Dostojnicy z Watykanu zawieszeni przez zakup kamienicy

"To nieprzezroczysta operacja, którą teraz się wyjaśni" - tak watykański sekretarz stanu kardynał Pietro Parolin skomentował we wtorek transakcję zakupu nieruchomości, w której uczestniczyło pięcioro zawieszonych w obowiązkach pracowników Stolicy Apostolskiej.

(fot. Mateusz Szymański / Bankier.pl)

Tym samym po raz pierwszy Watykan przyznał, że nagłośniona niedawno przez media transakcja zakupu przed pięcioma laty kamienicy w Londynie za około 200 milionów euro budzi wątpliwości. W sprawie tej wszczęto postępowanie na początku października, czego rezultatem było zawieszenie w obowiązkach pięciorga pracowników m.in. innymi Sekretariatu Stanu i przeszukanie ich biur.

"Teraz trwają prace, by wszystko wyjaśnić" - powiedział kardynał Parolin dziennikarzom w Rzymie.

Gdy w połowie października z Watykanu wyciekły do mediów dane i zdjęcia osób objętych dochodzeniem, będące w dyspozycji tamtejszej żandarmerii, dymisję złożył po 20 latach służby jej dowódca Domenico Giani. Jak wyjaśniono, uczynił to w poczuciu odpowiedzialności za ujawnienie dokumentów, choć sam nie ponosi za to bezpośredniej winy.

Włoski tygodnik "L'Espresso", który pierwszy poinformował o śledztwie wszczętym wobec pracowników Watykanu, twierdzi, że część pieniędzy na zakup kosztownej kamienicy pochodziło ze świętopietrza, a więc z datków przeznaczonych między innymi na dobroczynną działalność papieża.

Kardynał Parolin zapytany przez dziennikarzy o to, jak jego zdaniem zarządzane jest świętopietrze, odparł: "Sądzę, że dobrze". 

Kard. Becciu: inwestycja w nieruchomość w Londynie była legalna

Inwestycja Watykanu w kamienicę w Londynie została przeprowadzona zgodnie z prawem - zapewnił we wtorek prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych kardynał Angelo Becciu. Podkreślił, że Stolica Apostolska zawsze inwestowała w nieruchomości.

Kardynał Becciu, który był wcześniej substytutem, czyli zastępcą sekretarza stanu Stolicy Apostolskiej, skomentował sprawę będącego obecnie przedmiotem dochodzenia w Watykanie - zakupu w 2014 roku kamienicy w centrum Londynu za sumę około 200 milionów euro. Transakcję tę przeprowadzili między innymi pracownicy Sekretariatu Stanu. Obecnie pięć osób jest zawieszonych w obowiązkach w związku z trwającym postępowaniem.

"Czemu miałoby to być nieprzezroczyste?" - zapytał prefekt w rozmowie z agencją Ansa. Tak odniósł się do słów sekretarza stanu kardynała Pietro Parolina, który wcześniej tego dnia powiedział dziennikarzom: "To nieprzezroczysta operacja, którą teraz się wyjaśni".

Kardynał Becciu podkreślił: "Praktyką jest to, że Stolica Apostolska inwestuje w nieruchomości, zawsze to robiła - w Rzymie, w Paryżu, w Szwajcarii, a także w Londynie. Pius XII jako pierwszy nabył nieruchomości w Londynie".

"Przedstawiono nam propozycję tej historycznej i artystycznej kamienicy i kiedy do tego doszło i transakcja została zrealizowana, nie było niczego nieprzezroczystego. Inwestycja była legalna i zarejestrowana zgodnie z prawem" - oświadczył dostojnik, dawniej drugi co do ważności przedstawiciel Sekretariatu Stanu.

Kardynał skomentował też twierdzenia włoskiego tygodnika "L'Espresso", który informując o śledztwie wszczętym wobec pracowników Watykanu, napisał, że część pieniędzy na zakup kosztownej kamienicy pochodziła ze świętopietrza, a więc z datków przeznaczonych między innymi na dobroczynną działalność papieża.

Kardynał Becciu powiedział, że nieprawdziwe są zarzuty, jakoby - jak to ujął - "bawił się i majstrował przy pieniądzach dla ubogich".

"W Sekretariacie Stanu mieliśmy fundusz nazwany +pieniądze dla ubogich+, bo dla nich były przeznaczone. Jeśli natomiast za pieniądze dla ubogich uważa się świętopietrze, to musimy wyjaśnić: świętopietrze nie jest tylko na działalność dobroczynną papieża, ale także na wsparcie jego posługi duszpasterskiej" - zaznaczył prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych. Dodał, że stawiane mu zarzuty mają na celu "obrzucenie go błotem".

"Odrzucam je w sposób kategoryczny" - oświadczył. Zapewnił, że "ma czyste sumienie" i że zawsze działał w interesie Stolicy Apostolskiej, a nigdy we własnym.

Z Rzymu Sylwia Wysocka

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
2 2 jag63

Kościół zajmuje się inwestowaniem, odzyskiwaniem gruntów, nieruchomościami, geotermią, placówkami pocztowymi "Żabka", etc.

No i czasu na głoszenie Dobrej Nowiny już nie starcza.
A przecież do tego powołała ich Najwyższa Instancja.
Podobno.

Cóż za obrzydliwa organizacja.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 15 antek10

A miesiac temu pisali że Watykan biedny

! Odpowiedz
0 27 specjalnie_zarejestrowany2

Zapłacili za kamienice? Haha frajerzy.

! Odpowiedz
2 10 tergal

Money talks, bullshit walks :)

! Odpowiedz
3 11 mooooo

No i jest wypas

! Odpowiedz
4 11 zenon_czosnek

"nieprzezroczysta operacja" - to chyymba niezbyt po polsku, panie redaktorze...

! Odpowiedz
2 3 tergal

Mani puliti

! Odpowiedz
8 52 forfun

pamiętajcie baranki by żyć w ubóstwie i cnocie a niczego nie pożądać - to pożądanie wszelakiej maści zostawcie pasterzom bo jak jesteście baranami to i tak się was traktować będzie

! Odpowiedz
10 36 fakty

I nie zapomnijcie waszego pastucha w złoty pierścień cmoknąć, jak już się pożywicie zgniłą kiełbaską z bazaru Olimpia.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne