"DGP": Firma od pocisków dla Ukrainy pod lupą i bez licencji

2020-01-22 06:38
publikacja
2020-01-22 06:38

MSWiA rozpoczęło procedurę pozbawienia firmy Nattan koncesji na handel bronią - informuje w środę "Dziennik Gazeta Prawna". W połowie grudnia ub.r. gazeta napisała, że Polskę "wmontowano" w sprzedaż serbskiej broni na Ukrainę.

/ fot. Wostok Press / MAXXPPP / FORUM

Według informacji "DGP", polska spółka Nattan uczestniczyła w transakcji, w wyniku której pociski moździerzowe z Serbii trafiły do Ukrainy, gdzie przejęli je prorosyjscy separatyści.

"Firma z pozwoleniem na handel bronią od MSWiA wmieszała Polskę w międzynarodowy skandal. Okazuje się, że przedsiębiorstwo z Warszawy może sprowadzić 30 tys. pocisków do moździerzy, których nigdy nie zamawiało polskie wojsko" - pisała w grudniu gazeta.

Wówczas - jak podaje "DGP" - władze w Belgradzie odcięły się od dealu, a rosyjskiej Służbie Wywiadu Zagranicznego – aby zachować poprawne relacje z Kremlem – przekazały kompromat (materiały obciążające) na Polskę.

Jak wynika z nadesłanych do redakcji "DGP" odpowiedzi z polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, resort dyplomacji uważa, że przedsiębiorstwo – reeksportując pociski na Ukrainę – działało legalnie. Co innego wynika z dokumentacji, którą posiada DGP.

Według gazety, sprawę komplikuje również to, że ukraińskie ministerstwo obrony (potencjalny zamawiający) w odpowiedzi na pytania gazety poinformowało, że pierwszy raz słyszy o Nattanie i o tym, aby sprowadzał on za wiedzą i zgodą władz w Kijowie serbskie uzbrojenie.

Po publikacji dziennika działalnością Nattana zainteresowali się posłowie sejmowego klubu Lewicy. Chcieli wyjaśnień od ministrów: spraw wewnętrznych, który wydaje zgodę na obrót bronią, i obrony narodowej, któremu podlega Służba Kontrwywiadu Wojskowego. Na interpelację posłów Moniki Pawłowskiej i Andrzeja Rozenka odpowiedział w ubiegły piątek wiceminister spraw wewnętrznych i zastępca ministra koordynatora służb Maciej Wąsik.

"W dniu 20 grudnia 2019 r. zespół kontrolny powołany przez MSWiA podjął czynności w ramach doraźnej kontroli działalności gospodarczej wykonywanej przez ww. podmiot (spółkę Nattan – red.), po zakończeniu której zostało wszczęte postępowanie administracyjne w sprawie cofnięcia koncesji. Postępowanie pozostaje w toku" – czytamy w odpowiedzi wiceministra na pytania parlamentarzystów, którą cytuje gazeta.

Wiceszef MSWiA przyznaje, że Nattan posiadał odpowiednie zezwolenia na obrót bronią czy materiałami wybuchowymi. Zaznaczył jednak - jak pisze "DGP - że "wydana koncesja uprawnia do obrotu uzbrojeniem wyłącznie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej".(PAP)

kkr/ krap/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Konflikt na linii Ukraina-Rosja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki