REKLAMA

Dow Jones z kolejnym rekordem. Słabość Nasdaqa

2021-05-06 22:05
publikacja
2021-05-06 22:05
Dow Jones z kolejnym rekordem. Słabość Nasdaqa
Dow Jones z kolejnym rekordem. Słabość Nasdaqa
fot. LUCAS JACKSON / / Reuters

Średnia przemysłowa Dow Jones po raz kolejny w tym roku ustanowiła nowy rekord wszech czasów. Znów względną słabością wykazały się spółki technologiczne, choć tym razem Nasdaq zdołał zakończyć dzień ponad kreską.

Dow Jones zakończył czwartkową sesję wzrostem o 0,93%, na zamknięciu osiągając rekordowo wysoką wartość 34 548,53 punktów. Od początku roku DJIA urósł o blisko 13% po tym, jak w zeszłym roku zyskał 7,3%, notując wyraźnie słabszy wynik niż S&P500 i Nasdaq.

Od pewnego czasu ten ostatni wypada wyraźnie słabiej od reszty amerykańskiej stawki. W czwartek Nasdaq Composite zdołał odrobić początkowe straty i uniknąć trzeciej spadkowej sesji z rzędu. Tegoroczna stopa zwrotu z tego indeksu wynosi „tylko” 5,8% po zwyżce o 43,6% w 2020 roku.

Wśród modnych spółek technologicznych akcje Ubera przeceniono o 8,9% po tym, jak zarząd zasygnalizował, że trzeba będzie podnieść wynagrodzenie taksówkarzom. Nasdaqowi ciążyły też zniżkujące o ponad 1% walory Tesli oraz taniejące o 1,5% papiery Zooma.

Tylko nieznacznie w dół szły też akcje koncernów farmaceutycznych po tym, jak prezydent Biden opowiedział się za zawieszeniem praw patentowych do szczepionek przeciw koronawirusowi. Akcje Pfizera potaniały o 1%, Moderny o 1,5%, ale już notowania Johnson&Johnson wzrosły o 0,5%.

Dobre wiadomości nadeszły z amerykańskiego rynku pracy. Po raz pierwszy od szoku z marca 2020 roku cotygodniowa liczba noworejestrowanych bezrobotnych spadła poniżej pół miliona. To spadek o blisko 100 tysięcy względem poprzedniego tygodnia oraz rezultat wyraźnie niższy od 540 tys. oczekiwanych przez ekonomistów.

W Stanach Zjednoczonych narasta jednak inny problem: braku pracowników. Brzmi to dość paradoksalnie w sytuacji, gdy zatrudnienie wciąż jest o 8 milionów niższe niż przed zeszłorocznym lockdownem. Pracodawcy nie mogą jednak znaleźć chętnych do pracy za dotychczasowe stawki m.in. dlatego, że rząd federalny finansuje hojne zasiłki dla bezrobotnych.

To tym bardziej istotne, że przed piątkową sesją poznamy kwietniowy raport z amerykańskiego rynku pracy. Ekonomiści prognozują przyrost zatrudnienia w sektorach pozarolniczych o blisko milion etatów. Wynik może okazać się jednak gorszy nie ze względu na słabość popytu na pracę, lecz ze względu na brak chętnych do jej podjęcia.

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy
Kredyt dla firm do 350 tys. na dowolny cel z decyzją online nawet w 10 minut

Kredyt dla firm do 350 tys. na dowolny cel z decyzją online nawet w 10 minut

Advertisement

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki