Dane o dyscyplinarkach adwokatów ściśle chronione

Klient adwokata nie ma prawa uzyskać od samorządu zawodowego informacji o tym, czy jego mecenas miał problemy dyscyplinarne – twierdzi palestra. O sprawie pisze wtorkowa "Rzeczpospolita".

(fot. Marian Zubrzycki / FORUM)
Wskazane podejście - czytamy w dzienniku - skrytykował niedawno Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (II SA Wa 2562/19). "Rz" przypomina, że sprawa, którą rozpoznawał WSA, dotyczyła wniosku o udostępnienie informacji publicznej o warszawskim adwokacie Tomaszu K. "Pytania dotyczyły m.in. uczelni, w jakiej odbywał studia, terminu ukończenia aplikacji oraz toczących się wobec niego postępowań dyscyplinarnych i orzeczonych kar. Rada adwokacka odmówiła odpowiedzi. Jej stanowisko podtrzymało prezydium NRA" - czytamy w dzienniku.

Wskazało - pisze "Rz" - że adwokat, który nie pełni żadnej funkcji samorządowej (a o takiego właśnie pytano) jest zawsze osobą prywatną i prawo do informacji o nim – niezależnie od uregulowań ustawy o ochronie danych osobowych – podlega ograniczeniu. "WSA zaprezentował inną interpretację. W jego ocenie samorządowe uchwały były nieprawidłowe, a żądane informacje powinny być udostępnione" - dodaje "Rzeczpospolita".

Informuje ponadto, że sekretarz NRA zapowiada złożenie skargi kasacyjnej. "Będziemy chcieli zwrócić uwagę NSA (Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu - PAP), że informacja publiczna co do zasady dotyczy działalności publicznej organu samorządu w zakresie, w jakim wykonuje on zadania władzy publicznej. Działalność sądów dyscyplinarnych nie jest zadaniem władzy publicznej. To zadanie własne samorządu, będące konsekwencją tego, że należy do nich ustalanie norm etycznych. Odpowiedzialność dyscyplinarna jest bowiem skutkiem naruszenia zasad etyki ustalanej przez samorząd" – argumentuje w rozmowie z "Rz" mec. Rafał Dębowski.

mkr/ dki/

Źródło: PAP
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 10 1a2b

A co z klientami adwokatów, którzy mogą sobie nie życzyć aby byle łajza miała dostęp do ich tajemnic i ich reprezentowała?

! Odpowiedz
0 17 oorim

No i się potem dziwią, że są nielubiani...

! Odpowiedz
0 25 kapitaneo

Adwokat to zawód zaufania publicznego. Poza tym prowadzi działalność gospodarczą. Informacje nt. jego kwalifikacji a tym bardziej postępowań dyscyplinarnych MUSZĄ być jawne i dostępne dla potencjalnych klientów. W tej sprawie zadziałało pewnie zwykłe kolesiostwo i naciąganie pod to prawa.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Kalkulator płacowy

Oblicz wysokość pensji netto, należne składki oraz podatek.