Dlaczego znów nie ma leków?

W aptekach w całej Polsce nie ma metforminy o przedłużonym uwalnianiu potrzebnej chorym na cukrzycę, a także kilkudziesięciu innych leków, w tym na schizofrenię i nadciśnienie – podaje "Gazeta Wyborcza". 

(fot. Krzysztof Jarczewski / FORUM)

Piątkowa "GW" powołuje się na raport o tym, jakich leków obecnie brakuje, przygotowany przez twórców portalu Gdziepolek.pl. "Zebrali oni dane z ponad 1,1 tys. aptek, w większości należących do średniej wielkości sieci aptecznych, które mają silniejsza pozycje na rynku niż te pojedyncze. Jeśli więc pokazują, że danego leku nie ma, oznacza to, że może go brakować wszędzie (wszystkich aptek w kraju jest 14 tys.)" – podaje gazeta.

W raporcie przy każdym leku jest informacja, w ilu aptekach był dostępny w ciągu ostatniego półrocza, a w ilu jest teraz. "Na liście znalazły się tylko te leki, których dostępność spadła co najmniej o 50 proc. i dla których nie ma zamienników w zbliżonej cenie" – wyjaśnia współtwórca portalu Bartłomiej Owczarek.

"GW" podaje, że w tej chwili brakuje co najmniej 44 farmaceutyków, w tym antybiotyków, leków na chorobę Parkinsona, kropli do oczu stosowanych przy ciężkich stanach zapalnych, leków na padaczkę. Gazeta informuje, że dostępność większości nie przekracza kilku procent, niektórych nie ma w żadnej aptece.

"Brak leków to potężny problem w całej Europie" – zauważa na łamach gazety wiceprezes Naczelnej Izby Aptekarskiej Marek Tomków. Do Komisji Europejskiej wpłynęła petycja kilkudziesięciu organizacji pacjenckich o zbadanie, dlaczego w Unii brakuje leków. (PAP)

ktl/ amac/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 7 samsza

Tylko wprowadzenie "skomplikowanego i wielopiętrowego wzoru z kilkunastoma zmiennymi", jak w rozliczeniach prądu, może nas uratować, ot co!

! Odpowiedz
0 8 ed2000

Nie da się kupić w żadnym większym mieście kropli Lotemax 0,5% (etabonian loteprednolu). Brak w hurtowniach, a w systemie jest teoretycznie w 17% aptek.

! Odpowiedz
12 26 po_co

Wyprowadźmy więcej fabryk do Chin bo się nie opłaca, dołożył bym do tego zakotwiczenie przemysłu energetycznego w Rosji, zmniejszenie limitów CO2, usunięcie GMO i walkę z glutaminianem.

Ludzie świetnie reagują na takie informacje bo ich nie rozumieją, nie rozumieją że "tańsza" produkcja to często produkcja uzależniona od krajów które mogą mieć interes w zablokowaniu dostaw. Nie rozumieją, że zmniejszenie limitów CO2 przy braku inwestycji w energię jądrową to poleganie na wybrykach aury, nie rozumieją, że GMO towarzyszy człowiekowi od 10 jak nie 20 tyś. lat i dzięki niemu zborze rośnie nie na 20 cm, a na 130 cm.

Świetnie jest bronić wartości i pieniądza ale takie są później konsekwencje. Skoro na Chińskim rynku jest 1400 milionów potrzebujących, a na Europejskim tylko 740 mln to jasnym jest że bardziej opłaca się produkcja na rodzimy rynek.

PS. Te wszystkie postulaty są cudowne ale cofają naszą cywilizację o co najmniej 100 lat wstecz, więc efekty są takie jak 100 lat temu.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
7 11 trooper

Które leki produkujemy w Chinach?

! Odpowiedz
3 15 iwonka50 odpowiada trooper

Całą masę. Głównie substancje czynne, które później przybierają nazwę konkretnej marki. W naszym przypadku dodatkowo uderza brak własnych dużych koncernów farmaceutycznych. Tak to jest jak się polikwidowało fabryki leków w imię hasła - kapitał nie ma narodowości. Teraz jesteśmy uzależnieni od Niemców, Anglików, Francuzów i Amerykanów. No i Chińczyków.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 9 po_co odpowiada trooper

Masz rację leki produkowane są w europie ale komponenty używane do produkcji są importowane między innymi z Chin.
Podobny efekt można było zauważyć z masłem dwa lata temu jak Chiny przestały importować z europy serwatkę w proszku, wtedy wszyscy dziwili się co z tym masłem.

Nie rozumiem dlaczego oberwałeś minusami skoro pytanie było słuszne w 100%...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 4 po_co odpowiada iwonka50

iwonka50 ale trooper sensu stricte miał rację, bo produkcja odbywa się w Europie na importowanych substancjach.

! Odpowiedz
0 2 iwonka50 odpowiada po_co

Sensu stricte tak. W Chinach jest produkowany "rdzeń" leku a w Europie jest to wzbogacane i opakowywane. Niemniej najważniejsza w leku jest własnie substancja czynna czyli np. w przypadku Aspiryny - kwas acetylosalicylowy, który jest jego podstawą.

! Odpowiedz
33 18 eagleeye

Wina PiSokracji że uczciwi lekarze gnębieni niskimi zarobkami przez Rząd RP wypisują lewe recepty i realizują je mało zarabiający farmaceuci w aptekach a później są wywożone do RFN Islamu bo wszak brak kontroli na granicach pozwala na takie drenowanie RP naszym kosztem.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne