Deweloperska hossa. Sprzedaż mieszkań mocno w górę

Notowani na GPW deweloperzy mają za sobą świetny kwartał. Po krótkim zastoju ich sprzedaż znów rośnie.

Giełdowi deweloperzy sprzedali w 2019 roku o 4,7 proc. więcej mieszkań niż przed rokiem. Warto jednak zwrócić uwagę, że wynik ten to głównie zasługa IV kwartału, w którym sprzedaż rok do roku wzrosła aż o 13,9 proc. W sumie przez trzy ostatnie miesiące roku nabywców znalazło 4890 lokali, co jest najlepszym wynikiem od dwóch lat.

Liderem rynku - biorąc pod uwagę spółki notowane na GPW - pozostaje Dom Development, który w 2019 roku sprzedał 3,6 tys. mieszkań. - Rok 2019 był bardzo dobrym okresem dla branży deweloperskiej. Ceny mieszkań zachowywały trend wzrostowy, a klienci kupowali większe lokale o podwyższonym standardzie. Obserwowaliśmy utrzymujący się w ciągu całego roku bardzo silny popyt, wspierany przez wiele czynników makroekonomicznych - komentowali przedstawiciele zarządu spółki.

Sprzedaż u deweloperów mocno w górę
Sprzedaż u deweloperów mocno w górę (Bankier.pl)

- Pomimo iż duża liczba klientów dokonywała transakcji gotówkowych, istotny udział w sprzedaży miały zakupy dokonywane przy wsparciu dobrze dostępnych kredytów hipotecznych. Niskie bezrobocie, znaczący wzrost wynagrodzeń oraz utrzymujące się niskie stopy procentowe, wpływały na dalszą poprawę sytuacji finansowej kupujących i zwiększenie popytu - dodawali.

Świetny rok w Atalu i Echo

Po piętach liderowi coraz mocniej depcze jednak Atal, który w 2019 roku sprzedał 3196 mieszkań, czyli aż o 31,3 proc. więcej niż przed rokiem. - Wynik ten bardzo wyraźnie, o kilkadziesiąt procent, przekroczył nasze wewnętrzne prognozy sprzedaży. W naszej ocenie należy się spodziewać utrzymania tendencji sprzedażowych w następnych kwartałach. Popyt na mieszkania jest bowiem stabilny i nieprzerwanie utrzymuje się na wysokim poziomie - ocenił Zbigniew Juroszek, prezes Atala. 

Sprzedaż mieszkań u deweloperów
Spółka IV kw. 2018 IV kw. 2019 Rok do roku 2018 2019 Rok do roku
Dom Development 1006 962 -4,37% 3602 3661 1,64%
Atal 633 894 41,23% 2433 3196 31,36%
Budimex Nieruchomości 398 369 -7,29% 1208 1655 37,00%
Develia 313 582 85,94% 1710 1510 -11,70%
Archicom 361 295 -18,28% 1370 1462 6,72%
Echo Investment 270 418 54,81% 986 1357 37,63%
J. W. Construction 280 289 3,21% 1248 1026 -17,79%
Marvipol Development 239 217 -9,21% 843 942 11,74%
Vantage Development 202 336 66,34% 824 941 14,20%
Inpro 163 185 13,50% 801 769 -4,00%
Ronson 134 255 90,30% 757 761 0,53%
Wikana 68 55 -19,12% 238 283 18,91%
Lokum Deweloper 227 33 -85,46% 1011 268 -73,49%
RAZEM 4294 4890 13,88% 17031 17831 4,70%
Źródło: Bankier.pl na podstawie raportów bieżących deweloperów

Najmocniejszy wzrost sprzedaży zanotowało jednak Echo, które względem 2018 roku poprawiło się aż o 37,6 proc. – Z roku na rok zwiększamy nasz udział w polskim rynku mieszkaniowym i planujemy kontynuować wzmacnianie naszej pozycji w nadchodzących latach. W 2020 roku wystartujemy z budową przynajmniej 9 kolejnych projektów mieszkaniowych, które do naszej oferty dodadzą blisko 2 000 lokali w największych polskich miastach. Stawiamy przed sobą ambitne cele, dlatego w tym roku planujemy sprzedać aż 2020 mieszkań oraz przekazać naszym klientom klucze do około 1600 lokali – mówi Nicklas Lindberg, prezes Echo Investment. W 2019 sprzedaż w Echo sięgnęła 1357 mieszkań.

Akcje lepsze niż mieszkanie

Świetne wyniki przekładają się na notowania akcji deweloperów. Branżowy indeks WIG-Nieruchomości wzrósł w 2019 roku aż o 28,7 proc., poczas gdy szeroki WIG urósł ledwie o 0,25 proc. Akcje deweloperów były zatem jedną z najlepszych inwestycji na GPW, dodatkowo wielu z nich wypłacało inwestorom sute dywidendy. Stopa dywidendy w Atalu czy Dom Devie przekroczyła 10 proc.

Hossa trwa także na akcjach
Hossa trwa także na akcjach (Bankier.pl)

Deweloperską hossę napędza przede wszystkim polityka monetarna, najniższe w historii stopy procentowe zachęcają bowiem do brania kredytów. Dodatkowo osoby posiadające oszczędności nie mogą liczyć na przyzwoity procent z lokat, stąd rośnie też skłonność do kupowania mieszkań za gotówkę. W efekcie deweloperzy pokazują coraz lepsze wyniki, które dodatkowo napędzane są przez rosnące ceny mieszkań. 

Według najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego w III kwartale 2019 roku mieszkania były o 9 proc. niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. Ceny na rynku pierwotnym rosły o 6,7 proc., podczas gdy na wtórnym aż o 10,9 proc. Porównując to do stopy zwrotu, którą wypracował WIG-Nieruchomości, okazuje się, że akcje samych deweloperów były lepszą inwestycją niż mieszkania.

Hossa na kredyt

Deweloperska hossa ciągnie za sobą i hossę w kredytach. - W trzecim kwartale roku banki udzieliły kredytów mieszkaniowych na kwotę 16,8 mld zł. To o 2,62 proc. więcej niż w poprzednich trzech miesiącach. Zawarto łącznie 59,7 tys. umów kredytowych, co oznacza wzrost o 0,65 proc. w porównaniu z II kwartałem roku. Tempo zmian widać lepiej w porównaniach z analogicznym okresem 2018 r. Oba mierniki pokazują dwucyfrowe wzrosty. Wartość finansowania była wyższa o 24,3 proc., a liczba kontraktów o 14,7 proc. - pisał w listopadzie Michał Kisiel, analityk Bankier.pl.

Ceny mieszkań w górę
Ceny mieszkań w górę (GUS)

Wszyscy deweloperzy zgodnie przewidują dalszy wzrost rynku i cen. Brak obaw o ewentualną bessę, a do rangi największego problemu urastają ograniczenia związane z coraz mniejszą liczbą działek w centrach miast. Z drugiej strony warto pamiętać, że podobną narrację słychać było i w 2007 roku. Wówczas też przewidywano, że mieszkania nie będą tanieć, hossa będzie zaś wieczna. Rzeczywistość okazała się jednak inna.

Nie wszystko złoto, co sprzedaje mieszkania

Należy także pamiętać, że nie wszyscy deweloperzy na hossie korzystają. W gronie przebadanych spółek mniejszą sprzedaż rok do roku pokazały cztery podmioty: Inpro, JW Construction, Develia (dawny LC Corp) oraz Lokum. Najciekawsza jest chyba historia tego ostatniego, który w 2018 roku sprzedał 1011 mieszkań, zaś w 2019 ledwie 268. 

- Rok 2019 była dla nas niezwykle trudny pod względem uruchamiania kolejnych inwestycji, a co za tym idzie, wprowadzania nowych projektów do sprzedaży. Opóźnienia w wydawaniu decyzji administracyjnych poskutkowały znacznym uszczupleniem oferty i spadkiem wyników sprzedaży – mówi Bartosz Kuźniar, prezes zarządu Lokum Deweloper. – W czwartym kwartale br. udało nam się uzupełnić ofertę o blisko 450 lokali w trzech krakowskich inwestycjach: kolejnych etapach osiedli Lokum Siesta i Lokum Vista oraz pierwszym etapie osiedla Lokum Salsa. Czas, jaki pozostał do końca roku, był jednak zbyt krótki, by zdążyć zrealizować przyjęty cel sprzedażowy – dodaje Prezes Kuźniar.

Głównym problemem deweloperów jest malejąca liczba działek w centrach miast
Głównym problemem deweloperów jest malejąca liczba działek w centrach miast (fot. Marek Wiśniewski / FORUM)

Kuźniar w październiku wskazywał, że cel 400 sprzedanych mieszkań jest ambitny. - Nie widzimy zagrożeń od strony popytowej. Ubolewamy nad tym, że przy wysokim popycie nasza oferta jest mocno ograniczona - mówił wówczas. Celu dowieźć się nie udało, a sprzedaż w IV kwartale wyniosła ledwie 33 lokale. Wynik ten dał Lokum tytuł czerwonej latarni wśród deweloperów. Co ciekawe niezbyt przeszkadzało to inwestorom. Akcje Lokum - m.in. dzięki sięgającej 10,6 proc. stopie dywidendy - w 2019 roku dały zarobić 1,7 proc. Dodatkowo kurs spółki jest obecnie w okolicach półrocznych maksimów.

Na taki wynik z zazdrością mogą patrzeć m.in. akcjonariusze Polnordu. Choć hossa deweloperska w pełni, notowania tej spółki spadły w 2019 roku aż o 65 proc. Spółka jest w trakcie poszukiwania inwestora, który ją wesprze. W grudniu Polnord informował, że prowadzi negocjacje z węgierską firmą Cordia International. Węgrzy już wzięli udział w nowej emisji akcji Polnordu, a do końca lutego mają otrzymać zgodę UOKiK-u na zaangażowanie w spółkę. Wcześniej Polnord też próbował robić emisję, ta zakończyła się jednak fiaskiem z powodu braku chętnych na papiery. Choć zatem w branży trwa hossa, są deweloperzy, których giełdowa postawa rozczarowuje.

Adam Torchała

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 1 encjusz

Kup mieszkanie przy obecnych cenach i powiedz nam za 8 lat jak na tym wyszedłeś.
Ja w 2011 wynajmowałem mieszkanie 56 m2 za które płaciłem 1800 z czynszem administracyjnym i garażem. Jakbym wtedy chciał kupić mieszkanie w okolicy to sama rata kredytu wyniosła by mnie ponad 2400 + 600 PLN czynsz administracyjny. To mieszkanie właściciel kupił w 2006 roku i odebrał w 2008, płacił 3500 za m2. Swoje mieszkanie kupiłem w 2013 roku i w tej chwili jest też warte dużo więcej niż w momencie zakupu. Zastanawiam się nad zakupem kawalerki w sąsiedztwie dla mamy (przy czym przez najbliższe kilka lat pod wynajem, ale przy cenach ponad 12k za m2) to słaby biznes.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 31 uorenbufet

Dzisiaj na Ekspanderze jest ciekawy raport z rynku nieruchomości.Otóż w IV kw. 2019 była największa w historii liczba ogłoszeń o sprzedazy nieruchomości przy czym statystyki nabijają deweloperzy oraz handlarze.Zwłaszcza ta ostatnia wiadomość mnie niepokoi.Wygląda to po prostu na dystrybucję i "ubieranie ulicy" w przewartościowane aktywa!

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 21 anna_domagalczyk

rzeczywiscie ciekawy raport. tu link: https://www.expander.pl/raport-expandera-i-rentier-io-ceny-mieszkan-iv-kw-2019/.

! Odpowiedz
17 3 jasiek2017 odpowiada anna_domagalczyk

Kompletnie nic w nim nie ma. Kilka zdań aby cokolwiek napisać. Jakby pisany przez laika.

! Odpowiedz
2 11 jsunday odpowiada jasiek2017

Odezwał się pseudoznawca.....

! Odpowiedz
2 10 kmierz odpowiada jasiek2017

A pamiętasz co wypisywałeś w komentarzach przytaczających dane z Ekspandera na temat wzrostu cen ofertowych?

Tak myślałem - albo masz bardzo krótką pamięć, albo cię autokrytyka przytacza.

! Odpowiedz
12 2 jasiek2017 odpowiada kmierz

Nie pamiętam. Oświeć mnie.
Po drugie same dane z tabelki może i są prawdziwe ale sam artykuł jest płytki. Słaby.

! Odpowiedz
10 15 gwito1

Od 2011 roku gdy bralem kredyt na mieszkanie rata wynosi mniej wiecej 1250 PLN miesiecznie.
W tamtym czasie mialbym problem aby znalezc najemce ktory zaplacilby za wynajem 200 Pln.
W tej chwili wynajmuje to mieszkanie za 1800 PLN. Za 6 lat kredyt bedzie splacony...
To byla dobra decyzja chociaz w owym czasie bardzo bylem sceptyczny. Przy sztucznym napedzaniu konsumpcji jakie mamy obecnie, oszczednosci topnieja a mieszkania drozeja.
Tak naprawde pto ieniadz jest rozwadniany i aby chronic kapital trzeba uceikac w nieruchomisci bi tylko one w dluzszej perspektywie chronia kapital...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 6 gwito1

Mialem na mysli 1200 PLN odstepnego w 2011 roku a nie jak napisalem 200.
Obecnie mozna smialo wyciagnac 1800 czyli wzrost w ciagu 9 lat o 50%

! Odpowiedz
17 6 jasiek2017 odpowiada gwito1

Zgadza się. I tak naprawdę za 6 lat (albo wcześniej) możesz myśleć o kolejnym zakupie. 2 mieszkania mogłyby spłacać drugie na kredyt lub cały czynsz z z drugiego na raty a z pierwszego w kieszeń i na ew wzrost raty drugiego ponad obecny stan. Tak się buduje duży kapitał na całe życie. Twoje dzieci także będą miały łatwiejsze życie.

Poczekaj też aż wstaną trole, udowodnią Tobie, że to był błąd i niedługo oddasz za darmo ))))

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
10 10 tomekyy

Noc dziwnego jak masz do wyboru 1% na lokacie przy 3,4% inflacji albo 5% z nieruchomosci (sam czhnsz) + wzrost wartosci noeruchonosci (np. O inflacje) to nie ma gadania. A jak jeszcze zlewarujesz kredytem hipotecznym zakup to masz stope ponad 10%. Oczywiscie na lokacie bez ryzyka a tu cena nieruchkmosci moze spasc.

! Odpowiedz
8 6 jasiek2017

Forumowe yksperty jeszcze śpią. Zaczekaj kilka godzin a poznasz prawdę i zrozumiesz swój błąd )))))))))))

! Odpowiedz
6 16 muhh5

Hossa w Gdańsku zamknęła rok z 40% zyskim netto. Grubo się chłopcy bawią :) Oby rosło!

! Odpowiedz
11 10 fred_

Jaska nie przekona. On widzi tylko swoje podworko, nigdzie nie byl i nic nie widzial. No ale tacy tez sa potrzebni na tym swiecie. Niech sie pasie.

! Odpowiedz
10 5 jasiek2017

hahahah na całe szczęście jestem odporny na ykspyrtów

! Odpowiedz
4 11 eresan

jasiek pracuje dla któregoś z tych deweloperów, on musi to pisać ;)

! Odpowiedz
6 4 jasiek2017 odpowiada eresan

TAK, on na pewno pracuje dla któregoś dewelopera ! Za mną stoi 3 ludzi z pejczem i leją mnie po plecach za brak postów !

! Odpowiedz
1 4 eresan odpowiada jasiek2017

Dobrze im idzie. Widzę że ilość wyrabiasz. Chociaż z jakością słabo - ale przecież nie z merytoryki Cię rozliczają ;)

! Odpowiedz
4 17 jordanbelford

Jedynie grubasy z pejsami i cygarami , na samej górze , mają wiedzę , reszta to są pseudo eksperci , coś jak pogodynki zapowiadające prognozę pogody , jak przyjdzie głębszy kryzys , to wtedy będą i spadki cen , zawsze tak było jest i będzie , ten co będzie miał nóż przy gardle , popłynie .Większość żyje jakoś tam będzie.hehehe

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 2 jasiek2017

Jasnowidz Jackowski ?

! Odpowiedz
1 2 jsunday odpowiada jasiek2017

Przyganiał kocioł garnkowi.

! Odpowiedz
10 36 macrogregory

Jak sprzedawałem 37m2 jakieś 4M temu w W-wie to urządzałem licytację do góry ... Takiego absurdu to nie pamiętam nawet za 2008 roku.

No cóż mam nadzieje, że na góreczce oddałem a wszyscy królowie wynajmu zaraz będą oddawać po -50% jak wypowiadanie kredytów się zacznie...

! Odpowiedz
18 6 jasiek2017

hhhaahaha odstaw już wódkę

! Odpowiedz
10 35 rafal-wit

dlaczego nieruchomości mogą tanieć:
- nadchodzi niż demograficzny, nie będzie komu kupować nowych mieszkań
- W związku z podwyższeniem płacy minimalnej wzrosną koszty dla pracodawców, którzy będą zmuszeni szukać oszczędności poprzez redukowanie etatów, itp. Po czym wzrośnie stopa bezrobocia i inflacja, a wraz z nią koszty życia. Polacy będą zmuszeni szukać oszczędności co
odbije się także na rynku nieruchomości. Spadek popytu zahamuje podwyżki na tym rynku. Dodatkowo wzrost płacy minimalnej nie powinien mocno zachwiać rynkiem nieruchomości, ponieważ zdolność kredytowa przy tej płacy jest niewielka
- wraz ze wzrostem płacy minimalnej zwiększy się inflacja, co spowoduje wzrost stóp
procentowych, natomiast ich wzrost spowoduje mniejszą ilość zaciąganych kredytów co poskutkuje spadkiem popytu na nieruchomości, aby deweloperzy utrzymali sprzedaż będą musieli obniżyć ceny nieruchomości
- od 1 stycznia 2020 roku otwarcie rynku pracy w Niemczech dla Ukraińców może spowodować migrację tych pracowników z Polski, spowoduje to spadek popytu na wynajem i kupno mieszkań
- powoli rośnie bezrobocie i tym samym obniży się skłonność do zaciągania kredytów hipotecznych
- recesja w USA i Niemczech oraz zachwiania polityczno-gospodarcze w końcu dotrą do Polski, co spowoduje zaostrzenie polityki kredytowej (mniej udzielonych kredytów)
- banki sugerują od kilku kwartałów trudniejszy dostęp do finansowania kredytów
- ostatnie największe podwyżki były w mniejszych miastach (Łódź, Zielona Góra, Katowice, itp.) co oznaczać może, że inwestorzy zaczynają lokować pieniądze w mniejszych miejscowościach ponieważ tylko tam jest jeszcze impuls wzrostowy, w dużych miastach jest już za drogo i zbyt ryzykownie. Oznacza to, że jesteśmy przy końcówce boomu i zbliża się korekta
- z kwartału na kwartał zawierane jest mniej transakcji, ale po droższej cenie, wskazuje to na kończący się trend

dlaczego nieruchomości mogą drożeć:
- historycznie niskie stopy procentowe napędzają inwestycje w nieruchomości, jeśli RPP utrzyma niskie stopy procentowe to lokaty nadal będą nisko oprocentowane przez co popyt na lokowanie pieniędzy w nieruchomościach nie zmaleje
- napływ ludności z Ukrainy, którzy muszą gdzieś mieszkać
- płaca minimalna będzie rosnąć, co spowoduje, że zwiększy się zdolność kredytowa niektórych ludzi (ale jednocześnie wzrośnie inflacja i wzrosną stopy procentowe, co może zmniejszyć ich zdolność. Jednocześnie zdolność kredytowa przy tej płacy jest niewielka)
- rosną ceny prądu i paliwa co powoduje wzrost cen materiałów budowlanych, przez co rosną koszty budowy
- rosną ceny gruntów budowlanych, przez trudności ze znalezieniem dobrej lokalizacji działki
- od 1 stycznia 2020 roku otwarcie rynku pracy w Niemczech dla Ukraińców może spowodować migrację tych pracowników z Polski, co spowoduje niedobór tanich pracowników budowlanych, ponieważ stanowią oni większość na rynku deweloperskim. Doprowadzić to może do niedoboru pracowników i wymuszeniu na deweloperach walkę o nich oferując wyższe zarobki, co
podwyższy koszty budowy
- zostanie uruchomiony DFG (Deweloperski Fundusz Gwarancyjny), którego koszty zapewne poniosą klienci
- Ze względu na mniejszą ilość wydań pozwoleń na budowę, spadnie podaż mieszkań, co przy nieustannym popycie ze strony kupujących może spowodować rosnące ceny
- ludzie mieszkają w przeludnionych mieszkaniach, chcą je wymienić na nowe, Polacy chcą podwyższyć swój standard życia
- ceny mieszkań w Polsce są niższe niż ceny europejskie, więc wraz z wyrównywaniem się płacy Polskiej do EU, ceny mieszkań również będą się wyrównywać

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
9 9 daniel_1

- Zobacz na mapę Polski! Tam gdzie się wyludnia, ceny nieruchomości lecą- nie ma żadnych nowych mieszkań- nikt tam nie buduje!!!
- Niemcy podnieśli poprzeczkę wysoko- 2% Ukraińców może spróbować!!!
- Byłeś u wróżki Rafale?

! Odpowiedz
22 30 xxpp

Spokojnie. Już za chwileczkę, już za momencik ceny spadną o 50% i kupicie swoje kwadraty za bezcen. ;)

! Odpowiedz
2 7 jasiek2017

Ja myślę, że jak poczekają z 10 lat to dostaną gratis przy zakupach w Biedronce.

! Odpowiedz
12 35 cyklotron

niedługo pis wyciągnie łapy po twoje nieruchomosci.. kataster cię wyzwoli....
lol

! Odpowiedz
10 26 xxpp

Doliczy sie do czynszu. Luzik.

! Odpowiedz
4 42 iluminat

czarnuchy przyjadą się mnożyć i żyć z socjalu !!! na budowie ich nie zobaczycie tak samo jak w niemczech czy Anglii itd.itp. Nawet śmiać mi się nie chce na ten cyrk. Akcje JWC 3 zł. a joSSek sprzedawał w 2007 po 71 zł. tak wygląda hossa na budowlance. Bananowa -nijaka giełda bardziej dla złodzieja i kombinatora + 19 % podatku. SYF TOTALNY do2. Dobra zmiana zmienia i jeszcze trochę to całkowicie znikniemy z mapy BIZNESOWEJ Europy / Świata.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
28 29 fred_

@znawca_inwestor
Wielkie miasta? Hehe, w Polsce nie ma wielkich miast. Warszawa jest miastem sredniej wielkosci.
Wroclaw, Gdansk, Krakow czy Poznan sa wielkosci jednej dzielnicy duzego miasta.

! Odpowiedz
15 35 jasiek2017

Fajnie, że się dowartościowałeś i pochwaliłeś swoją wiedzą.

! Odpowiedz
19 47 fred_

Jezeli ktos mysli, ze hindusi albo pakistanczycy przyjada do PL to jest smieszny. Oni tylko i wylacznie garna do prawdziwej Europy (zachodniej). Nie rozsmieszajcie ludzi.

! Odpowiedz
5 26 znawca_inwestor

oni już tutaj są. w wielkich miastach

! Odpowiedz
10 15 jasiek2017 odpowiada znawca_inwestor

Dokładnie tak ale fred marszczący freda nie widzi tego ze swojej wsi.

! Odpowiedz
4 25 vlad_palownik

Masz stare informacje. Oni już tu są. Robią w IT dużych korporacji, w kuchniach, a Uber Eats w Krakowie to w 90% ciapate nacje (biedota z Pakistanu i Bangladeszu) Oczywiście prawie zawsze są to mężczyźni, wyjątek gdy ciapaty sprowadził swoją rodzinę. Wtedy możesz ich spotkać całymi rodzinami w galeriach handlowych popychających wózki z żarciem na trzy miesiące. (ale to bogatsi robiący w korporacjach) Do tego ciapaci turyści. Stare Miasto w Krakowie nie różni się niczym od Wiednia, Berlina albo Paryża pod tym względem.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
7 22 jasiek2017 odpowiada vlad_palownik

U mnie przewinelo sie kilka hindusek. Pracuja w korporacjach. Pytalem ile zarabiaja i powiedzialy, ze w przedziale 4-5 tys netto i zyje im sie bardzo dobrze. Nie zamierzaja wyjezdzac z Polski.
Co wiecej sprowadzaja znajomych z Indii i innych krajow.
ALe co o tym moze wiedziec fred i jemu podobni ?

! Odpowiedz
1 9 xxpp odpowiada vlad_palownik

Do Wrocławia przyjechał jakiś ich gwiazdor filmowy z Bollywood. Nagle okazało się, że są ich w tym mieście setki i zapchali całe centrum.

! Odpowiedz
6 20 dr_zweig

Tam gdzie wprowadzają się ludzie z trzeciego świata i zaczynają kupować mieszkania ceny lecą na łeb. Ostatni tubylcy oddają swoje lokale prawie za darmo i sie wynoszą. Tak było w Luton czy Bradford prawie w całości przejętych przez przybyszów z Pakistanu i Bangladeszu
Jak zauważycie, że w waszej dzielnicy trzeci świat zaczyna kupować na własność radzę jak najszybciej sprzedawać bo w miare postępu akcji osiedleńczej tylko oni będą potencjalnymi kupcami za dziesiątą część ceny w innych dzielnicach

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 30 daniel_1 odpowiada dr_zweig

Jest taki dowcip:
Nowa inwestycja deweloperska. Mieszkania kupują obok siebie lekarz z rodziną i Cygan z rodziną.
Po pewnym czasie spotykają się na grillu i Cygan zagaduje:
- Ty wiesz, że mamy takie same mieszkania, lecz moje jest warte o dwa razy więcej niż Twoje?
-Jak to możliwe - mówi lekarz.
- Ano tak - mówi Cygan- Ty mieszkasz obok Cygana a ja mieszkam obok lekarza!
hahahhaahah

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
15 81 kumatygosc

Cos jest nie tak - spojrzcie na piramidy demograficzne - w chwili obecnej potencjalni klienci, czyli ludzie w wieku 25-40 lat to faktycznie wyz - ok 8,9mln osob, ale juz tych w wieku 10-25 jest zaledwie 5.8mln. A osob starszych 60-85, którzy zaraz 'zwolnia' swoje mieszkania jest 9mln zatem kto niby bedzie zamieszkiwal te kupione na wynajem?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
33 43 znawca_inwestor

ukraińcy, hindusi, turcy, pakistańczycy

! Odpowiedz
8 38 bt5 odpowiada znawca_inwestor

Nie masz pojecia o czym piszesz. W bogatych krajach ze ścisłego topu , to 90% Pakistanczyków, Hindusów, Turków, a także mi.in. Polaków , jak ma samodzielne mieszkanie to jako socjalne od gminy. Imigranci w tamtyc krajach albo siedzą na socjalu bo porządnje pracy dla nich niema, albo urzędy pracy ich wyganiają do dziadopracy jak gastronomia, markety. W Polsce Polacy czekją 20 lat na lkala od gminy i to przewąznie bardzo używany. A z dziadowskich prac w Polsce nie zarobisz na podstawowe koszty życia nie mówiąc o kupowaniu czy wynajmie mieszkań. A na socjalu w Polsce się nie da żyć bo wbrew mitom jest on żadne w porównaniu do Zachodu.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
22 9 znawca_inwestor odpowiada bt5

ukraińcy kupują dużo mieszkań w Polsce. konflikt na Donbasie nadal trwa i to będzie dalej sprzyjało przeprowadzkom do PL.

! Odpowiedz
6 25 bt5 odpowiada znawca_inwestor

Ukraińcy kupują w Polsce 2500 mieskzkań rocznie. No nie powiedziałbym czy to tak dużo. A jeszcze odejmijmy od tego hurtowników oligarchów co bioraą całymi klatkami na inwestycje , to nie ma o czym mówić.

! Odpowiedz
20 5 jasiek2017 odpowiada bt5

bt5 nie za bardzo łapię skąd czerpiesz swoją wiedzę. No bo przecież nie z praktyki bo takiej nie masz na tym rynku. Jedynie z własnych przemyśleń i zazdrości.

! Odpowiedz
4 15 bt5 odpowiada jasiek2017

Wpisz sobie Jasiek " Ilość mieszkań kupowana przez Ukraińców", i tak zaokragliłem dane w górę. A w Gdańsku widziałem w zeszłym roku Porsche na ukrainśkich tablicach pod biurem dewelopera. Sądze że kupiec na mieszkania bo pośrednik pracy to wynajmuje pracowników podwykonawcom deweloperów. Natomiast z blokowisk socjalnych na Zachodzie znam naocznie kto tam mieszka. Biali jesli mieszkają w blokach to : na stałym socjalu, renciści (nie mylić z rentierami), a tak biali mieszkają w domkach po horyzont. W byle miescinie na 30 tys, osób to domków jednorodzinnych jest z każdej strony po horyzont.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 8 bt5 odpowiada jasiek2017

Jasiek, wystarczy wpisać w wyszukiwarce " Ilość mieszkań kupionych przez Ukraińców". Pod biurami deweloperów widziałem drogie fury na ukraińskich tablicach. A co do zachodu to wiem z tego co widziałem tez na włsane oczy, z moich obserwcji wynikało że jezli biali mieszkają na blokach to na stałym socjalu. , lub renciści ( nie mylić z rentierami). Zaskakiwało mnie że naprawdę małe miejscowosco po 30 ty.s osób to z każdej strony domy jednorodzinne po horyzont.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
8 0 jasiek2017 odpowiada bt5

Dziękuję ale nie interesuje mnie przeszukiwanie internetu w poszukiwaniu informacji ile kupiła dana nacja. Ważne jest ile ogólnie się sprzedaje a kto kupił nie jest dla mnie ważne. Także takie podniecanie się tym tematem pozostawiam Tobie.

Cały czas Ci się dziwię, że siedzisz u siebie i non stop narzekasz. Wyjedź gdziekolwiek gdzie będzie Ci lepiej. Są w PL duże miasta gdzie szybko i łatwo znajdziesz pracę.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 3 jsunday

jasiek2017 ;-)

! Odpowiedz
0 0 (usunięty) odpowiada jasiek2017

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
9 53 eresan

Niecałe 18 000 nowych mieszkań sprzedanych w rok przez największych deweloperów. 60 000 udzielonych hipotek w jednym kwartale. Nie ma bańki.

A wszystko to w jednym artykule :D

! Odpowiedz
26 12 jasiek2017

Nie ma i jeszcze dlugo nie bedzie.

! Odpowiedz
3 3 xxpp

Nie wiem dlaczego przyjąłeś, ze jedyne budowy i transakcje to główni deweloperzy.
Ludzie biorą kredyty na samodzielne budowy, na zakup na rynku wtórnym, no i na masę mieszkań budowanych przez małych deweloperów.

! Odpowiedz
2 11 eresan odpowiada jasiek2017

Twoja argumentacja mnie przekonała :D

! Odpowiedz
3 16 eresan odpowiada xxpp

Czytałeś artykuł do którego to był komentarz?

Może warto zapytać, dlaczego autor artykułu pisze o rosnącej sprzedaży na rynku pierwotnym garstki największych deweloperów, ale milczy na temat sprzedaży ogółem, zwłaszcza na rynku wtórnym?

Może warto się zastanowić, jak to się dzieje, że dramatycznie rośnie zadłużenie hipoteczne w Polsce, ale wszyscy wciskają że mieszkania są "w dużej mierze" kupowane za gotówkę? Ile to jest to "w dużej mierze"? 60%? 20%?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 16 anna_domagalczyk odpowiada eresan

@eresan: komentarze z argumentacja ad-hoc to tylko dosyć niewysublimowane naganianie, tu raczej się liczy na brak zrozumienia i podgrzewanie emocji posiadaczy "zdolnosci kredytowej" a nie kapitału. Popatrz na komentarze o ucieczce od PLN do walut a nie nieruchów - cicho pod nimi. Dalej obstawiasz zjazd PLN już w tym kwartale? Bo ja sadzę źe NBP będzie robił interwencje do wyborów prez. o ile starczy rezerw.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 3 eresan odpowiada anna_domagalczyk

Dalej jestem przekonany że dni złotówki są policzone i wciąż obstawiam początek tego roku.

Na razie widzę mocną interwencję NBP dzisiaj ok 11 - to potwierdza Twoje słowa. Na ile takich wyprzedaży euro stać Głapę ciężko powiedzieć. Na pewno jednak nie może się to dziać w nieskończoność.

Krzywe techniczne właśnie się zbiegają, dlatego NBP i całe ramię propagandowe miłościwie nam panujących wyrabia nadgodziny żeby wykres wyszedł dołem a nie górą, licząc że przekonają tym traderów. Fundamenty jednak są jednoznaczne już od dawna - musi je po prostu poznać wystarczająca liczba graczy. To już niedługo.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 78 r4k

Jak tu twierdzić, że nie ma bańki.
Jest i dalej będzie rosnąć.
Bo gdzie nimby ludzie mają lokować oszczędności skoro wartość pieniądza jest celowo niszczonaq przez NBP jak twierdzi członek RPP:

"Myślę, że Polaków zdziwiłaby informacja, że ceny rosną w wyniku świadomej polityki NBP. Bank centralny prowadzi politykę powolnego psucia pieniądza” – powiedział Zubelewicz.

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Zubelewicz-Podwyzka-stop-proc-zaradzilaby-rosnacemu-ryzyku-banki-na-rynku-mieszkan-7779515.html

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
4 22 bankier_david

Właśnie. Dopóki nie będzie zmiany polityki monetarnej to za wiele się pewnie nie zmieni.

! Odpowiedz
5 21 jasiek2017

To nie psucie a celowe zmuszanie ludu do inwestowania a nie oszczedzania. Z inwestycji PiS bierze podatki na socjal co z kolei pomaga mu wygrywac wybory.

! Odpowiedz
2 108 kzabor

Rząd i kolanem dociśnie by sprzedaż rosła. W końcu podatek jest już teraz, a spłata kredytu za wiele lat. Okradanie oszczędzających przybiera na sile.

! Odpowiedz
8 22 jasiek2017

W jakims sensie sie zgadzam. PiS niszczy Polske ku uciesze plebsu wyciagajacego lapy po socjal.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
LOKUM -5,33% 14,20
2020-01-17 09:35:30
WIG 0,01% 58 967,27
2020-01-17 13:44:00
WIG20 -0,03% 2 173,14
2020-01-17 13:59:45
WIG30 -0,06% 2 503,64
2020-01-17 13:59:00
MWIG40 0,34% 4 081,36
2020-01-17 13:44:45
DAX 0,55% 13 503,62
2020-01-17 13:55:00
NASDAQ 1,06% 9 357,13
2020-01-16 22:03:00
SP500 0,84% 3 316,81
2020-01-16 21:59:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.