Dolar przełamuje negatywną passę

Kluczowe informacje z rynków:
* USA/ DANE: Cotygodniowe bezrobocie wypadło na poziomie 232 tys. wniosków (szacowano 230 tys.), a kwietniowy indeks Philly FED wzrósł do 23,2 pkt. zamiast spaść o 20,1 pkt. z 22,3 pkt. Indeks wskaźników wyprzedzających w gospodarce (Conference Board) za marzec, wypadł zgodnie z oczekiwaniami (0,3 proc.).

* JAPONIA: Inflacja za marzec wypadła na poziomie 1,1 proc. r/r, a bazowa (bez świeżej żywności) wzrosła o 0,9 proc. r/r - oba odczyty wypadły zgodnie z szacunkami, ale są to wartości niższe od tych za luty. Tym samym nie ograniczyło to spekulacji związanych z możliwością obniżenia projekcji dla inflacji przez Bank Japonii na posiedzeniu zaplanowanym na 26-27 kwietnia.

* WIELKA BRYTANIA: Oczekiwania związane z podwyżką stóp przez Bank Anglii na posiedzeniu 10 maja spadły do 40 proc. z około 70 proc. na początku tego tygodnia po tym, jak Mark Carney we wczorajszym wystąpieniu zwrócił uwagę na ostatnie mieszane dane makro, dając do zrozumienia, że termin majowej podwyżki może być zbyt wczesny, a glosy na ten temat w MPC podzielone. Dodał jednak, że podwyżka nadal pozostaje "prawdopodobna" w dalszej części roku i może być początkiem serii stopniowego zacieśniania w najbliższych latach. Z pozostałych informacji - UE odrzuciła wczoraj brytyjskie propozycje rozwiązania casusu granicy Irlandii z Irlandią Północną, która jest jednym z głównych problemów dla Brexitu. Bruksela preferuje scenariusz zakładający, że Irlandia Płn. pozostaje w Unii Celnej z UE, co oznacza poprowadzenie faktycznej granicy przez Morze Irlandzkie, czemu stanowczo sprzeciwiał się Londyn (także ze względu na poparcie dla mniejszościowego rządu premier May przez
północnoirlandzkich unionistów z DUP).

Opinia: Bilans tygodnia dla dolara zaczyna wyglądać nieźle - piątek to czwarty z rzędu dzień wzrostu koszyka BOSSA USD, a umocnienie USD widać dzisiaj na szerokim rynku. Wsparciem zaczynają być rosnące rentowności amerykańskich obligacji, co może być pokłosiem narastającego przekonania, że członkowie FED mogą jednak skłaniać się w stronę 4 podwyżek stóp w tym roku (łącznie), jeżeli otrzymają ku temu preteksty w kolejnych danych makroekonomicznych. Warte uwagi w tym względzie były słowa Williama Dudleya z oddziału FED w Nowym Jorku, które przytaczałem wczoraj rano - w dużym skrócie dał on do zrozumienia, że FED powinien konsekwentnie robić swoje doprowadzając stopy procentowe względnie szybko do poziomu neutralnego. Niemniej dolar będzie potrzebował zapalnika, aby wybić się przez istotne opory (zwłaszcza na koszyku BOSSA USD), a mogą nim być zaplanowane dopiero na majówkę kluczowe dane z USA (indeksy ISM i odczyty Departamentu Pracy), chociaż w najbliższym tygodniu dolar może
być silniejszy przez słabość pozostałych walut - euro, funta i ewentualnie też jena, o czym piszę w dalszej części raportu.

Na poniższym wykresie rentowności amerykańskich treasuries uwagę zwraca wybicie nowych szczytów przez papiery 2 i 5-letnie. Kluczowy psychologiczny efekt ma jednak ruch na 10-letnich, ale tu jesteśmy już blisko naruszenia maksimów z lutego przy 2,957 proc. Gdyby do tego doszło i rentowności zbliżyły się w rejon 3,0 proc. w przyszłym tygodniu, jeszcze przed publikacją wspomnianych danych makro w majówkę, to dolar dostałby dodatkowe wsparcie.

Warto też spojrzeć na tygodniowe ujęcie koszyka BOSSA USD, gdzie doszło do naruszenia linii spadkowej trendu rysowanej od szczytu z przełomu 2016/17 r. przy 76,25 pkt. Należy jednak zwracać uwagę na filtr, co oznacza, że dopiero złamanie 76,93 pkt. byłoby sygnałem do zmiany nastawienia na wzrostowe.

Wykres rentowności obligacji rządowych USA - ujęcie tygodniowe. Kolor czerwony - papiery 2-letnie, kolor zielony - papiery 5-letnie, kolor pomarańczowy - papiery 10-letnie. Źródło: Thomson Reuters Eikon

Wykres tygodniowy BOSSA USD

Uwagę w ostatnich godzinach przykuł GBP/USD po tym, jak wczoraj doszło do złamania linii wzrostowej trendu rysowanej od listopada ub.r. Ryzyko załamania się trendu wzrostowego było sygnalizowane jeszcze wczoraj, ale dzisiaj pro-spadkowa formacja 2B zaczyna wyglądać coraz wyraźniej. Nie można jednak zupełnie odrzucić pojawienia się tzw. ruchu powrotnego, ale scenariusz zejścia nawet w rejon dołka z marca b.r. przy 1,3710 w ciągu kilku tygodni. Motorem ruchu zaczyna być kwestia podwyżki stóp procentowych przez BOE (termin majowy się oddala), ale wydaje się, że większym problemem może stać się temat statusu Irlandii po Brexicie, oraz wątek poparcia dla premier May - ostatnie głosowanie w Izbie Lordów nt. Unii Celnej z UE pokazało jej polityczną słabość, a wątek irlandzki może doprowadzić do zerwania porozumienia konserwatystów z unionistami z DUP, które dawało premier kruchą większość w Izbie Gmin.

Wykres dzienny GBP/USD

Nerwowo zaczyna robić się też na EUR/USD, który testuje dzisiaj kluczową linię trendu wzrostowego opartą o dołek z listopada ub.r. Euro mogą ciągnąć w dół obawy związane z przyszłotygodniowym posiedzeniem Europejskiego Banku Centralnego, które może wypaść mniej "jastrzębio" ze względu na ostatnie, utrzymujące się słabsze publikacje makro.

Wykres dzienny EUR/USD

Ciekawy pozostaje wątek USD/JPY. Wprawdzie w ostatnich dniach wydawało się, że szanse na złamanie strefy oporu 107,60-108,10 nie są aż tak duże - wątek ryzyka powrotu słabszych nastrojów na rynki w kontekście relacji USA-Chiny, czy też powrotu USA do porozumienia TPP-11, a także problemów politycznych japońskiego premiera Shinzo Abe. Niemniej USD/JPY jest też wrażliwy na rosnące rentowności amerykańskich obligacji (argumenty za zwyżką), czy też sygnały płynące z Banku Japonii. W przyszłym tygodniu (26-27 kwietnia) mamy posiedzenie BOJ, na którym według plotek mogłoby dojść do obniżenia projekcji inflacyjnych (oddalenie terminu osiągnięcia celu inflacyjnego i tym samym wydłużenie czasu dla ultra-luźnej polityki). Oba ostatnie wątki mogą (choć wcale nie muszą) stać się pretekstem do próby wybicia strefy oporu 107,60-108,10 przez USD/JPY.

Wykres dzienny USD/JPY

Sporządził:

Marek Rogalski - główny analityk walutowy Domu Maklerskiego BOŚ

Nota prawna:

Prezentowany komentarz został przygotowany w Wydziale Doradztwa i Analiz Rynkowych Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska S.A. z siedzibą w Warszawie (DM BOŚ) tylko i wyłącznie w celach informacyjnych i nie stanowi rekomendacji w rozumieniu "Rozporządzenia Delegowanego Komisji (UE) nr 2016/958 z dnia 9 marca 2016 r. uzupełniającego rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 w odniesieniu do regulacyjnych standardów technicznych dotyczących środków technicznych do celów obiektywnej prezentacji rekomendacji inwestycyjnych lub innych informacji rekomendujących lub sugerujących strategię inwestycyjną oraz ujawniania interesów partykularnych lub wskazań konfliktów interesów" lub jakiejkolwiek porady, w tym w szczególności porady inwestycyjnej w zakresie doradztwa inwestycyjnego, o którym mowa w art. 76 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi (t.j. Dz. U. 2017, poz. 1768 z póź. zm.), dalej: "Ustawa", porady prawnej lub podatkowej,
ani też nie jest wskazaniem, iż jakakolwiek inwestycja jest odpowiednia w indywidualnej sytuacji inwestora. Inwestor wykorzystuje informacje zawarte w niniejszym komentarzu na własne ryzyko i odpowiedzialność. Niniejszy komentarz jest publikacją handlową w rozumieniu przepisów "Rozporządzenia delegowanego Komisji (UE) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r. uzupełniającego dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy". Przedstawiony komentarz jest wyłącznie wyrazem wiedzy i poglądów autora według stanu na dzień sporządzenia. Przy sporządzaniu komentarza DM BOŚ działał z należytą starannością oraz rzetelnością. DM BOŚ, jego organy zarządcze, organy nadzorcze, i jego pracownicy nie ponoszą odpowiedzialności za działania lub zaniechania klienta lub innego inwestora podjęte na podstawie niniejszego komentarza ani za szkody
poniesione w wyniku tych decyzji inwestycyjnych, skutki finansowe i niefinansowe powstałe w wyniku wykorzystania niniejszego komentarza lub zawartych w nim informacji. Niniejszy komentarz został sporządzony w celu udostępnienia klientom DM BOŚ, a także może być udostępniany innym osobom zainteresowanym w celu promocji usług świadczonych przez DM BOŚ. Niniejszy dokument nie stanowi podstawy do zawarcia jakiejkolwiek umowy lub powstania jakiegokolwiek zobowiązania po stronie DM BOŚ. W przypadku klientów DM BOŚ, którzy zawarli Umowę o Opracowania, o której mowa w Regulaminie doradztwa inwestycyjnego i sporządzania analiz inwestycyjnych, analiz finansowych oraz innych rekomendacji o charakterze ogólnym dotyczących transakcji w zakresie instrumentów finansowych oraz instrumentów bazowych instrumentów pochodnych (Regulamin), niniejszy raport stanowi Opracowanie w rozumieniu Regulaminu. Regulamin jest dostępny na stronie internetowej bossa.pl w dziale Dokumenty.

DM BOŚ jest firmą inwestycyjną w rozumieniu Ustawy. Nadzór nad DM BOŚ sprawuje Komisja Nadzoru Finansowego.
Źródło:
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
WIG -0,29% 58 780,55
2018-12-14 17:05:00
WIG20 -0,31% 2 303,41
2018-12-14 17:15:00
WIG30 -0,27% 2 620,67
2018-12-14 17:15:00
MWIG40 -0,25% 4 066,57
2018-12-14 17:15:00
DAX -0,54% 10 865,77
2018-12-14 17:35:00
NASDAQ -2,26% 6 910,67
2018-12-14 22:02:00
SP500 -1,91% 2 599,95
2018-12-14 21:59:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.

Przemek Barankiewicz - Redaktor naczelny portalu Bankier.pl

Jesteśmy najważniejszym źródłem informacji dla inwestorów, a nie musisz płacić za nasze treści. To możliwe tylko dzięki wyświetlanym przez nas reklamom. Pozwól nam się dalej rozwijać i wyłącz adblocka na stronach Bankier.pl

Przemek Barankiewicz
Redaktor naczelny portalu Bankier.pl