Czy czeka nas rewolucja cenowa po przystąpieniu do UE?

Rzuca się w oczy fakt, że Polaków ostatnio ogarnęła słodka gorączka zakupów. Ale czy słusznie?

Według opinii ekspertów, rewolucji cenowej nie będzie. Bowiem w każdym z państw członkowskich ceny kształtowane są indywidualnie i podlegają mechanizmom wolnego rynku (wyjątkiem jest gospodarka żywnościowa). Zależą więc od siły rynkowej konsumentów, stopnia liberalizacji danego rynku i poziomu konkurencji. Faktem jest, że na wzrost cen największy wpływ będą miały zmiany stawek podatków pośrednich VAT i akcyzy, zniesienie ceł w kontaktach handlowych z krajami UE i przyjęcie wspólnej taryfy celnej, jak i zmiany cen produktów rolnych wynikające ze stosowania instrumentów wspólnej polityki rolnej. Praktyka pokazuje, że w samej Unii, mimo jednolitego rynku, ceny są bardzo zróżnicowane, czego klasycznym przykładem jest Francja i Portugalia. W Polsce obawy przed podwyżkami są całkiem zasadne, gdyż jesteśmy krajem o wysokim poziomie cen w porównaniu do poziomu dochodów. Dlatego też różnice cenowe między starymi i nowymi członkami UE będą znaczne.

Czy zatem będziemy zmuszeni do strategii zaciskania pasa?

Prognozuje się, że wzrost cen będzie dotyczył 15% towarów i usług, ale za to spadek aż 33%. Dane na temat wzrostu cen są niejednoznaczne. Według opracowania niezależnego Ośrodka Badań Ekonomicznych (NOBE) ceny zbóż mają wzrosnąć o 1015%, ale już z analizy wykonanej na zlecenie Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi wynika, że powinny spaść o ok. 4,4% (ze względu na istnienie dopłat bezpośrednich). Wniosek jest taki, że nie da się precyzyjnie określić dynamiki zmian cen w Polsce po rozszerzeniu "Piętnastki". Efekt akcesji będzie więc zróżnicowany - niektóre towary i usługi potanieją, a inne podrożeją. Co potanieje? Taniej zapłacimy za zagraniczną żywność, potanieć może sprzęt AGD i RTV. Mniej powinniśmy zapłacić za markowe towary, głównie: kosmetyki, perfumy, alkohole czy francuskie sery. Wbrew niektórym zapowiedziom ceny pieczywa i mąki nie powinny ulec zmianie, ale tylko pod warunkiem dobrych zbiorów zbóż. Spadek cen powinniśmy odnotować też w przypadku oleju słonecznikowego i sojowego oraz makaronów. Nie należy spodziewać się zmian cen mięsa drobiowego, kawy, herbaty, owoców cytrusowych (poza cytrynami). Spadną ceny w sektorach: telekomunikacyjnym, energetycznym i usług finansowych. Związane jest to z tzw. Strategią Lizbońską, której celem jest m.in. umożliwienie dostępu do powszechnych usług za przystępną cenę. A co z cenami samochodów? Według opinii Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów ceny samochodów pozostaną bez zmian albo spadną (w zależności od kraju pochodzenia). Co zdrożeje? Najbardziej podrożeje cukier, ponieważ jest jedynym produktem spożywczym w UE, którego cena jest regulowana przez Brukselę, a dokładnie przez Komitet Zarządzania Cukrem. Ponadto wzrosną ceny ryżu, mięsa wieprzowego i wołowego, cytryn, bananów, ananasów, wyrobów cukierniczych, mleka, masła, papierosów, odzieży dla dzieci (oprócz odzieży niemowlęcej), ryb morskich, materiałów budowlanych i mieszkań.

Już dziś wiadomo, że Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów będzie walczył z nieuczciwym zawyżaniem cen przez sprzedawców, hurtowników etc. Ustawa z dnia 15 grudnia 2000 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz. U. z 2003 r. nr 86, poz. 804 ze zm.) jest instrumentem prawnym przeciwdziałającym porozumieniom ograniczającym konkurencję (ustalanie bezpośrednio lub pośrednio cen - art. 5 ust. 1 pkt 1) i nadużyciu pozycji dominującej (narzucenie nieuczciwych cen i ich nadmierne windowanie - art. 8 ust. 2 pkt 1). I tak w myśl tej ustawy przedsiębiorca, który zawyża ceny towarów i usług w związku z przystąpieniem Polski do UE podlega karze pieniężnej do wysokości 10% swoich przychodów (przepis ten ma wejść w życie od 1 maja 2004 r.).

Niewątpliwie po przystąpieniu Polski do UE należy spodziewać się wzrostu cen, będzie to jednak proces długotrwały, związany z podnoszeniem się poziomu życia obywateli i stopniowym wdrażaniem unijnych regulacji. Póki co nie ma powodu do paniki, przecież ceny nie zmieniają się z dnia na dzień.

Twoja Gazeta Podatkowa nr 32/2004, strona 18

Jolanta Burzyńska

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,6% XI 2019
PKB rdr 3,9% III kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,0% X 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 213,27 zł X 2019
Produkcja przemysłowa rdr 3,5% X 2019

Znajdź profil