Czy złoto wznowiło hossę?

główny analityk Bankier.pl

Złoto zaliczyło mocny początek roku, ale potem wyraźnie osłabło. Tym niemniej, patrząc na wykresy, żółty metal prezentuje się nadspodziewanie dobrze w stosunku do raczej niesprzyjającego mu otoczenia fundamentalnego.

Mocny dolar, względnie tania ropa, deflacja w krajach rozwiniętych i hossa na dojrzałych rynkach akcji to raczej nie jest otoczenie, w którym można by oczekiwać znaczących wzrostów cen złota. Tym bardziej, że według inwestującej i analizującej publiki Rezerwa Federalna „już” w tym roku podniesie stopy procentowe, a gospodarka USA notuje najlepsze wyniki od początku kryzysu.


Kurs złota w USD/oz. (Bankier.pl)

A co w tym czasie robi złoto? Zasadniczo od grudnia idzie ostro w górę.  Licząc w USD, kurs królewskiego metalu wzrósł z 1142 do 1264 USD/oz., pod koniec stycznia zahaczając nawet o 1.300 USD, zatrzymując się dokładnie na wysokości 23,6% zniesienia spadków z lat 2011-14. Poprawie uległa też sytuacja techniczna: kurs kruszcu ustabilizował się powyżej średniej 200-sesyjnej.

Po raz pierwszy od 2012 roku zaobserwowano znaczący przyrost aktywów podmiotów typu ETF. W lutym „złote” fundusze dysponowały 53,7 mln uncji złota. To o 2,3 mln (4,5%) więcej niż na koniec 2014 roku. Napływ gotówki do ETF-ów może świadczyć o tym, że część inwestorów pomimo drożejących akcji wybiera bezpieczeństwo złota.

Liczba uncji złota w aktywach funduszy ETF (Bloomberg)

Wsparciem dla sektora metali szlachetnych jest też polityka „dodruku” pieniądza zainicjowana w styczniu przez Europejski Bank Centralny. Europejskie banki centralne będą dostarczać 60 mld euro miesięcznie, skupując obligacje skarbowe krajów strefy euro. Wywołuje to silną presję na wzrost cen tych papierów, co przekłada się na spadek rentowności.

Według obliczeń analityków JP Morgan już 16% (ok. 3,6 bln USD) nominalnej wartości państwowych obligacji notowanych jest z ujemną rentownością. Oznacza to, że główny argument przeciwko złotu – iż nie płaci ono odsetek – powoli staje się bezprzedmiotowy.

Cena uncji złota w polskich złotych (Bankier.pl)

Na uwagę zasługują też wyniki złota w walutach innych niż w USD. W 2014 roku złoto było najlepszą po dolarze walutą świata, tracąc do „zielonego” niespełna 2% i notując solidne stopy zwrotu w euro, franku szwajcarskim czy polskim złotym. Od początku A.D. 2015 cena złota wyrażona w euro wzrosła o 13%, w funcie o 8,6%, a w złotym o 9,8%. Ale prawdziwa złota hossa ma miejsce w Rosji: ceny w rublach tylko od początku roku zdrożały o blisko 20%, pod koniec stycznia ustanawiając absolutny rekord wszech czasów.  


Mimo to moim zdaniem na ogłoszenie początku nowej hossy w złocie trzeba jeszcze poczekać. Przynajmniej do połowy roku, gdy uczestnicy rynku zdadzą sobie w końcu sprawę, że Rezerwa Federalna w tym roku nie podniesie stóp procentowych. Zamiast tego Fed może rozpocząć kolejne QE, powołując się na „groźbę deflacji” oraz rysującego się na horyzoncie spowolnienia wzrostu gospodarczego w USA.

Krzysztof Kolany

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 2 ~Wiesniak

Cena zlota ma sie nijak do popytu na zloto fizyczne. Jp i glodman pchaja cene w dol kontraktami, ale do czasu...
Jak tylko wybuchna fajerwerki w jemenie albo pod rura z ropa to podyskutujemy ponownie o cenach...

! Odpowiedz
0 4 ~Sivar

pan Krzysztof i jego pseudoanalizy. Złoto będzie powoli wzrastało w długim okresie bo rząd w Indiach zniósł limity na import złota. Szybkie wzrosty i spadki to działania spekulantów, nie należy na to zwracać uwagi, złoto lubi kiedy się o nim nie mówi. Dla Hindusów (1/7 mieszkańców świata) nie ma większego znaczenia co zrobi FED, oni kupują złoto z uwagi na uwarunkowania kulturowe, jest to u nich ekwiwalent bogactwa.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 1 ~erererer

ja tam widze że złoto po rajdzie na 1300 straciło siły i słania się ku dołowi

! Odpowiedz
2 4 ~CiociazCiti

hahaha brawo za lipne komentarze amatorszczyzny :) jak zwykle to samo - pseudo ekonomisci nie majacy pojecia o makro i mikro ekonomii.... tym bardzie o nieco elitarnej wiedzy - typu strategie organizacji czy zarzadzanie miedzynarodowe.... ale juz na bank nie mający pojęcia o historii pieniadza :D
A wiec słuchajcie :D zloto kosztuje teraz circa 1250 $$$ tylko dlatego ze Rosja ma za duze rezerwy i moze nimi lagodzić swoje perturbacje....
docelowa cena to 1400-1500$$$ za Oz : ) dlaczego? poprzez nadpodaż kapitału i nadmuchane rezerwy bankó centarlnych w glownych walutach :D wniosek? tylko w złoto mozna inwestować i jest gwarantem stabilnosci aktywów
Co robia wlasnie Niemcy? Holendrzy? Angole? Chinczycy? Capaci? i Amerykanie? - nie wspominaja o Rosji :D

P.S zapamietajcie sobie swiete slowa :D kto ma złoto ten ustala reguły... i drugą.... złoto to pieniadz... wszystko inne to kredyt.....:D

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~Sensei

złoto to nie pieniadz, nic za to oprocz waluty/papieru (wedlug ciebie bezwartosciowej) nie kupisz

! Odpowiedz
3 16 ~rer

Co się wydarzyło, że wczoraj było po 1270 a dzisiaj jest po 1235? NIC - to tylko teatr! Za tydzień może być po 1300 lub po 1100- bez znaczenia, bo za rok znowu będzie po 1235. Zarobią nieliczni stracą niecierpliwi i po spektaklu.

! Odpowiedz
0 7 ~Eryk

Np i po tym artykule mamy mocny znajdz panie Krzysztofie chyba spekuła siadła znowu w kolejny piątek i zatakowała au oby to się tragicznie nie skończyło np.1000 USD za oz.

! Odpowiedz
3 6 ~retro

ja zwykle bardzo subiektywna analiza nacechowana miłością do żółtego metalu, nic dziwnego że wszystkie prognozy Pana Krzysztofa są przestrzelone, a jeszcze wczoraj śmiał się z Komisji Europejskiej że oni regularnie przestrzelają prognozy dotyczące wzrostu PKB w UE.

! Odpowiedz
3 7 ~Sensei

to juz jest desperacja, wynajdowanie powodow wzrostu mimo spadkow (przeliczanie po rublu mnie rozwalilo)

! Odpowiedz
3 3 ~MacGawer

Czy przypadkiem nie należysz do towarzystwa wróżącego złoto po kilkaset $? A może twierdziłeś, że "nie wolno chwytać spadajacego noza i zakup po 1100-1200 uważałeś za zbyt ryzykowny? Bo coś mi się widzi, że Twoje prognozy sa jeszcze bardziej od czapy, bo bazują na zwykłym "widzimisię". A jak ktos chciał zarobić przy okazji spekulacji na zlocie, to od 2 lat miał ku temu dwie, a nawet trzy okazjie: gdy wzrosło do 1400 lub gdy niedawno dolar był mocny przy prawie 1300. Nawet uśredniający ceny (np 1 uncja miesięcznie od 2013r) mieli szanse na zysk większy niż z lokaty. Ale to pikuś, widziałeś wykres dot. rezerw Szwajcarów? Powiedz mi co zyskali na wpakowaniu się pod sam korek papierem? Gdyby zamiast euro kupowali złoto mogliby się śmiać z decyzji EBC by jeszcze trochę dodrukować. Pamiętam inflację z pzrełomu lat 80/90 XXw. Doskonale wiem co do niej doprowadziło i widze pierwsze objawy dokładnie takiego samego dzialania wladzy. Niech im papier lekkim będzie :)

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
ZŁOTO -0,59% 1 629,20
2020-03-27 21:59:00
MIEDŹ 0,01% 4 812,75
2020-03-27 20:00:00
ROPA -7,01% 25,06
2020-03-27 21:59:00
SREBRO 0,07% 14,63
2020-03-27 21:59:00
PLATYNA -0,09% 738,40
2020-03-27 21:59:00

Znajdź profil