Deregulacja zawodów, a rynek nieruchomości

O projekcie deregulacji wiadomo od miesięcy, jednak zapał ministra sprawiedliwości nie słabnie. Dyskusja wrze, szczególnie wśród taksówkarzy i przedstawicieli zawodów rynku nieruchomości. Czy obiecane zmiany faktycznie mają szansę poprawić ich sytuację?

W marcu tego roku opublikowano ustawę, której celem jest ułatwienie dostępu do wybranych zawodów. Deregulacji - rozumianej jako ograniczenie wymogów prawnych, określających kompetencje do wykonywania danego zawodu - w pierwszej kolejności podlegać ma 49 profesji. Projekt został już skierowany do Komitetu Stałego Rady Ministrów, następnie zająć ma się nim rząd.


foto: PAP/Tomasz Gzell

Czemu służyć ma to rozwiązanie? Zgodnie z oczekiwaniami resortu sprawiedliwości ma zwiększyć zatrudnienie oraz poprawić jakość usług (przy jednoczesnym spadku ich cen). Te przekonania oparte są jednak nie na istniejącym stanie faktycznym i prawnym, a na założeniach statystycznych. Analiza ujemnych skutków deregulacji nie została przeprowadzona - w tej sytuacji trudno jest ustalić, jak duże grono wykwalifikowanych pracowników będzie zmuszone zaprzestać prowadzenia działalności na własny rachunek lub na rzecz innych przedsiębiorców, a tym samym jak wpłynie to na bezrobocie.

Osoby zaufania publicznego


Środowisko rynku nieruchomości, którego pracowników zgodnie z planem czekają zmiany, do propozycji podchodzi sceptycznie. Zawody pośrednika czy zarządcy od lat wiążą się z określonymi wymaganiami, głównie przez wzgląd na ochronę konsumenta. Uważa się, że deregulacja pogorszy bezpieczeństwo transakcji na rynku mieszkań i domów, a także obniży jakość usług i zaufanie do profesji. Problemem może być wzrost konkurencji i ustalanie dumpingowych cen ze strony wchodzących na rynek nowych biur, a także ich nierzetelność i niekompetencja oraz negatywny wpływ na wizerunek całej branży. Frustracja pośredników wynikać może z przeświadczenia, że ich rynek oparty jest na zaufaniu społecznym i dużej wiedzy - dlatego powinien podlegać weryfikacji.

Klient ma zawsze rację?


Licencja, ułatwiająca zweryfikowanie kompetencji, jest doceniana również przez klientów. Z drugiej jednak strony dostrzegają w „uwalnianiu” zawodów wiele plusów. W czerwcu br. CBOS przeprowadził badania na temat stosunku Polaków do pomysłu Ministerstwa Sprawiedliwości, z których wynika, że jego ocena jest raczej pozytywna. Co ciekawe, również ci, którzy sami lub których członkowie najbliższej rodziny wykonują zawód, mający podlegać deregulacji, wprawdzie nieco częściej zauważają negatywne skutki, jednak niemal równie często opowiadają się za jej wprowadzeniem. Wyrażają przekonanie, że jakość usług powinni weryfikować klienci, a nie samorządy zawodowe i urzędnicy.

 »Co przyniesie kolejna deregulacja? 


Sezon (nie)ogórkowy


Czy kontrowersje wokół deregulacji zawodów wpływają na sytuację na rynku nieruchomości? Trudno to jednoznacznie ocenić, szczególnie ze względu na okres wakacyjny. Analizując wyniki sondy przeprowadzonej przez Krajowy Rynek Nieruchomości, można wywnioskować, że lato nie sprzyja podejmowaniu tak ważnych decyzji, jak zakup lub sprzedaż nieruchomości. Mimo tego, na portalach ogłoszeniowych można zaobserwować spory ruch: Codziennie zamieszczane są nowe oferty, a i te szybko znikają. Największą popularnością cieszą się oczywiście mieszkania do wynajęcia, ze względu na nadchodzący rok akademicki, a także utrudniony dostęp do kredytów - mówi Jacek Pacholczyk z portalu www.dom.eu, na którym użytkownicy również mogą znaleźć wiele tego typu ogłoszeń, jak i darmowo dodawać swoje własne. Deweloperzy nie próżnują, kuszą promocjami i rabatami, starając się znaleźć w tym okresie nabywców na swoje nieruchomości.

Za wcześnie na wnioski


Rada Ministrów nie przyjęła jeszcze pierwszej transzy otwieranych zawodów, mimo tego resort ma już prawie gotowy projekt drugiej listy. Jedno jest pewne - plan deregulacji wpływa na niezadowolenie pośredników. Trudno się temu dziwić. Zrównanie człowieka, który latami zdobywał wykształcenie i podnosił swoje kwalifikacje z osobą, która tych lat na naukę poświęcić nie musiała, nie jest do końca sprawiedliwe. Powstrzymajmy się jednak od wyciągania pochopnych wniosków. Jest jeszcze za wcześnie, by mówić o poważnych zmianach na rynku nieruchomości - podsumowuje Jacek Pacholczyk z Dom.eu.

Informacja o Kliencie


Portal Dom.eu jest platformą, na której mogą spotkać się przedsiębiorcy i ich klienci, specjaliści i osoby poszukujące porad, ogłoszeniodawcy i potencjalni nabywcy. Portal z jednej strony odpowiada na potrzeby firm, chcących dotrzeć do klientów, a z drugiej strony - zaspokaja potrzeby użytkowników, poszukujących fachowców, produktów, usług czy nieruchomości. Internauci mogą wyszukiwać informacje i oferty dzięki modułom, takim jak: „Nieruchomości”, „Projekty” czy „Informacje”, bądź kierować swoje pytania bezpośrednio do specjalistów. Portal daje też możliwość wypowiadania się na interaktywnym forum. Ponadto w serwisie można znaleźć dział prawny z ustawami i przepisami oraz wzory dokumentów do pobrania.


/VanguardPR
Źródło: Informacja prasowa

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~OBSERWATOR

Jestem za deregulacją proponowaną przez Min. Gowina. Sam rynek dokona weryfikacji, na którym pozostaną ci co powinni, a obawiać się mogą i powinni przede wszystkim quasi specjaliści manifestujący jedynie fakt posiadania uprawienia w formie zezwolenia, licencji, nie idącego wielokrotnie w parze, za głoszonym profesjonalizmem przez wymienionych powyżej fachowców

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~POLAK

OBECNIE LICENCJA JEST TAKIM SZLABANEM, KLIUCZEM DO TEGO "PRESTIŻOWEGO" ZAWODU... BEZ KTÓREGO (KLUCZA) NIE MOŻESZ DO TEGO KLUBU WSTĄPIĆ...

licencja nie ma nic wspólnego z obecnie działającymi firmami, które w znacznej większości opierają się na zatrudnieniu jednego czlowieka z licencją (który jest jedyną osobą znającą się na nieruchomościach w zgodzie z prawem) a firmy te działają i mają się doskonale.
wniosek? nie ma sensu trzymanie licencji bo nie ma ona wpływu zupełnie na jakość usług czy wiedzę i kompetencje biura, jest to jedynie wyciąganie kasy - taka forma daniny żeby się dostać do tego grona i móc to robić legalnie. w ekonomii stanowi prostą formę regulatora rynku, który ogranicza wolną konkurencję i jest sprzeczny z faktyczną doktryną liberalnego rynku jakim jest rynek polski (a w zasadzie powinien być).

tak samo z taksówkami, z energią odnawialną, z prawnikami, itp.
coraz więcej jeździ taksówek niezrzeszonych pod różnymi innymi szyldami typu przewozy śpiewane, przewodnik turystyczny itp. żeby móc normalnie jak człowiek wozić ludzi po mieście.. WSTYD - JAK MOŻNA TAK ZNISZCZYĆ PAŃSTWO PANIE PREMIERZE DOPROWADZIĆ DO RUINY DZIĘKI SZTUCZNEMU OGRANICZANIU POPYTU I PODAŻY, SZTUCZNIE NISZCZYĆ RYNKI, SCHŁADZAĆ ROZWÓJ FIRM I ICH KREATYWNOŚĆ, WOLNOŚĆ, UKRACAĆ ELASTYCZNOŚĆ LUDZI.
\
POWINIEN SIĘ PAN PODAĆ DO DYMISJI, DLACZEGO PAN JESZCZE RZĄDZI?
PAN SIE NIE ZNA NA EKONOMIII NIC A NIC A CHCE PAN RZĄDZIĆ TAK WIELKIM KRAJEM JAK POLSKA?

BUDOWAĆ NAM POD OKNAMI BOMBĘ ATOMOWĄ?
I KOGO PAN TYM CHCE STRASZYĆ, NAS POLAKÓW? ŻEBYŚMY UCIEKALI Z KRAJU W STRACHU PRZED WYBUCHEM I ZAGŁADĄ? POLACY NIE POTRAFIĄ BUDOWAĆ A NIE STAĆ NAS NA WYDATEK TAK POKAŹNEJ SUMY JAKĄ WYDAWAŁ ZACHÓD CZY JAPONIA GDY JESZCZE BUDOWAŁY ELEKTROWNIE ATOMOWE...
CHCE PAN ZNISZCZYĆ NASZĄ OSTOJĘ? NASZĄ ZIEMIĘ RODOWĄ? NASZ OWOC POŚWIĘCENIA ŻYCIA PRZEZ NASZYCH DZIADKÓW?

Pokaż cały komentarz !
Polecane
Najnowsze
Popularne