REKLAMA
JUŻ JUTRO

DM BOŚ: na notowania ropy wpływają dane o handlu zagranicznym Chin

2022-08-08 11:36
publikacja
2022-08-08 11:36
DM BOŚ: na notowania ropy wpływają dane o handlu zagranicznym Chin
DM BOŚ: na notowania ropy wpływają dane o handlu zagranicznym Chin
/ Archiwum autora

Na notowania ropy wpływają dane o handlu zagranicznym Chin w lipcu, w tym informacje o imporcie surowców. Pokazały one spadek wielkości zakupów ropy naftowej przez Państwo Środka o 9,5 proc. rdr. - poinformowała w poniedziałek analityczka surowcowa DM BOŚ Dorota Sierakowska.

"Miniony tydzień na rynku ropy naftowej zakończył się sporą przeceną. Notowania tego surowca dzisiaj jednak delikatnie odbijają się w górę, nadrabiając część strat. Notowania ropy naftowej WTI nadal jednak poruszają się w rejonie 89-90 USD za baryłkę, podczas gdy cena ropy Brent oscyluje w rejonie 95-96 USD za baryłkę" - stwierdziła analityczka DM BOŚ Dorota Sierakowska w poniedziałkowym komentarzu.

Dodała, że poruszanie się notowań ropy naftowej na poziomach dwucyfrowych to w dużym stopniu efekt obaw związanych z popytem na ten surowiec w obliczu spowolnienia gospodarczego na świecie.

Sierakowska zwróciła uwagę, że na początku bieżącego tygodnia w tę retorykę wpisują się m.in. dane z Chin.

"W niedzielę w Państwie Środka opublikowano informacje dotyczące handlu zagranicznego w lipcu, w tym (...) na temat importu surowców. (...) W poprzednim miesiącu import ropy naftowej do Chin znalazł się na poziomie 37,33 mln ton, co jest odpowiednikiem 8,79 mln baryłek dziennie. Tym samym wynik był nieco lepszy niż w czerwcu, kiedy to import ropy do Chin wyniósł 8,72 mln baryłek dziennie" - wskazała analityczka DM BOŚ.

Zaznaczyła, że dane te nie są wcale pocieszające.

"Oznaczają one spadek o 9,5 proc. w ujęciu rdr, a do tego – drugie najniższe wielkości dziennego importu na przestrzeni ostatnich czterech lat. Tym samym lipcowy wynik podkreśla to, co intuicyjnie wielu inwestorów czuło: fakt, że chińska gospodarka relatywnie powoli się podnosi po kolejnej fali Covid-19, a popyt na paliwa nadal kuleje" - podkreśliła Dorota Sierakowska.

Zdaniem ekspertki dane te nakładają się na efekt mniejszego popytu na paliwa na całym świecie, który wynika z kolei ze spowolnienia gospodarczego oraz mniejszej skłonności konsumentów do wydawania pieniędzy. (PAP)

autor: Anna Bytniewska

ab/ mk/

Źródło:PAP
Tematy
Najlepsze konto dla wymagających Klientów

Najlepsze konto dla wymagających Klientów

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki