Donald Tusk napisał książkę. "Uczciwi nie mają się czego obawiać"

Jak mówi obecna władza: uczciwi nie mają się czego obawiać - takim komentarzem b. premier, szef Rady Europejskiej Donald Tusk opatrzył w poniedziałek informację zapowiadającą ukazanie się jego książki zatytułowanej "Szczerze", która ma opowiadać m.in. o kulisach europejskiej polityki.

(Rada Europejska)

Książka ma ukazać się 12 grudnia nakładem Wydawnictwa Agora.

"To niezwykły, osobisty dziennik Przewodniczącego Rady Europejskiej. Dzień po dniu towarzyszymy jego pierwszym krokom w nowej roli, poznajemy kulisy europejskiej polityki i śledzimy najbardziej dramatyczne wydarzenia ostatnich lat: zamachy terrorystyczne w Paryżu i Brukseli, kryzys uchodźczy, śmierć prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, niekończące się negocjacje w sprawie brexitu" - czytamy na stronach wydawnictwa.

W książce mają znaleźć się też "wielowymiarowe i zaskakujące portrety najważniejszych postaci światowej polityki, od Baracka Obamy i Angeli Merkel po Donalda Trumpa i Borisa Johnsona".

"Ale +Szczerze+ to znacznie więcej niż książka o kulisach władzy. To również zapisane potoczystym, barwnym językiem polityczne credo Donalda Tuska i opowieść o Europie, która pozostaje wielkim marzeniem. A także o europejskiej polityce, która bywa gorzkim rozczarowaniem" - napisali wydawcy książki szefa Rady Europejskiej.

"Jak mówi obecna władza: uczciwi nie mają się czego obawiać" - napisał Tusk na Twitterze komentując informację zapowiadającą ukazanie się jego książki. (PAP)

mkr/ mok/

Źródło: PAP
Ludzie:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 jaspers

Nadal jest w przedsprzedaży - livro.pl/szczerze-tusk-donald-sku1235952601.html Pewnie oceni wiele tematów, o których się nie wypowiadał ze względu na stanowisko. A kandydowanie na prezydenta? Nikt normalny na jego miejscu by tego nie zrobił - wiadomo, co by go czekało. Widać, co się dzieje w polityce, co nie?

! Odpowiedz
3 15 tomasz_jk

Heheh tę książkę na pewno znajdziemy na półce z innymi bajkami. Ewentualnie na półce fantastyka / science fiction. Myślę, że lepiej by zaczął pisać książki kucharskie, zrobiłby coś w końcu pożytecznego np. " Gotuj z Donaldem " .

! Odpowiedz
5 2 wonsz

Przejrzawszy treść komentarzy i wyniki "głosowań łapkowych" powiem jedno - W ŻYCIU nie sądziłem, że Tusk jest tak toksyczny; byłem przekonany, że poziom niechęci do "ośmiorniczkowych aferałów" już zdążył przez parę lat spaść do normalnego poziomu. A tymczasem te komentarze wyglądają jak wklejone z niezaleznejpeel, tylko poziom językowy wyższy. Nie wiem, może dziś jest jakiś zlot bankierowych liberałów w realu i nie mają dostępu do netu, ale jeśli mają, byli tu, widzieli te posty i nie zareagowali słowami i głosami, to w następnych wyborach wynik wielu może zdziwić i przerazić, jeśli Donek będzie w nich twarzą opozycji.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
7 29 artur17

Gdzie są granice żenady? Tusk, jego koledzy i uczciwość :-)

! Odpowiedz
6 31 lightning_network

Parafrazując:
Ogólnie nieustannie kłamię, więc obiecuję, że w książce będzie "szczerze"...

hehe

! Odpowiedz
7 36 jacyna2017

...i właśnie dlatego p Donald z kolesiami ma się czego bać! Ten tytuł to chyba otwarcie kariery kabaretowej po KE?

! Odpowiedz
5 39 sammler

Tytuł powinien brzmieć: "Panowie, policzmy głosy..."

! Odpowiedz
6 37 wonsz

No, to Nobel murowany. Jak nie ekonomiczny, to chociaż podwójny literacki i pokojowy. Może znowu będzie można ogłosić zwycięzcę dwa dni przed wyborami, tak w sam raz, żeby zdążył wezwać do głosowania na właściwego kandydata, wzorem tegorocznej laureatki?

A poważnie - czy wydawanie pamiętników, wspominków, osobistych przemyśleń czy innych zbiorów listów do Koryntian nie powinno być zajęciem dla politycznego emeryta albo politycznej egzotyki żyjącej ze sprzedawania publicystyki nielicznym wyborcom? Aktywny, wpływowy polityk głównego nurtu z politycznymi planami na przyszłość takich rzeczy nie robi. Jeśli nie z przyczyn etycznych czy kulturowych, to czysto pragmatycznych...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 20 sammler

Aktywny polityk, w szczególności aspirujący do wizerunku męża stanu, nie rezygnuje z urzędu na zawołanie szefa obcego mocarstwa, by pilnować jego interesów w strukturach organizacji międzynarodowej. Aktywny polityk, urzędujący premier, dba przede wszystkim o państwo, nad którym rządy mu powierzono. Po zakończeniu kadencji - proszę bardzo, droga wolna.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 23 wonsz odpowiada sammler

Też prawda, nigdy o tym nie myślałem w ten sposób, ale oczywiście masz rację. Gość to dezerter. Nawet jeśli przyjąć, że nie wyjeżdżał jako piesek Merkel, a niezależny polityk, który wygrał nominację wyłącznie własnym urokiem i szerokimi kompetencjami. Takie rzeczy, jak to, można robić w biznesie, gdzie się po prostu idzie do tego, kto da więcej, a nie w polityce, gdzie utarło się, że trzeba udawać człowieka lojalnego, odpowiedzialnego i kierującego się racją stanu. Tusk nawet wtedy nie udawał, że udaje, tylko chapnął posadkę. Przy czym jedną rzecz muszę przyznać - nie winię go za to. To był racjonalny wybór, zamienił gorszą prace na lepszą, z większymi perspektywami. Najbardziej ponure jest w tym, że wyborcy i byli koledzy partyjni przyjmą taką chorągiewkę z otwartymi ramionami, jeśli światowa kariera nie wypali i trzeba będzie wracać do polskiego grajdołu - a powinien być tu już absolutnie spalony.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Kalkulator płacowy

Oblicz wysokość pensji netto, należne składki oraz podatek.