REKLAMA

Są dopłaty do fotowoltaiki, ogrzewania i czynszów. Maksymalnie ponad 30 tys. zł

Marcin Kaźmierczak2021-03-03 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2021-03-03 06:00
fot. Bilanol /

Na wymianę starych pieców, ekologiczne ogrzewanie, energooszczędne budownictwo czy prąd ze słońca można otrzymać dofinansowanie. W zależności od podjętej inwestycji oraz dochodów można liczyć nawet na ponad 30 tys. zł. Za inwestowanie w ekologię zwróci także fiskus, a najmniej zamożnym gminy dopłacą do czynszów. Bankier.pl wyjaśnia, jak skorzystać z poszczególnych programów.

W 2019 r., jak wynika z danych Eurostatu, wydatki na utrzymanie mieszkania stanowiły ok. 50 proc. wszystkich wydatków na cele konsumpcyjne polskich gospodarstw domowych. Część wydatków mieszkaniowych można jednak zrekompensować korzystając z programów dofinansowania i ulg.

„Czyste Powietrze”

Większość dopłat, z których można skorzystać, promuje inwestycje w ekologię. Jednym z takich programów jest prowadzony przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) jest „Czyste powietrze”.

W maju 2020 r. ruszyła druga edycja programu. Zakłada ona nawet 20 tys. zł dofinansowania na inwestycje w ekologiczne źródła energii. Wszystko po to, żeby pozbyć się w Polsce problemu zanieczyszczenia powietrza generowanego przez stare piece – tzw. kopciuchy.

/ fot. NFOŚiGW /

W trwającej drugiej edycji programu, maksymalny czas na rozpatrzenie wniosku to 30 dni. Dodatkowo, program przewiduje możliwość ustanowienia banku jako pełnomocnika przy składaniu wniosku o dotację. Do połowy grudnia, dotację z programu „Czyste Powietrze” można było powiększyć o 5 tys. zł przyznawane w ramach programu „Mój Prąd”. Z uwagi na wykorzystanie puli tego drugiego, obecnie jest to niemożliwe.

Kto może skorzystać z dofinansowania?

Z dofinansowania w ramach programu „Czyste Powietrze” mogą skorzystać właściciele domów jednorodzinnych, którzy rozpoczęli inwestycję do sześciu miesięcy przed złożeniem wniosku, jednak nie wcześniej niż 15 maja 2020 r. W nowej edycji można skorzystać ze wsparcia finansowego na inwestycje już ukończone.

Program „Czyste powietrze” będzie realizowany do 2029 r. Ostateczny termin na podpisanie umowy na dotację mija jednak wcześniej, bo 31 grudnia 2027 r.

Zakończenie wszystkich prac zawartych w umowie musi nastąpić maksymalnie do 30 czerwca 2029 r. Inwestycja nie może trwać dłużej niż 2 lata.

Wnioski o dofinansowanie można składać w jednym z szesnastu wojewódzkich funduszy ochrony środowiska.

W katalogu urządzeń, na które można otrzymać dofinansowanie znalazło się siedemnaście pozycji. Najwięcej pieniędzy – maksymalnie 20 250 zł, jednak nie więcej niż 45 proc. poniesionych kosztów, można otrzymać inwestując w gruntową pompę ciepła o podwyższonej klasie efektywności energetycznej. Jeśli zdecydujemy się na pompę ciepła typu powietrze/woda otrzymamy maksymalnie 13 500 zł, a podłączając dom do sieci ciepłowniczej maksymalnie 10 tys. zł.

Mniej zamożni mogą liczyć na podwyższoną dotację – maksymalnie 27 tys. zł. Z najwyższej kwoty dofinansowania mogą skorzystać właściciele domów jednorodzinnych, których miesięczny dochód na osobę nie przekracza 1400 zł. W przypadku jednoosobowego gospodarstwa dochód nie może przekroczyć 1960 zł miesięcznie.

Jak złożyć wniosek?

Wnioski należy składać elektronicznie poprzez aplikację Portal Beneficjenta dostępną na stronach wojewódzkich funduszy lub poprzez serwis gov.pl.

Przed złożeniem wniosku poprzez Portal Beneficjenta należy założyć konto na tym portalu. Rejestracja konta umożliwia pobranie elektronicznego wniosku. Pobrany wniosek należy wypełnić i przesłać poprzez Portal Beneficjenta do właściwego wojewódzkiego funduszu.

Korzystając z Portalu Beneficjenta, należy także dostarczyć podpisany wniosek papierowy wraz z załącznikami – protokołem odbioru prac, a w przypadku montażu instalacji fotowoltaicznej również zaświadczeniem operatora sieci dystrybucyjnej.

Korzystając z serwisu gov.pl, wypełniony wniosek elektroniczny należy potwierdzić podpisem elektronicznym lub profilem zaufanym i przesłać go za pośrednictwem ePUAP do właściwego wojewódzkiego funduszu. Wybierając taką formę, wniosek należy uzupełnić załącznikami również w formie elektronicznej.

Wnioski wraz z załącznikami można składać także bezpośrednio w wojewódzkich funduszach ochrony środowiska i gospodarki wodnej.

„Moja woda”

Właściciele domów jednorodzinnych chcący zadbać o środowisko i niższe rachunki mogą również zacząć gromadzić deszczówkę w zbudowanej w tym celu instalacji. Dofinansowanie na nią można otrzymać w ramach programu „Moja woda”.

Beneficjenci najnowszego programu NFOŚiGW otrzymają 5 tys. zł, które będą musiały zostać przeznaczone na budowę instalacji służących wyłapywaniu i retencji wód opadowych, tak by nie trafiały one bezpośrednio do kanalizacji.

Nabór wniosków do programu „Moja woda” ruszył 1 lipca. Będzie on realizowany do 2024 r. przez wojewódzkie fundusze ochrony środowiska i gospodarki wodnej.

Budżet został ustalony na 100 mln zł, co oznacza, że będzie mogło skorzystać z niego co najmniej 20 tys. osób, co, zgodnie z szacunkami NFOŚiGW, ma przełożyć się na zatrzymanie w obiegu ok. 1 mln metrów sześciennych wód deszczowych rocznie.

Pieniądze z programu „Moja woda” można przeznaczyć na zakup, montaż i budowę:

  • oczek wodnych
  • przewodów odprowadzających wody opadowe zebrane z rynien
  • wpustów do zbiornika nadziemnego lub podziemnego
  • podziemnych lub nadziemnych zbiorników retencyjnych
  • instalacji rozsączajacych

„Mój prąd”

W ostatnich latach popularnym programem dopłat był „Mój prąd”, dzięki któremu można było liczyć na zwrot 50 proc. kosztów poniesionych w związku z montażem paneli fotowoltaicznych. Maksymalna kwota dofinansowania wynosiła 5 tys. zł.

W ciągu dwóch lat Polacy złożyli 220 tys. wniosków o dofinansowanie zakupu i montażu paneli fotowoltaicznych o łącznej mocy 1,2 Gigawata. Za sprawą m.in. programu „Mój prąd” do końca 2020 r. liczba prosumentów wzrosła w Polsce do 457 tys.

Jak w połowie lutego ogłosił wiceminister klimatu i środowiska Ireneusz Zyska, program będzie kontynuowany w 2021 r. Kolejny nabór wniosków może rozpocząć się jeszcze w pierwszej połowie 2021 r.

W nowej edycji programu „Mój prąd”, aby wesprzeć rozwój elektromobilności, może zostać zastosowany inny niż dotychczas, progresywny model finansowania. Jak zdradził wiceszef Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej Paweł Mirowski, wyższe dofinansowanie przeznaczone byłoby dla osób inwestujących, oprócz paneli fotowoltaicznych, także w stacje ładowania samochodów.

Lokalne programy dopłat

Choć trzecia edycja programu „Mój prąd” jeszcze nie ruszyła, inwestujący w ogniwa fotowoltaiczne mogą korzystać z lokalnych - gminnych lub powiatowych - programów dopłat. Taki program działa m.in. w Warszawie, gdzie od września 2020 r. mieszkańcy mogą liczyć maksymalnie na 15 tys. zł.

Wysokość dotacji zależna jest od mocy instalowanego systemu. Miasto dopłaci z budżetu 1,5 tys. zł za każdy kW zainstalowanej mocy. Warto się jednak pospieszyć, ponieważ wnioski przyjmowane się do 31 marca 2021 r.

Z miejskich budżetów finansowana jest także wymiana pieców. Tego typu program, zwany „Kawka Plus” funkcjonuje m.in. we Wrocławiu. Z dotacji mogą skorzystać osoby, które wymienią piece węglowe na ogrzewanie elektryczne, gazowe, olejowe, pompę ciepła lub podłączenie do miejskiej sieci.

Również i w tym przypadku należy się pospieszyć. Jeszcze tylko w 2021 r. można bowiem skorzystać z maksymalnego pułapu dofinansowania - 15 tys. zł. W 2022 r. gmina będzie dopłacać bowiem maksymalnie 12 tys., w 2023 r. dofinansowanie zostanie obniżone do 10 tys., by w 2024 r. wynieść 8 tys. zł.

Co istotne, wymiana pieca pozwoli w przyszłości uniknąć mandatu. Od 1 lipca 2024 r., w myśl uchwał antysmogowych, korzystanie z „kopciuchów” będzie bowiem karane mandatem w wysokości 5 tys. zł.

Ulga termomodernizacyjna

Inwestując w rozwiązania poprawiające efektywność energetyczną domu oraz ekologiczne źródła ciepła i prądu można zyskać powtórnie - korzystając podczas rozliczania podatku dochodowego z ulgi termomodernizacyjnej.

Właściciel budynku, który poniósł wydatek przyczyniający się do spadku zużycia energii elektrycznej, może maksymalnie odliczyć 53 tys. zł od podatku. Co istotne, jeśli właścicielami domu są małżonkowie, limit 53 tys. zł przysługuje każdemu z nich. Łącznie w takiej sytuacji mogą więc odliczyć maksymalnie 106 tys. zł.

Jak skorzystać z ulgi termomodernizacyjnej?

Z ulgi termomodernizacyjnej może skorzystać osoba, która jest właścicielem lub współwłaścicielem budynku mieszkalnego jednorodzinnego i rozlicza się z fiskusem korzystając z:

  • podatku według skali podatkowej (17 proc. i 32 proc.),
  • według 19 proc. stawki podatku,
  • ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych.

Co jednak, jeśli kwota odliczenia przewyższa roczny dochód podatnika? Wówczas koszty można rozłożyć, jednak nie więcej niż na sześć lat, licząc od końca roku podatkowego, w którym wystawiona została faktura sprzedaży.

Podatnicy chcący skorzystać z ulgi termomodernizacyjnej muszą złożyć specjalny załącznik PIT/O.

Katalog materiałów i usług, które można odliczyć w ramach ulgi termomodernizacyjnej wybiega daleko poza fotowoltaikę. To m.in. materiały budowlane wykorzystywane do docieplenia budynku, kotły grzewcze, czy pompy ciepła. Pełną listę materiałów i usług prezentowaliśmy w artykule „106 tys. zł do odliczenia dla małżonków w uldze termomodernizacyjnej”.

Dodatek mieszkaniowy

Otrzymanie dopłaty możliwe jest także bez inwestowania własnych środków. Tego typu programy skierowane są jednak tylko dla mniej zamożnych.
Jedną z możliwych do otrzymania dopłat jest tzw. dodatek mieszkaniowy pomagający regulować opłaty uiszczane zarządcy nieruchomości.

Przysługuje on:

  • najemcom oraz podnajemcom lokali mieszkalnych, którzy zamieszkują w tych lokalach,
  • osobom posiadającym spółdzielcze prawo do lokalu mieszkalnego,
  • właścicielom budynków mieszkalnych i samodzielnych lokali mieszkalnych,
  • innym osobom posiadającym tytuł prawny do lokalu i ponoszącym koszty jego zajmowania,
  • osobom, które zajmują lokal, ale nie posiadają tytułu prawnego, oczekują przy tym na lokal zamienny lub najem socjalny lokalu.

Dodatek mieszkaniowy przyznawany jest m.in. w oparciu o kryterium dochodowe. W przypadku jednoosobowego gospodarstwa domowego średni miesięczny dochód z ostatnich 3 miesięcy poprzedzających złożenie wniosku musi być równy lub niższy równowartości 175 proc. najniższej emerytury ZUS. W 2021 roku kwota ta wynosi 2100 zł.

W przypadku wieloosobowego gospodarstwa domowego przeciętny miesięczny dochód w przeliczeniu na jedną osobę w ciągu trzech miesięcy poprzedzających złożenie wniosku musi być równy lub niższy od 125 proc. najniższej emerytury ZUS. W 2021 roku jest to 1500 zł na osobę w gospodarstwie domowym.

Przyznanie dodatku mieszkaniowego jest również zależne od powierzchni lokalu. Limity są natomiast powiązane z liczbą osób zamieszkujących w gospodarstwie domowym.

