Czerwińska: Czas zmniejszać klin podatkowy

Sprawnie działający mechanizm polskiej gospodarki zaczyna dławić rynek pracy. Trendy demograficzne wskazują, że może się to nasilić. Trzeba więc sięgać po rezerwy, wspierać rynek, aktywizować biernych zawodowo. Jak? Zmniejszając klin podatkowy - pisze w "DGP" minister finansów Teresa Czerwińska.

(fot. Marek Wiśniewski / Puls Biznesu)

W opinii opublikowanej w piątek na łamach "Dziennika Gazety Prawnej" Czerwińska wyjaśnia, że klin podatkowy to różnica między pieniędzmi, które pracownik dostaje "na rękę" a kwotą, którą na jego zatrudnienie wydaje firma.

"Obie strony wolałyby, żeby wynik tego matematycznego działania był jak najbliższy zeru. Ale jest też trzecia strona, budżet państwa, którego racje w dyskusji o klinie podatkowym też są bardzo istotne" - zauważa. Zdaniem Czerwińskiej w tej kwestii należy szukać złotego środka, co - jak zaznaczyła - nie jest proste, ale konieczne.

"Wygląda na to, że nie da się wewnątrz klina wprowadzić takiej redystrybucji, która zachowałaby jego neutralność dla finansów publicznych" - zaznacza. W związku z tym - Czerwińska przekonuje - klin trzeba zmniejszyć.

"Ale jak? Wprowadzając większą progresję w przedziale dochodów z pracy między połową a 167 proc. średniego wynagrodzenia. Zmniejszanie obciążeń dla osób o relatywnie niewysokich pensjach to najkorzystniejsze rozwiązanie z punktu widzenia bodźców na rynku pracy" - tłumaczy szefowa MF.

Czerwińska podkreśla, że takie rozwiązanie ułatwi młodym ludziom rozpoczynanie pracy na etacie, a jednocześnie da możliwość powrotu na rynek pracy osobom pracującym w szarej strefie.

"To jest kierunek, w którym powinniśmy podążać" - uważa minister. Zapowiada ponadto, że niebawem rząd zrobi w tej kwestii pierwszy ważny krok. "To obniżenie PIT do 17 proc., które w praktyce będzie dotyczyć wynagrodzeń mieszczących się w połowie obecnego progu podatkowego" - zaznacza.

Przypomina również, że w ramach tzw. nowej piątki PiS wprowadzona zostanie ulga dla osób młodych, które do tego samego poziomu dochodów będą zwolnione z PIT. "Istotne w tej kwestii będzie też podniesienie kosztów uzyskania przychodu. Te podatkowe zmiany wpłyną na obniżenie klina podatkowego" - pisze Czerwińska.

"Czy będzie potrzebna dalsza jego redukcja? To pytanie, które musimy stawiać sobie już dziś. Odpowiedzi na nie należy szukać wspólnie z przedstawicielami biznesu, z pracownikami i ekspertami. Należy przy tym pamiętać, że każda budżetowa decyzja niesie za sobą wieloletnie konsekwencje" - przekonuje minister.

"Istotne, żeby były to decyzje odpowiedzialne, właściwie oszacowane i by finalnie miały pozytywny wpływ na rozwój naszego kraju" - podkreśla.(PAP)

agzi/ amac/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
6 15 jes

Szkoda tej kobiety. PiS wyprał jej mózg do końca a nawet się nieźle zapowiadała. Ale albo partia albo ekonomia.

! Odpowiedz
6 35 xxpp

czytaj - czas zwiększyć podatki tym, którym jeszcze jakoś się powodzi, bo piątka kaczyńskiego.

! Odpowiedz
35 8 raficus

Bardzo dobrze! Moje gratulacje! Kolejny krok w dobra stronę, kolejna dobra zmiana! Niech 17% PIT zachęci Polaków rozsianych po świecie do powrotu do kraju!

! Odpowiedz
3 33 _jasko

A co ze zwiększonym VATem i zamrożonymi: kwotą wolną od podatku i progiem podatkowym?

! Odpowiedz
2 56 _justus

Po pierwsze (i ostatnie) trzeba ZMNIEJSZYĆ wydatki państwa.

! Odpowiedz
8 45 onepropos

1. Problem: po 4 latach rządów socjalistów: najbiedniejsi płacą najwyższe podatki
(stosunek wszystkich podatków do pensji)
2. Rozwiązanie: obniżyć podatki najbiedniejszym, podnieść bogatym.
3. Definicja bogactwa? Pensja pomiędzy 2637 a 8596
4. Wnioski? Ministra zwariuwsiał

! Odpowiedz
6 4 jes

Jak to policzyłeś? Dla przykładu 19% z 1000 to 190 a z 10000 to 1900. Więc kto płaci więcej?

! Odpowiedz
12 48 antek10

Mówią co innego a robią co innego.

! Odpowiedz
32 5 niepelnosprawny_org

bezrobocie zaczne spadac szybciej, a nawet na prowincji gdzie wrony zawracaja beda bardziej rozsadni co do pracownika..

! Odpowiedz
6 51 _jasko

Już niedługo z tego rozpędu obniży się poniżej poziomu morza.

! Odpowiedz
2 53 a-zet

"Wprowadzając większą progresję w przedziale dochodów z pracy między połową a 167 proc. średniego wynagrodzenia."

Lewicowe poglądy są popularniejsze nawet niż koncepcja dokładnego czytania.

! Odpowiedz
2 28 eresz1

Kwota wolna od podatku to tez progresja podatkowa.

! Odpowiedz
8 28 trooper

Czy ona nie prosi się o dymisję? Jak można tak mówić oczyiste w realiach rządów PIS?

! Odpowiedz
11 69 r4k

Przecież ona zapowiada zwiększenie podatków.
To idealnie pasuje do PIS.

! Odpowiedz
0 5 trooper odpowiada r4k

fakt, nie doczytałem

! Odpowiedz
41 26 siwy_janek

Zastanawiam się, dlaczego propozycje obniżenia podatków, spotykają się z tak negatywnym odbiorem wśród komentatorów. Czyżby lewicowe poglądy były aż tak popularne?

! Odpowiedz
11 75 trooper

Bo PIS od poczatku rządów mówi o obniżaniu pdatków a tylko je podwyższa i dodaje co rusz to nowe daniny. Z tego gadania nic nie wynika. Kasa na socjal musi być a PIS-owi brakuje kilku miliardów, żeby dopiąć budżet po piątce kaczyńskiego.

! Odpowiedz
8 52 zenonn

Obniżanie przez podwyższenie
"Ale jak? Wprowadzając większą progresję w przedziale dochodów z pracy między połową a 167 proc. średniego wynagrodzenia. "
0% przy 2tys do 90% przy 8 tys brutto miesięcznie ?
Żadne krzyki i płacze nas nie przekonają, że białe jest białe, a czarne jest czarne - oświadczył prezes PiS Jarosław Kaczyński z trybuny sejmowej.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
19 105 slayer22

Jak mówią że obniżą PIT to znaczy, że możemy szykować się na podwyżkę.

! Odpowiedz
14 128 kzabor

Zmiejszenie klina.
Czyli 30% obniżymy podatek o 1%, 70% podniesiemy o 10%.
Kasa w budżecie musi się zgadzać.
To co zapowiada Czerwińska to podniesienie podatków, a nie żadne zmniejszenie klina podatkowego.

! Odpowiedz
42 77 misafi

Najważniejsze żeby obniżyć też klin podatkowy dla krów i świń bo jak zacznie na ich konto wpływać kasa z Piątki Kaczyńskiego to się zdziwią, że wpłynie im 300 zamiast 500zł. A to na pierwszą krowią pielgrzymkę do Medjugorie może nie wystarczyć.

! Odpowiedz
11 122 r4k

To co deklaruje Czerwińska to raczej zwiększenie klina podatkowego.
Zmniejszenie tylko dla nielicznych.

! Odpowiedz
10 128 elektrykdt00

Cóż jest chyba tylko jedno wyjście... bezrobocie.

Pracować pół roku za dobrą pensje, drugie pół wakacje.
Wtedy nie wpadnie się w drugi próg podatkowy i można doić socjal.
Przykre ale inaczej się tu nie da.
Ewentualnie wyjechać

! Odpowiedz
13 67 ziombojmadafaka

Zaraz sie porzygam

! Odpowiedz
10 57 bt5

Do herflik. Nieustannie od lat kolejne rządy pompują coraz większe środki w oświatę i służbę zdrowia . A efektywność tych służb spada wprost proporcjonalnie do zwiększania nakładów.

! Odpowiedz
4 37 fakty

Gratulacje !!! Odkryłeś starą prawdę, którą cześć Polaków zna od dawna. To co państwowe i zarządzane przez POPISowych strypianowych historyków jest zawsze niewydolne i w katastrofalnym stanie. I to nie ważne ile pieniędzy się dosypie, zawsze na końcu jest syf i straty. Tak samo w Energetyce, Górnictwie, Policji, Służbie zdrowia. Tak to jest jak władze się oddaje idiotom bez kompetencji, dla których ideologia jest ważniejsza od interesu kraju. Bo oni mają się dobrze, limuzyny, przeloty, pensje, praca dla dzieci na kierowniczych stanowiskach bez kompetencji, prywatne szpitale i tak dalej, i tak dalej. A suweren umiera na korytarzu SOR jak bydło. Ale suweren chyba tak lubi, jak homosovicticus, władzy się należy.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
15 90 herflk

Rozumiem, że program optymalizacji podatków nie jest dla ambitnych. Jak zarabiasz ciut więcej to już nie uczestniczysz programie dobrobytu tej partii. W rzeczywistości tworzymy kolejny próg dochodowy, co tylko zniechęci ludzi do ucziwego uzyskiwania większych dochodów. Bez względu czy to tylko 1% więcej, to wiele tzw. januszy, dla których unikanie płacenia podatków to rodzaj zawodów, będzie kombinować. Jestem zniesmaczony polityką prowadzoną przez tą partię. Rozdają pieniądzę lekką ręką i piszą te wszystkie ustawy w tydzień na kolanie. Zero profesjonalizmu i planowania. Zamiast systematycznie pompować pieniądze w instytucje ochrony zdrowia i edukacji to pozwalają na przejadanie pieniędzy. Moim zdaniem nie jest to program podnoszenia jakości życia w Polsce. Gdyby to odemnie zależało, najpierw skupił bym się na wyżej wymienionych instytucjach, a potem jeśli były by środki na programie socjalnym.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
13 122 jurnydziadek

Pelna zgoda. Milton Friedman miał rację. Z ubóstwa wychodzi się dzięki pracy, a nie zasiłkom, czy 500+.

! Odpowiedz
14 74 loosac

Hahahhahhahahahahahahahah 1% dla najbiedniejszych xD W skranych przypadkach czlowiek z minimalna krajowa bedzie na + 22zl 50 gr xD WIelce chojna władza!

! Odpowiedz
6 106 _jasko

"To obniżenie PIT do 17 proc., które w praktyce będzie dotyczyć wynagrodzeń mieszczących się w połowie obecnego progu podatkowego"
Obniżenie PIT o 1% w praktyce będzie zwróceniem (ale nie wszystkim) pieniędzy uzyskanych przez wzrost VAT o 1%.
A Ci naiwniakom, co zapieprzają i uzyskują dochody ponad 167 proc. średniego wynagrodzenia będzie śruba mocniej dokręcona - progi podatkowe zamrożone.
W dzisiejszej Polsce bycie aktywnym zawodowo nie jest patriotyzmem.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 29 r4k

Raczej anty patriotyzmem.
Jak rząd nie miałby pieniędzy, to by nas tak nie zadłużał i musiałby się nauczyć rozsądnie gospodarować

! Odpowiedz
1 39 loosac odpowiada r4k

Rząd nie ma żadnych pieniędzy. Rząd co najwyżej wydaje pieniądze, które uprzednio skonfiskuje obywatelom w postaci haraczu.

! Odpowiedz
2 129 _jasko

Ach te wybory... Przypomnę, że w połowie 2015 roku kandydat na prezydenta A. Duda, którego szefem sztabu wyborczego była B. Szydło, twierdził, że od 1 stycznia 2018 roku kwota wolna od podatku winna być podniesiona do 8000 zł, na początek.
Gdy już wygrał, dopowiedział, by nie wierzyć temu, ze w budżecie nie ma na to pieniędzy, że to bzdury.
Z kolei B. Szydło obnosiła się z Niebieską Teczką, w niej, jak i w ekspose na 100 pierwszych dni też "zaklepana" była podwyżka kwoty wolnej do wspomnianych 8 tysięcy.

Czego się nie mówi dla uwiedzenia Suwerena.....

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz

Kalendarium przedsiębiorcy

Brak wydarzeń

Kalkulator odsetek

Aby obliczyć wartość odsetek, podaj kwotę zaległości oraz zakres dat.

? Odsetki ustawowe nalicza się od dnia, gdy zobowiązanie staje się wymagalne. Jeżeli spłata miała nastąpić 10-tego, to odsetki naliczane są od 11-tego.
? Data kiedy zobowiązanie będzie regulowane. Jeżeli przypada na dzień ustawowo wolny od pracy, to należy wpisać datę pierwszego kolejnego dnia roboczego.
? Stawkę obniżoną do wysokości 75% stawki podstawowej stosuje się tylko do zaległości powstałych po 1 stycznia 2009 roku. Odsetki w obniżonej stawce pobiera się, gdy podatnik złoży korektę zeznania i w ciągu 7 dni od niej wpłaci zaległość.