Dlaczego Islandia stała się bogatym krajem?

Islandia w awangardzie postępu

Współczesna Islandia jest jednym z najbardziej „postępowych” krajów świata. Mimo bezprecedensowego sukcesu kapitalizmu kraj jest bardzo lewicowy. Prawa mniejszości seksualnych, feminizm, awangardowa "sztuka", ekologiczny terroryzm (z planem wyeliminowania z użycia paliw kopalnych na czele) i skandynawski socjał są wyróżnikami wulkanicznej wyspy. Równocześnie w kraju wciąż da się dostrzec ślady nieustępliwości Wikingów, o czym świadczy choćby podejście do ograniczeń prędkości. W przeciwieństwie do Danii czy Szwecji na Islandii mało kto przejmuje się limitem 90 km/h (kraj nie ma nawet kilometra autostrady), a policja jest praktycznie niewidoczna (na całej wyspie jest tylko 700 policjantów).

(fot. K.Kolany / )

Hojny socjał nie zdemoralizował Islandczyków – wskaźnik aktywności zawodowej sięga 83% przy stopie bezrobocie wynoszącej 4%. Oznacza to, że 8 na 10 Islandczyków w wieku produkcyjnym podejmuje płatną pracę. Dla porównania, w Polsce wskaźnik zatrudnienia (w populacji 18-59/64 lata) wynosi 68,4% (i 62,2% według Eurostatu, który za wiek produkcyjny uważa przedział 15-64 lat).

Błędy, których uniknięto

Do listy wykorzystanych szans i zasobów należałoby dopisać listę błędów, których udało się uniknąć. Wyspiarze puścili bankierów z torbami, wsadzili za kratki sprawującego wówczas władzę premiera i odmówili przystąpienia do Unii Europejskiej, dzięki czemu nie muszą się dzielić łowiskami i akceptować regulacji wypluwanych przez Brukselę.

Z dobrodziejstw europejskiej integracji Islandia korzysta mądrze i wybiórczo. Podobnie jak Szwajcaria, kraj należy do strefy Schengen i EFTA, zapewniając swobodny przepływ ludzi i towarów bez kosztów utrzymywania brukselskiej biurokracji i konieczności wykonywania jej poleceń.

Pomimo ostrego kryzysu walutowego (jesienią ’08 islandzka korona przejściowo utraciła wymienialność) Islandczycy nie zrzekli się własnej waluty na rzecz euro. To uchroniło ich przed zrzutką na kolejne bailouty Grecji oraz przed oddaniem Europejskiemu Bankowi Centralnemu kontroli nad systemem bankowym. Dzięki temu na Islandii mógł wykiełkować unikalny w skali światowej plan reformy finansowej zakładający odebranie bankom komercyjnym przywileju kreacji pieniądza. Akurat tej islandzkiej awangardzie warto kibicować, bo ten mały kraj ma szansę przetrzeć szlaki reszcie świata.

Stopy procentowe w Islandii są niezerowe i rosną
Stopy procentowe w Islandii są niezerowe i rosną (Sedlabanki Islands)

Bank centralny Islandii jako JEDYNY wśród rozwiniętych krajów prowadzi rozsądną politykę monetarną. Żadnego QE (quantitative easing, znany jako "drukowanie pieniędzy"), żadnych zerowych stóp procentowych. Zamiast tego Sedlabanki od początku roku dokonał trzech podwyżek stóp procentowych, podnoszą oprocentowanie 7-dniowych depozytów do niewyobrażalnego w krajach rozwiniętych poziomu  5,75%.  PKB rośnie w tempie 4,5% rocznie, a stopa bezrobocia wynosi 4%.

Przykład Islandii dowodzi, jak niewiele trzeba, aby bardzo biedny kraj w stosunkowo krótkim czasie stał się jednym z najbogatszych miejsc na Ziemi. Wystarczy, że jego mieszkańcy wykorzystają zasoby, którymi zostali obdarzeni przez naturę i historię i że nikt im w tym nie będzie specjalnie przeszkadzał.

Skoro udało się wulkanicznej Islandii, to położona na (względnie) ciepłych i żyznych nizinach Polska dysponująca ogromnymi bogactwami naturalnymi (węgiel, miedź, srebro, gaz ziemny, sól, surowce skalne, drewno) mogłaby się stać bogatym krajem w znacznie krótszym czasie. To wciąż jest realne, choć z powodów demograficznych (drastyczny spadek liczby ludności w wieku produkcyjnym pogłębiony przez masową emigrację) będzie to zadanie trudniejsze niż było 10 czy 20 lat temu. Ale za kolejne 20 lat będzie to zadanie jeszcze trudniejsze niż teraz.

Krzysztof Kolany

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
5 9 ~tom

UE robi odwrotnie niż chcą obywatele, Islandia zrobila odwrotnie niż radzila UE i dzieki temu 3 do 5 pokoleń nie będzie musiało spłacać unii jak w przypadku Irlandii, Grecji czy już prawdopodobne Włoch. Upadek UE przybiera tempa, socjalizm się kładzie i taką mamy demokracje na całym świecie, twu korupcji...

! Odpowiedz
37 29 ~Waldek

To jakieś brednie. To niemożliwe jest. Jak taki mały kraj, który nie jest w Unii Europejskiej może się tak dobrze rozwijać. Do tego jakaś śmieszna waluta, a nie jednolite Euro. Obawiam się, że ten artykuł to stek bzdur pisany na PiS-owskie zamówienie.

! Odpowiedz
0 36 ~pa

Niektórzy chyba nie rozumieją sarkazmu, patrząc po ocenach. ;-)

! Odpowiedz
2 30 ~RobG56

Podstawowym elementem determinującym rozwój są elity. Polacy nie są rządzeni przez elity lecz przez bagno etyczne

! Odpowiedz
3 27 ~pan_norunki

Islandczycy to potomkowie Wikingów, przywiezionych przez nich słowiańskich niewolników i częściowo Eskimosów, z dominacją elementu skandynawskiego i protestantyzmu w wydaniu ewangelicko-augsburskim (luterańskim). Rzeczywiście wiek temu była tam bieda i pełzająca epidemia trądu. Ale się odkuli i postawili swój kraj na nogi, a zwłaszcza po uzyskaniu niepodległości w 1944 roku i po kryzysie w 2008 roku. Ale najbardziej mi się podoba, że w lutym 2014 roku Parlament Republiki Islandzkiej wycofał akces do Unii Europejskiej, ogłaszając, że Republika Islandzka jest niepodległym krajem, który nie będzie niemieckim sługą.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 38 ~Marek

Bardzo dobry artykuł.

! Odpowiedz
26 10 ~Zenek

Byłem na Islandii. Dobrobyt zawdzięcza ona turystyce, wspaniałe plaże, liczne hotele tuż przy samym morzu, słonecznie 300 dni w roku

! Odpowiedz
1 26 ~Jamusz

Słonecznie 300 dni w roku ? O czym ty piszesz człowieku ???????
W miesiącach zimowych pomiędzy wschodem a zachodem słońca jest zaledwie 3 godziny różnicy.
Wspaniałe Plaże ???
Woda w oceanie w okresie letnim nie przekracza +7 st. C. Piasek na plaży jest koloru czarnego poza jedną "Złotą plażą " w Reykjaviku.

Turystyka obecnie rozwija się rzeczywiście w tempie zawrotnym , ale nie z powodów o których piszesz.


Pozdrawiam - mieszkaniec Reykjaviku.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
14 4 ~seta

"ekologiczny terroryzm"
Srsly?

"Hojny socjał nie zdemoralizował Islandczyków – wskaźnik aktywności zawodowej sięga 83% przy stopie bezrobocie wynoszącej 4%."
Paczpan.

! Odpowiedz
61 8 ~gREG

Okradli obywateli innych krajów i na tym budują swoją zamożność. no faktycznie, tylko naśladować.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,6% XI 2019
PKB rdr 3,9% III kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,0% X 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 213,27 zł X 2019
Produkcja przemysłowa rdr 3,5% X 2019

Znajdź profil