Do ZUS-u trafia coraz więcej pieniędzy

2019-11-28 07:00
publikacja
2019-11-28 07:00

W trzecim kwartale 2019 r. nadal można było obserwować wysoką dynamikę przychodów Funduszu Ubezpieczeń Społecznych z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne w ujęciu rok do roku - poinformował PAP Zakład Ubezpieczeń Społecznych.

/ fot. Robson90 / Shutterstock

Jak podał ZUS, przypis składek w okresie styczeń-wrzesień był o 9 proc. wyższy od osiągniętego w analogicznym okresie 2018 r.

"Na wzrost dynamiki przychodów Funduszu Ubezpieczeń Społecznych miała wpływ m.in. dobra sytuacja gospodarcza naszego kraju, co bezpośrednio przekłada się na składki. Wciąż obserwujemy np. wzrost zatrudnienia i wynagrodzeń. Nie bez znaczenia jest tutaj również reforma, którą przeprowadziliśmy w ostatnim czasie. Mam tutaj na myśli wprowadzenie elektronicznego systemu poboru składek tzw. e-składki" - oceniła prezes ZUS prof. Gertruda Uścińska.

"Dzięki zmianom do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych trafia coraz więcej pieniędzy. Dzięki e-składce uprościliśmy system poboru składek i rozwiązaliśmy problem błędnych wpłat" - dodała.

Z danych ZUS wynika, że poziom wskaźnika pokrycia bieżących wydatków wpływami ze składek po trzech kwartałach 2019 r. wyniósł 77,5 proc. Poziom tego wskaźnika - jak podaje Zakład - jest tylko nieznacznie niższy niż w 2018 r., pomimo wypłaty w pierwszym półroczu br. tzw. trzynastych emerytur świadczeniobiorcom ZUS.

Według ZUS-u wpływy składkowe niezmiennie utrzymywały się na wysokim poziomie, co było wynikiem dobrej sytuacji w gospodarce naszego kraju – wartości kluczowych parametrów mających wpływ na wielkość wpływów ze składek do FUS, czyli wzrost zatrudnienia i wzrost wynagrodzeń, wyniosły w sektorze przedsiębiorstw odpowiednio 2,8 proc. oraz 6,8 proc.

Na koniec września 2019 roku w ZUS było zarejestrowanych 665 602 obcokrajowców, czyli o 17 proc. więcej niż we wrześniu 2018 r. oraz o 16,8 proc. więcej w porównaniu do stanu na koniec 2018 r. W liczbie tej 58,7 proc. osób było pracownikami, niemal 3 proc. prowadziło działalność gospodarczą, a pozostali byli objęci innymi formami zatrudnienia.

Największą grupę (75,1 proc.) stanowili obywatele Ukrainy – we wrześniu ich liczba wyniosła 499 601 osób, tj. o 17,4 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2018 r. oraz o 18,7 proc. więcej niż w grudniu 2018 r.

Największą pozycją po stronie kosztów Funduszu Ubezpieczeń Społecznych są wydatki na emerytury i renty. W okresie styczeń–wrzesień wyniosły one 168,4 mld zł, co stanowi 78,8 proc. kosztów zaplanowanych na ten rok.

Z danych ZUS wynika, że przeciętne miesięczne świadczenie emerytalno-rentowe w trzech kwartałach 2019 r. wyniosło 2 252,52 zł i było wyższe o 4,7 proc. od wypłacanego w 2018 r. Najważniejszym czynnikiem wpływającym na wysokość świadczeń niezmiennie jest coroczna waloryzacja – bieżący rok jest drugim z rzędu, kiedy wskaźnik waloryzacji przekroczył poziom 102,0 proc. W marcu br. przeprowadzono waloryzację świadczeń wskaźnikiem 102,86 proc., nie mniej jednak niż o kwotę 70,00 zł.

autorka: Karolina Kropiwiec

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (22)

dodaj komentarz
zamknackw
Super, zbudujcie sobie nowe pałace, nieroby.
anty12
A czy Ukraincy po miesiacu pracy w Polsce maja zapewniona polska emeryturke ?
tomitomi
zus do likwidacji ! natychmiast i nieodwołalnie !! dla dobra Polski i Polaków ! ! !

==========

przestępczej ,zbrodniczej organizacji mówię : DOŚĆ !
socjalistyczne organizacje utraciły racje bytu w Polsce , czerwiec 1989 rok!
silvio_gesell
A co zrobisz z obecnymi emerytami? Przecież ZUS wypłaca składki na bieżąco.
andregru odpowiada silvio_gesell
Zamiast ładować miliardy w dzieci i nierobów może z tych pieniędzy zacząć finansować emerytury osób które są nadal objęte ZUS-em .Przestać pobierać składki od nowych pracowników ? Ograniczyć różne przywileje emerytalne tzw. wczesne emerytury .
silvio_gesell odpowiada andregru
Nie da się tak zrobić, bo świadczenia na dzieci są finansowane z obligacji, które te dzieci wykupią płacąc w przyszłości podatki. Nie można więc finansować emerytur z emisji obligacji, bo obecni emeryci ich w przyszłości nie wykupią, więc nikt by ich teraz nie kupił. Natomiast likwidacja składek dla nowych pracowników Nie da się tak zrobić, bo świadczenia na dzieci są finansowane z obligacji, które te dzieci wykupią płacąc w przyszłości podatki. Nie można więc finansować emerytur z emisji obligacji, bo obecni emeryci ich w przyszłości nie wykupią, więc nikt by ich teraz nie kupił. Natomiast likwidacja składek dla nowych pracowników oznaczałaby, że nie płaciliby na emerytury swoich rodziców, którzy ponieśli koszty ich wychowania.

Jedyne co można zrobić to uzależnić wysokość emerytur od wynagrodzeń wychowanych dzieci, bo to one będą płacić emerytury rodziców. A bezdzietni muszą sobie odłożyć na starość, nie ponoszą kosztów wychowania dzieci, więc dadzą sobie radę.
silvio_qesell odpowiada andregru
Wiesz co, po głębszych przemyśleniach jednak przyznaję Ci rację (moje drugie ja). Powinno się slikwidować świadczenia na dzieci gdyż one niczego jeszcze nie wypracowały i nic się im nie należy.
silvio_qesell odpowiada andregru
I przepraszam bezdzietnych, oni są podwójnie oszukiwani. Nie dostają 500+ a płacą za wszystko tyle samo co wszyscy. Powinno się obniżyć ceny w sklepach dla bezdzietnych.
tomitomi odpowiada silvio_gesell
, koszty 4 MILIARDY rocznie - zatrudnienie ok 47 000 ''specjalistów ! - to tyle odpisu z zebranych składek - koszty rzeczywiste o wiele większe !
...a , wiesz jakie ubezpieczenie można kupić za 18 000 rocznie ?! - bez obowiązku posiadania dzieci ??! wiesz , czy nie ?

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki