REKLAMA

Deutsche Bank manipulował cenami złota?

2013-12-13 09:22
publikacja
2013-12-13 09:22

Niemiecki nadzór finansowy Bafin bada, czy Deutsche Bank dopuścił się manipulowania cenami złota i srebra.

Jak donosi „Financial Times” niemiecki regulator rynku od kilku miesięcy bada, czy Deutsche Bank mógł mieć związek z manipulowaniem cenami kruszców. W tej sprawie przesłuchiwani byli już pracownicy banku, a regulator zażądał od banku stosownych dokumentów.

Deutsche Bank jest jednym z pięciu banków, które dwa razy dziennie uczestniczą w londyńskim fixingu złota oraz jednym z trzech, które biorą udział przy wyznaczaniu ceny srebra.

Według „FT” analogiczne postępowanie prowadzone jest również w Wielkiej Brytanii. Nadzory finansowe w obu krajach przyglądają się cenom złota po tym, jak kilka największych europejskich i amerykańskich banków zostało przyłapanych na utworzeniu kartelu na rynku instrumentów pochodnych i manipulowaniu stopą kredytową Libor.

W ubiegłym tygodniu Komisja Europejska nałożyła ponad półtora miliarda euro kary na Citigroup, Deutsche Bank , Royal Bank of Scotland, JPMorgan, Barclays i Societe Generale.

/mz

Źródło:
Tematy
Indywidualna opieka Doradcy, kursy walut Premium, ochrona przed cyber przestępcami.

Indywidualna opieka Doradcy, kursy walut Premium, ochrona przed cyber przestępcami.

Advertisement

Komentarze (10)

dodaj komentarz
~stonecold
......oraz jednym z trzech, które biorą udział przy wyznaczaniu ceny srebra.
Hmmmm Polska jako największy w Europie wydobywca srebra...nie licząc rosji bo to już azja. Nie ma nic do gadania na temat ceny tego surowca.
~Isa+bella
http://rynekalternatywny.pl/2013/11/najwieksze-banki-manipuluja-fixingami/

Temat nie jest nowy, kwestia tylko na jaka skale
~AM
Ceny różnych rzadkich przedmiotów, m.in. diamentów, dzieł sztuki, osiągają ostatnio rekordowe ceny na aukcjach, emocje wywołuje też nagły skok w górę ceny bitcoina. Z jakichś powodów ludzie bogaci (smart money, osoby o ponadprzeciętnym finansowym IQ) kupują masowo te gadżety i dlatego ich ceny idą w górę.

Czy
Ceny różnych rzadkich przedmiotów, m.in. diamentów, dzieł sztuki, osiągają ostatnio rekordowe ceny na aukcjach, emocje wywołuje też nagły skok w górę ceny bitcoina. Z jakichś powodów ludzie bogaci (smart money, osoby o ponadprzeciętnym finansowym IQ) kupują masowo te gadżety i dlatego ich ceny idą w górę.

Czy bogate osoby licytujące za pojednynczy diament dziesiątki miliony dolarów gardzą złotem i srebrem? Na pewno nie, bo przecież metale szlachetne też są bardzo rzadkie (może nie aż tak jak diamenty, tym niemniej np. srebro jest - tak z pamięci - występuje kilka tysięcy razy rzadziej od miedzi) i od wieków przez ludzi z różnych kontynentów były uznawane za pożądane i cenne.

Skoro zatem osoby bogate MUSZĄ kupować masowo złoto i srebro, co potwierdzają rekordowe obroty dealerów bulionowych na całym świecie, to dlaczego cena złota i srebra od ponad dwóch lat nie idzie w górę, a nazwet spada? Czyżby zasada podaży i popytu przestała działać? Odpowiedź, którą do tej pory można było znaleźć tylko na kontrariańskich i "oszołomskich" blogach została OFICJALNIE POTWIERDZONA przez szacowną instytucję niemieckiego nadzoru finansowego, który oficjalnie oskarżył Deutsche Bank o manipulowanie ceną złota!

Manipulować można jednak tylko tak długo, na ile pozwalaja amunicja manipulanta, w tym przypadku zasoby złota banków centralnych i komercyjnych (skradzione zresztą ich klientom), a one już się kończą - patrz np. topniejące zapasy COMEX i SPDR Gold. Banki w krajach zachodnich są zdesperowane w zduszeniu cen złota i srebra, bo gwałtowny skok cen metali wywoła szok i spowoduje najprawdopodobniej szybką utratę zaufania do dolara i innych papierowych walut, a to by oznaczało upadek systemu finansowego świata. Natomiast wzrost cen dóbr takich jak obrazy, diamenty czy stare modele samochodów jest raczej odbierany bez emocji w szerokich warstwach społecznych, bo są one postrzegane jako zabawki dla bogatych, które zawsze były drogie. Dlatego ceny tych aktywów nie są przedmiotem zainteresowania i manipulacji ze strony banksterów.

Z obserwacji wykresów wynika, że złoto jeszcze może w najbliższych tygodniach lub miesiącach zaliczyć kolejny dołek cenowy, być może już ostatni w historii, który dla inwestorów o stalowych nerwach może stanowić taką okazję, która się już nie powtórzy za ich życia.
~malkontent
zgadzam się w 100%, jednak tutaj gramy przeciwko bankom centralnym dla których jest to: "być albo nie Być"... banki starają się by kupujący "sparzyli się" na dokonanych zakupach co mogło by uruchomić stop los'y i ograniczyć popyt, ale coś mi sie wydaje, że biorąc pod uwagę olbrzymie obroty na zgadzam się w 100%, jednak tutaj gramy przeciwko bankom centralnym dla których jest to: "być albo nie Być"... banki starają się by kupujący "sparzyli się" na dokonanych zakupach co mogło by uruchomić stop los'y i ograniczyć popyt, ale coś mi sie wydaje, że biorąc pod uwagę olbrzymie obroty na rynku złota (odsyłam tutaj na Comex) i zasadniczo spadek zapasów, to wygląda nato, że te zapasy są uzupełniane z zewnątrz i nie są pochodną transakcji. Czyżby ktoś ładował złoto w rynek byle tylko nie doprowadzić do jego aprecjacji? jeżeli okaże się, że Chiny prowadzą racjonalną grę walutową to za dwa trzy lata z zachodu nie pozostanie kamien na kamieniu. Indianie też dosyć długo płacili 'bezwartościowym" złotem za koraliki i perkal...
~AM
Ten niemiecki nadzór finansowy to jakieś oszołomy co wszędzie wietrzą spiski, przecież wszyscy mądrzy i rozumni wiedzą, że ceny złota zawsze ustala rynek.
~xt
AM....................ceny zlota ustalaja w Londynie ,duze banki tj tzw fixing ,a pozniej rynek
~kk
O Credit Suisse zapomnieli wspomnieć.Tak,tak, ten sam który uciekł z Polski .W 2011r.
kiedy złoto było na szczycie, w bezczelny sposób nakłaniali klientów do zakupu złota.
~Trader21
Szczegółowy proces manipulacji opisywałem 8 miesięcy temu na: http://independenttrader.pl/110,kto_i_czemu_manipuluje_cena_zlota_srebra.html
~gringo
to nie moze byc pytanie ,to jest potwierdzenie tego ze manipuluje dalej ,wielkie banki sprzedaly fizyczne swoje zloto ,dekade temu /jalepszy przyklad bamk angielski rok 2001 po ok 260 usd/onz/dzis za wszelka cena chca odku[pic kruszec ,ktory musza miec na stanie ,ale mysle ze ze jeszcze rok moze dwa uda im sie manipulowac kursem to nie moze byc pytanie ,to jest potwierdzenie tego ze manipuluje dalej ,wielkie banki sprzedaly fizyczne swoje zloto ,dekade temu /jalepszy przyklad bamk angielski rok 2001 po ok 260 usd/onz/dzis za wszelka cena chca odku[pic kruszec ,ktory musza miec na stanie ,ale mysle ze ze jeszcze rok moze dwa uda im sie manipulowac kursem papierowych zludzen na zloto ,wreszcie ktos z mocnych tego swiata moze CHINY ,powie ok sprawdzam ,polozy kase i zarzada fizycznego au ,i wtedy zcznie sie jazda ...........................
~Obserwator
Coś podobnego. Jak to możliwe ? :-) .

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki