REKLAMA

Dolar za "piątkę". Tak jest w Turcji

2018-08-02 09:54
publikacja
2018-08-02 09:54
Dolar za "piątkę". Tak jest w Turcji
Dolar za "piątkę". Tak jest w Turcji
fot. Murad Sezer / / FORUM

Kurs dolara po raz pierwszy w historii przekroczył barierę 5 lir. Tak słabej waluty Turcy jeszcze nie mieli. Galopującą inflację i walutową klęskę „zawdzięczają” polityce prowadzonej przez prezydenta Erdogana.

Od wiosny można mówić, że w Turcji trwa kryzys walutowy. Od początku roku lira straciła 25% względem dolara amerykańskiego. W czwartek rano za dolara płacono już rekordowe 5,07 lir. Euro kosztowało prawie 5,90 lir. Przypomnijmy, że jeszcze w marcu Turcy płacili za euro 4,65 TRY.

Najnowsza fala deprecjacji tureckiej waluty ma podłoże stricte polityczne. W środę Biały Dom poinformował, że w związku z przetrzymywaniem w areszcie pastora Andrew Brunsona USA nałożą sankcje na dwóch tureckich ministrów. Wcześniej prezydent Turcji Recep Erdogan oświadczył, że "język gróźb", jakim posługują się Stany Zjednoczone, nikomu nie pomoże, a Ankara nie będzie szła na kompromisy w sprawie niezawisłości sądownictwa. Erdogan podkreślił, że uwagi z USA podparte "ewangelikalną, syjonistyczną mentalnością" są nie do zaakceptowania.

Lecz kryzys walutowy nad Bosforem trwa od wiosny. Przebicie kolejnego psychologicznego poziomu - czyli 5 na kursie USD/TRY było kwestią czasu. Z kraju odpływa zagraniczny kapitał zaniepokojony nierównowagą makroekonomiczną objawiającą się galopującą inflacją (w czerwcu sięgnęła aż 15,4%) oraz szybko rosnącym deficytem na rachunku obrotów bieżących skutkującym coraz większym zadłużeniem zagranicznym.

Równocześnie poważne obawy budzi wiarygodność tureckiej polityki monetarnej. Po czerwcowych wyborach prezydent Erdogan uzyskał praktycznie „sułtańską” władzę, w tym również kontrolę nad bankiem centralnym. Recep Erdogan słynie ze swej wrogości do wysokich stóp procentowych, zupełnie irracjonalnie uważając je za przyczynę (a nie skutek) wysokiej inflacji.

Dodatkowym problemem Turcji jest wysokie zadłużenie tamtejszego biznesu w amerykańskiej walucie. Rosnące stopy procentowe w Rezerwie Federalnej oraz umacniający się dolar zwiększają ryzyko fali bankructw w tureckiej gospodarce. Sytuacji nie poprawia kunktatorska i nieskuteczna polityka monetarna tureckiego banku centralnego, który pozostaje pod presją polityczną i nie jest w stanie dostatecznie mocno zareagować na wysoką inflację.

KK

Źródło:
Tematy
Załóż eKonto w promocji i zyskaj 150 zł od Bankier.pl + do 300 zł od mBanku + do 300 zł w programie poleceń

Załóż eKonto w promocji i zyskaj 150 zł od Bankier.pl + do 300 zł od mBanku + do 300 zł w programie poleceń

Komentarze (10)

dodaj komentarz
john-eire
O Boże. Kupiłem Lira wczoraj. Mam przechlapana.
jonh_bastard
Ty nie wierzysz w Boga, ruski trollu
john-eire odpowiada jonh_bastard
Boże, wybacz Jonh. Jest zagubiony dusza i nie wie o czym mówi.
trooper
Kiedy do Polski powrócą PEWEX-y za dolary i handlarze walutą? Swego czasu za handel dolarami można było dostać dożywocie, pamiętacie?
ernst
Jak sie skończy swietna koniunktura w gospodarce to nastanie czas "ratuj się kto może".
modulometer
wystarczy żeby na jaw wyszły prawdziwe dane o inflacji a nie to co pokazuje gus. Glapiński to odpowiednik tureckiego podnóżka sułtana w banku centralnym więc stopy będa jakieś 5pp niżej inflacji. Ciąg dalszy obserwować można na wykresie lry
rimet1
Jak PO dojdzie do władzy czyli nigdy.
czerwony_wiewior
Zawsze to jakieś pocieszenie, iż są kraje, które mają jeszcze głupszych rządzących niż my
karbinadel
Według nowej definicji lokalnych dyktatorków, "niezależne sądownictwo" to takie, które działa na zlecenie władzy. Paradne

Powiązane: Kryzys w Turcji

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki