Czarno-biały rynek
Kolejny dzień wg. schematu czarno-białego (na przemian białe i czarne
świece). Brak zdecydowanej podaży powoduje, że rynek rośnie w sposób
odwrotny do tego który można określić "spadaniem pod własnym ciężarem". Zupełnie
nie przeszkadza spadająca Europa lub kontrakty amerykańskie pokazujące otwarcie
giełd w USA na minus.
Sytuację najlepiej widać choćby po wskazaniach prezentowanego
tu systemu - daje codziennie inny sygnał, obsuwając w dół zgromadzony
wcześniej kapitał. Zmienność rzędu większego niż 5% dziennie na dodatek
praktycznie w horyzoncie ok. 1200-1300 pkt. nie jest z pewnością normalnym
zachowaniem rynku ale trudno tu narzekać. Trzeba się dostosować choćby przez
ograniczenie zaangażowania na takim rynku. Z 84 85.
PR






























