W przypadku jednej osoby, maksymalna powierzchnia uprawniająca do uzyskania dodatku to 45,5 mkw. W przypadku dwóch osób – 52 mkw., trzech – 58,5 mkw., czterech – 71,5 mkw., pięciu – 84,5 mkw., a sześciu – 91 mkw.

Dodatek obliczany jest jednak na podstawie tzw. powierzchni normatywnej. Dla jednej osoby mieszkającej samotnie wynosi ona 35 mkw., dla dwóch – 40 mkw., trzech – 45 mkw., czterech – 55 mkw., pięciu – 65 mkw., sześciu – 70 mkw. Dodatek mieszkaniowy może pokryć maksymalnie 70 proc. wydatków przypadających na powierzchnię normatywną mieszkania. Prawo do dodatku otrzymuje się na sześć miesięcy.

Pieniądze nie trafiają jednak do lokatorów mieszkań, ale bezpośrednio do osób czy instytucji pobierających opłaty z tego tytułu. Inaczej dzieje się jednak w przypadku osób mieszkających w domach jednorodzinnych, które środki otrzymują bezpośrednio w gotówce lub na konto.

Aby skorzystać z dodatku mieszkaniowego, należy zwrócić się do odpowiedniego gminnego ośrodka pomocy społecznej. Razem z wnioskiem trzeba złożyć deklarację o dochodach osób mieszkających w gospodarstwie domowym oraz dokumenty potwierdzające powierzchnię użytkową lokalu.

W 2019 r. dodatek mieszkaniowy wyniósł średnio 207 zł.

Dopłaty do czynszu

Oprócz standardowego dodatku mieszkaniowego osoby, których sytuacja materialna pogorszyła się w związku z pandemią COVID-19, mogą skorzystać również ze specjalnej dodatkowej dopłaty do czynszu.

Najemcy i podnajemcy mogą składać wnioski o przyznanie dodatku mieszkaniowego powiększonego o dopłatę do czynszu do 31 marca 2021 roku.

Co ważne: dopłata do czynszu nie obejmuje osób posiadających prawo własności do lokalu oraz tych, którzy nie byli najemcami lub podnajemcami przed 14 marca 2020 roku. Trzeba także udowodnić, że średni dochód w przeliczeniu na osobę zamieszkującą gospodarstwo domowe zmalał w okresie 3 poprzedzających miesięcy co najmniej o 25 proc. w stosunku do dochodu za 2019 rok.

Maksymalna przewidziana dopłata do czynszu to 1500 zł, przy czym nie może ona przekroczyć 75 proc. wydatków na czynsz.

Źródło:
Marcin Kaźmierczak
Marcin Kaźmierczak
redaktor Bankier.pl

Zajmuje się tematyką nieruchomości. Przygotowuje raporty dotyczące cen mieszkań, pisze o trendach na tym rynku, monitoruje najciekawsze inwestycje w Polsce i za granicą. Na co dzień śledzi także rynek motoryzacyjny, a swoimi spostrzeżeniami dzieli się w sekcji Moto portalu Bankier.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie Wrocławskim.

Tematy
Kredyt dla firm. Marża od 2,4% z ubezpieczeniem. 0% prowizji za udzielenie.

Kredyt dla firm. Marża od 2,4% z ubezpieczeniem. 0% prowizji za udzielenie.

Advertisement

Komentarze (6)

dodaj komentarz
lampeduza
Hurra, niech żyje gospodarka oparta o dopłaty i dotacje! Tylko trzeba zbierać dużo podatków by starczyło!
dlaczego_nie
KW S.A w ciągu swojego istnienia dostał
4 281 794 728,23 dopłaty od skarbu państwa
sloneczkodzg
Rząd daje : Źle ! Rząd zabiera : Jeszcze gorzej .
demeryt_69
Pan Politolog zmienił dziś 'narrację' - dobra zmiana!
itso_nie_oddawaj_figur
pierdu wdech pierdu wydech tak tak tyle dają programy bo strach otwierać okno
itso_nie_oddawaj_figur
pieniądze na nasze zdrowie zgarniają firmy i korporacje energetyczne, poza tym przedsiębiorcy nie są lepsi budują swoje fabryki szkodliwe za blisko zabudowań, no a co robi rząd i samorząd pasie się zamiast wziąć się za robienie porządku w tej patologi do dymisji !!!

Powiązane: Czyste powietrze

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki