Do wtorku duże firmy mają czas na zawarcie umowy o prowadzenie PPK

Najpóźniej do wtorku, 12 listopada, pracodawcy zatrudniający co najmniej 250 pracowników mają czas na zawarcie umowy o prowadzenie Pracowniczych Planów Kapitałowych (PPK) z wybraną instytucją finansową. Zatrudnieni, po podpisaniu w ich imieniu tej umowy, stają się uczestnikami PPK.

Za uruchomienie i wdrożenie PPK odpowiedzialny jest Polski Fundusz Rozwoju (PFR).

PFR przypomina, że firmy, które na dzień 31 grudnia 2018 r. zatrudniały ponad 250 pracowników, są zobowiązane do zawarcia umowy o prowadzenie PPK najpóźniej do 12 listopada 2019 r. To kolejny etap wdrażania PPK.

Do 25 września firmy te miały czas na porozumienie z reprezentacją załogi w sprawie wyboru instytucji finansowej prowadzącej PPK, natomiast 25 października miął termin na zawarcie z taką instytucją umowy na zarządzanie PPK - przypomniano na stronie mojeppk.pl, prowadzonej przez spółkę PFR Portal PPK.

Do 26 października Polski Fundusz Rozwoju otrzymał potwierdzenie o podpisaniu takich umów przez 3871 firm, czyli 97 proc. uczestniczących w tej fazie programu PPK.

"Kolejną datą w harmonogramie tworzenia PPK dla największych pracodawców jest 12 listopada - do tej daty należy zawrzeć umowę o prowadzenie PPK" - napisano.

Umowę o prowadzenie PPK zawiera podmiot zatrudniający w imieniu i na rzecz swoich pracowników z instytucją finansową, z którą wcześniej podpisał umowę o zarządzanie PPK. Osoby zatrudnione, po podpisaniu w ich imieniu tej umowy, stają się uczestnikami PPK. Umowa o prowadzenie będzie określała m.in. szczegółowe warunki gromadzenia środków i zarządzania nimi, deklarowania wpłat dodatkowych czy składania dyspozycji dotyczących gromadzonych środków.

"Pierwsze wpłaty do PPK pracodawca powinien naliczyć i pobrać już od pierwszego wynagrodzenia, wypłaconego po zawarciu umowy o prowadzenie o PPK. Wpłaty należy przekazać do instytucji finansowej począwszy od miesiąca następującego po miesiącu, w którym zawarto umowę o prowadzenie PPK" - napisano.

Mniejsi pracodawcy, zatrudniający co najmniej 50 osób według stanu na 30 czerwca 2019 r., zostaną włączeni w program PPK od 1 stycznia 2020 r.

Pracownicze Plany Kapitałowe to dobrowolny i powszechny system długoterminowego oszczędzania. Do programu może przystąpić każdy zatrudniony, który podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnym i rentowym. Oszczędności tworzone będą wspólnie przez pracowników, pracodawców oraz państwo.

Zgodnie z ustawą, która weszła w życie w styczniu br., od 1 lipca tego roku jako pierwsze do systemu weszły największe przedsiębiorstwa zatrudniające co najmniej 250 osób. Potem, co pół roku - do stycznia 2021 r. - system będzie wprowadzany w coraz mniejszych firmach. Polski Fundusz Rozwoju zakłada, że docelowo obejmie on 7-8 mln osób.

Do PPK zostanją automatycznie zapisani pracownicy w wieku od 18 do 55 lat. Pozostali, którzy przekroczyli 55. rok życia, mogą przystąpić do PPK na własny wniosek. Wszyscy mają prawo w dowolnym momencie zrezygnować z udziału w PPK, a także w dowolnym momencie do nich przystąpić.

Tzw. podstawowe wpłaty do PPK, finansowane przez pracowników i pracodawców, wyniosą: 2 proc. wynagrodzenia brutto, które zapłaci pracownik (przy czym osoby zarabiające mniej niż 120 proc. minimalnego wynagrodzenia mogą wnioskować o obniżenie składki do 0,5 proc.); 1,5 proc. wynagrodzenia brutto pracownika, które ma wpłacać pracodawca.

Dopłata z Państwowego Funduszu Pracy wyniesie 20 zł miesięcznie, co w skali roku daje 240 zł. Dodatkowo, w pierwszym roku pracownicy otrzymają także tzw. wpłatę powitalną w wysokości 250 zł. (PAP)

autor: Aneta Oksiuta

aop/ itm/

Źródło: PAP
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 1 witasl

Program wdrożyli głownie po to, zeby każdy miał szanse coś tam sobie odłozyć i nie ma znaczenia czy to inżynier, czy pracownik firzyczny na budowie czy produkcji. Każdemu dodaje odpowiedni procent pracodawca i raz w roku państwo 240 zł

! Odpowiedz
0 2 jbakalarus

Mialem, SKO, mam ksiazeczke mieszkaniowa, uwierzylem w NFI. Na nastepne dziadostwo mnie juz nie naciagniecie. Pierwsza polowke NFI panstwo zajomalo bo byly doplacane z budrzetu I PPK tez przezornie jest dotowana. Precedens juz byl powod juz jest, dlaczego historia nie miala by sie powtorzyc. Ludzie, oszczedzajcie we wlasnym zakresie, domy, mieszkania, fundusze, smierdzaca skarpeta nawet jest lepsza byle pod wasza kontrola. Doswiadzczenie mi mowi ze tu smierdzi nastepnym szwindlem, nie dajcie sie oszukiwac.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
8 5 molenda333

I z pewnością wszystko zostanie dopięte na ostatni guzik.Ludzie coraz bardziej przekonują sie do ppk. więc to tylko formalność.

! Odpowiedz
2 19 arudni

Kolejny twór, który rozmontują za x lat jak braknie kasy w budżecie. Ofe bis jak nic..

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne