparujmy to od kampanii wyborczej" - powiedział prezydent.

Prezydent podkreślił, że w Berlinie będzie też rozmawiał o tym, jak zwiększyć gwarancje bezpieczeństwa dla Polski w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego.

"Będę rozmawiał o tym, żeby kontynuować działanie NATO, które zostało rozpoczęte w Newport, ale prowadzące do trwałego rozszerzenia obecności Sojuszu Północnoatlantyckiego na naszych terenach" - powiedział.

"To jest standard, że sojusz rozwijał swoją obecność, robił to przez pond 40 lat na Zachodzie Europy, ale dzisiaj NATO jest znacznie szersze, bo m.in. my w nim jesteśmy. Tam wtedy powstawała infrastruktura NATO, tam wtedy lokowane były jednostki wojskowe, uważam, że ten proces powinien teraz postępować stosownie do tego, jak doszło do rozszerzenia NATO" - powiedział Duda.

Prezydent był tez pytany o kwestię zwiększenia aktywności NATO w Polsce. "Ja od samego początku mówiłem, że potrzebujemy tak zwanej krytycznej infrastruktury, czyli właśnie sprzętu wojskowego NATO na naszym terenie i od początku też mówiłem, że należy dążyć do tego, żeby tutaj znalazły się bazy na przykład polsko-amerykańskie. Natomiast to są cele, które można osiągać stopniowo i o tym trzeba rozmawiać" - dodał prezydent.(PAP)

aszw/ ann/ woj/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,8% VIII 2019
PKB rdr 4,4% II kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,2% VII 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 125,26 zł VIII 2019
Produkcja przemysłowa rdr -1,3% VIII 2019

Znajdź profil