Do dewelopera najchętniej po trzy pokoje

81 proc. Polaków na rynku pierwotnym wybiera budownictwo wielorodzinne, najchętniej mieszkania o powierzchni 61-80 mkw., głównie 3-pokojowe. Nabywcami są głównie osoby w przedziale wiekowym 30-39 lat (57 proc.) - wynika z najnowszego badania Kantar TNS dla Otodom.

Badaniem preferencji oraz satysfakcji z zakupu mieszkania na rynku pierwotnym objęto grupę 513 pełnoletnich mieszkańców nowych osiedli/inwestycji, powstałych w ciągu 2 ostatnich lat w pięciu największych miastach w Polsce, tj. Warszawie, Krakowie, Trójmieście, Wrocławiu i Poznaniu.

81 proc. Polaków wybiera budownictwo wielorodzinne
81 proc. Polaków wybiera budownictwo wielorodzinne (fot. Michał Szachno / FORUM)

Z raportu wynika, że przeważająca większość Polaków wybiera budownictwo wielorodzinne (81 proc. ankietowanych), znacznie rzadziej na rynku pierwotnym kupuje się domy jednorodzinne.

Nabywcami na rynku pierwotnym są w przeważającej części osoby w przedziale wiekowym 30-39 lat (57 proc.), kolejną grupę stanowią 40-49 latkowie (26 proc.). Natomiast najrzadziej na rynku pierwotnym zakupów dokonują osoby powyżej 60 roku życia (1 proc.)

Największą popularnością wśród ankietowanych cieszyły się powierzchnie w przedziale 61-80 mkw. (29 proc.) oraz 51-60 mkw. (28 proc.). Należy jednak zaznaczyć, że w przypadku metrażu przekraczającego 80 mkw. 59 proc. stanowiło budownictwo jednorodzinne, a tylko 2 proc. wielorodzinne. Jeśli natomiast chodzi o preferencję co do liczby pokoi, 46 proc. badanych zdecydowało się na 3 pokoje w mieszkaniu, a 77 proc. właścicieli domów wybrało 4 lub więcej pomieszczeń.

Szukając nieruchomości na rynku pierwotnym, nabywcy najczęściej sięgali po informacje znajdujące się bezpośrednio na stronach internetowych deweloperów (60 proc.). Kolejnym popularnym źródłem informacji były portale ogłoszeniowe, z których skorzystało 47 proc. respondentów. Natomiast na trzecim miejscu znalazły się strony internetowe biur/agencji nieruchomości, z których skorzystało 38 proc. badanych.

Katarzyna Rostkowska 

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 bentley66

Polecam przeczytać https://przekrojfinansowy.pl/tajemnice-wynagrodzen-najslawniejszych-pilkarzy-na-swiecie/

! Odpowiedz
2 1 kumpel19

Ja akurat kupiłem dwa pokoje na Białołęce od fabryki domów bo stwierdziłem że trzy będzie w razie czego trudniej wynająć albo sprzedać. Taki metraż nam w zupełności wystarczy, no i koszty też wchodziły w grę.

! Odpowiedz
3 3 rekin1986

Czytam te komentarze i muszę stwierdzić jedno większość piszących o rynku nieruchomości nie ma bladego pojęcia o wycenie nieruchomości a przeliczanie ceny nieruchomości w stosunku do wypłaty zwykłego szarego obywatela to kompletna porażka szczególnie w kraju gdzie w ciągu roku odwiedza go więcej turystów niż ma on mieszkańców

Ceny nieruchomości w Portugalii są dlatego wysokie bo są atrakcyjne dla inwestorów chcących inwestować w wynajem krótkoterminowy dla turystów a którym nie chce się stawiać hoteli

Jeżeli wynajmujesz dla turysty mieszkanie na okres 1 miesiąca i masz z tego tytułu 700 Euro dochodu a minimalna wypłata wynosi 900 euro lub średnia krajowa 1700 euro to nikogo na to nie stać kto chce żyć na co dzień tak jak turysta który przyjeżdża sobie wypocząć i wydaje więcej niż rdzenny mieszkaniec bo wydaje krótkoterminowo a mieszkaniec na okrągło

W Kraju gdzie zima jest bardzo łagodna a temperatura przez 8 miesięcy w roku jest powyżej 20 stopni jest bardzo atrakcyjna na urlop dla tych którym nie chce się wydawać kosmicznych kwot na wycieczki międzykontynentalne

Portugalia Grecja Hiszpania czy Włochy nie mają gospodarki do której by pasowała europejska waluta na kraje atrakcyjne turystycznie potrzebna jest tania waluta by ludzie chcieli przyjeżdżać

Droga waluta jest na kraje o wysokim udziale przemysłu ciężkiego typu Niemcy Francja czy Wielka Brytania gdzie udział towarów wysoko przetworzonych jest wysoki Jak by u nas było euro to już byśmy dawno leżeli i kwiczeli wszyscy marudzą na złotówkę ale dzięki niej jeszcze trzymamy się jakoś w pionie bo też byśmy już dawno leżeli

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 0 jasiek2017

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Ceny-mieszkan-w-Polsce-na-tle-innych-krajow-Europy-sa-niskie-i-rosna-wolno-7583464.html

! Odpowiedz
1 5 matpoz1

Przeczytaj ten artykuł do końca.

"Choć ceny mieszkań w Polsce wyraźnie ustępują zachodnioeuropejskim, nie oznacza to, że mieszkania są dla nas jakoś szczególnie łatwo dostępne. Wręcz przeciwnie – według Deloitte (dane z raportu za 2016 r), by móc kupić 70 metrowy lokal, Polak musi odłożyć równowartość 8-letnich średnich pensji, co plasuje nas na 5 miejscu od końca. Dla porównania: Niemiec na nieruchomość o tej samej powierzchni pozwoli sobie po trzech latach odkładania. "

Dla Polaków ceny w Kijowie też są śmiesznie niskie, ale w relacji do średniej pensji tam to prawdziwy dramat.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 0 jasiek2017 odpowiada matpoz1

hahhaha co to ma za znaczenie? za malo zarabiasz? zmien prace, zacznij myslec! w narzekaniu jestesmy mistrzami.

! Odpowiedz
3 0 jasiek2017

Ceny mieszkań w Europie szaleją

http://rynekinwestycji.pl/ceny-mieszkan-w-europie-szaleja/

! Odpowiedz
10 4 jasiek2017

Apropo cen mieszkan na zachodzie bo tam przeciez jest taniej a za przecietna pensje mozna lepiej zyc niz w Polsce.

- Trzy lata temu koszt wynajęcia mieszkania w Lizbonie wynosił 500 euro. W tej chwili jest to 1000-1500 euro - mówi pani Klaudia, Polka mieszkająca w Lizbonie. - Średnia wypłata Portugalczyka to z kolei 800-1000 euro. Stało się więc naprawdę ciężko - dodaje.

Powodem rosnących cen jest to, że coraz więcej obcokrajowców chce zamieszkać w Lizbonie albo przynajmniej spędzić tu urlop. - W Portugalii mamy do czynienia z dużym kryzysem związanym z wynajmowaniem i kupowaniem mieszkań - mówi Portugalka Rita Avelar, mieszkająca w Lizbonie. Jak dodaje, jeszcze siedem lat temu zamieszkać tutaj było zdecydowanie łatwiej. Teraz wszystko się zmieniło.

Trzeba też pamiętać, że zima w Portugalii nie należy do najprzyjemniejszych, jest wilgotno, a mieszkania nie mają ogrzewania i nie są ocieplone. - W moim mieszkaniu jest wtedy 15 stopni i 100 procent wilgotności - mówi Ewa, która również mieszka w Lizbonie.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 8 matpoz1

Portugalia to taki gorszy biedniejszy zachód, PKB na mieszkańca jest nie wiele większe od tego w Polsce, mało tego bardzo prawdopodobne że Polska jak i inne kraje Europy środkowej ją przegonią. Po za tym podobnie jak Hiszpania jest głównym ośrodkiem wakacyjnym, ale też emigracji emerytów z tej właściwej Europy zachodniej.
Na Ukrainie w Kijowie mieszkania są jeszcze droższe biorąc pod uwagę ile wynosi tam średnia pensja.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 5 mjwhite odpowiada matpoz1

A czy PKB mówi już o wszystkim? W rozwoju gospodarczy są o wiele dalej przed nami. Co z tego że zarabiam 5-10tys a mój kolega 2 tys. Jak ja się muszę wszystkiego od 0 (mieszkania itd) a on ma już wszystko (dom, mieszanie, sklep).

! Odpowiedz
Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl