REKLAMA

Czarnek: Nie ma planów wprowadzania jakichkolwiek ograniczeń w szkole

2021-11-26 09:39, akt.2021-11-26 12:21
publikacja
2021-11-26 09:39
aktualizacja
2021-11-26 12:21
Czarnek: Nie ma planów wprowadzania jakichkolwiek ograniczeń w szkole
Czarnek: Nie ma planów wprowadzania jakichkolwiek ograniczeń w szkole
fot. Jerzy Dudek / / FORUM

Nie ma żadnych planów wprowadzania jakichkolwiek ograniczeń w szkole. Nauka nadal będzie odbywać się stacjonarnie - zapowiedział w piątek minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek.

Czarnek był pytany w Radiu Wnet o plany wprowadzenia ograniczeń w szkołach i na uniwersytetach.

"W szkołach na pewno tego typu sytuacji nie będzie (...). 95 proc. uczniów uczy się stacjonarnie. Nie ma żadnych planów wprowadzania jakichkolwiek ograniczeń w szkole" - powiedział Czarnek.

Dodał, "to niezwykle ważne po długim okresie nauki zdalnej".

Przyznał, że na uniwersytetach rektorzy mają większą swobodę w działaniu i "podejmują tego rodzaju decyzje", np. o wprowadzaniu zdalnych zajęć. Jeśli jednak chodzi o szkoły, "w tym momencie nie ma żadnych planów przejścia systemowego na naukę zdalną i dalej będziemy się uczyć stacjonarnie" - podkreślił minister.

Ministerstwo Edukacji i Nauki, powołując się na dane od kuratorów, poinformowało w czwartek, że 93,4 proc. przedszkoli i placówek wychowania przedszkolnego, 74,3 proc. szkół podstawowych i 77,2 proc. szkół ponadpodstawowych pracowało w trybie stacjonarnym.

Stacjonarnie w czwartek pracowało 14 417 placówek wychowania przedszkolnego (przedszkola, zespoły wychowania przedszkolnego, punkty przedszkolne), co stanowi 93,4 proc. wszystkich. 72 przedszkola pracowały zdalnie, a 946 – w trybie mieszanym.

W czwartek stacjonarnie pracowało 10 690 szkół podstawowych, czyli 74,3 proc. wszystkich i 6031 ponadpodstawowych, czyli 77,2 proc. Zdalnie pracowało 108 szkół podstawowych i 108 ponadpodstawowe. W trybie mieszanym pracowało 3590 szkół podstawowych i 1673 szkoły ponadpodstawowe. (PAP)

Nie ma nagłego przyrostu liczby szkół, które przechodzą na naukę zdalną

Szef MEN uczestniczył w uroczystości podpisania i wmurowania aktu erekcyjnego pod budowę Centrum Ekoinnowacji Politechniki Gdańskiej.

"Nie obserwujemy jakiegoś nagłego przyrostu szkół, które przechodzą na naukę zdalną. Mniej więcej cały czas utrzymuje się to na poziomie 95 proc., to znaczy 95 proc. dzieci i młodzieży uczestnicy w zajęciach stacjonarnych, a 5 proc. rotacyjnie udaje się na kwarantannę i naukę zdalną w związku z ogniskami zakażeń w poszczególnych szkołach. Nie ma jakiegoś wielkiego przyrostu" - powiedział dziennikarzom Czarnek.

Minister edukacji i nauki pytany, czy pomysł, aby dzieci zaszczepione mogły brać udział w lekcjach w sposób stacjonarny, nie jest rodzajem segregacji, odpowiedział: "Nie. To są zalecenia, które są wynikiem postulatu również rodziców".

"W związku z tym, że dzieci, które są zaszczepione, nie podlegają kwarantannie, mogą uczestniczyć w zajęciach choćby pozalekcyjnych. Ale to są zalecenia. To nie są przepisy prawa powszechnie obowiązującego. Wszędzie na miarę możliwości szkół, bo wiadomo że organizacja tego rodzaju zajęć dla części dzieci jest zawsze utrudnieniem" - wyjaśnił szef MEN.

Ministerstwo Edukacji i Nauki, powołując się na dane od kuratorów, poinformowało w czwartek, że 93,4 proc. przedszkoli i placówek wychowania przedszkolnego, 74,3 proc. szkół podstawowych i 77,2 proc. szkół ponadpodstawowych pracowało w trybie stacjonarnym.(PAP)

Autorka: Agata Zbieg, Robert Pietrzak

agz/ joz/ rop/

Źródło:PAP
Tematy
Najlepsze konta dla płacących kartą lub telefonem - styczeń 2022 r.

Najlepsze konta dla płacących kartą lub telefonem - styczeń 2022 r.

Komentarze (8)

dodaj komentarz
jpelerj
Im więcej wymrze, tym lepiej - zrobią miejsca dla partyjnych BMW, a ciemnotą łatwiej się rządzi.
vonmisses
Jak to nie ma. Przecież chce ograniczyć edukację seksualną w szkołach i zabraniać przekazywać dzieciom rzetelną wiedzę w tym temacie przez lekarzy, psychologów itd. O seksie może tylko opowiadać w szkole pani katechetka. No i ksiądz dobrodziej.
kenn
"Nie ma planów wprowadzania jakichkolwiek ograniczeń w szkole"

- Oczywiście że nie. I to pomimo absolutnej klapy zaszczpień w szkole! Gadają tak, by udobruchać elektorat. AKCJA SZCZEPIEŃ NIE MA NIC WSPÓLNEGEO ZE ZDROWIEM, co potwierdzają na każdym kroku!

Bójcie się teraz Czarnek i mafio "rządowa"
"Nie ma planów wprowadzania jakichkolwiek ograniczeń w szkole"

- Oczywiście że nie. I to pomimo absolutnej klapy zaszczpień w szkole! Gadają tak, by udobruchać elektorat. AKCJA SZCZEPIEŃ NIE MA NIC WSPÓLNEGEO ZE ZDROWIEM, co potwierdzają na każdym kroku!

Bójcie się teraz Czarnek i mafio "rządowa" a raczej "rządząca", bo rządu to nie przypomina co robicie :P
jas2
Powinni wszystkim uczniom rozdać aluminiowe czapeczki.
potiomkin
Zdalna praca albo nauka to tylko udawanie, że się pracuje albo uczy. I w tym przypadku Internet niesie więcej strat niż korzyści. Może w końcu jakieś planowane wyłączenia Internetu, żeby ludzie trochę otrzeźwieli?
jas2
Coś jak w Chinach. Max 3 godziny tygodniowo gier komputerowych.
300_pala odpowiada jas2
Jasne....
CO tam jeszcze w Chinach? Darmowa aborcja na życzenie?
jpelerj odpowiada 300_pala
No. I nie płaczą, że się wyludniają.

Powiązane: Koronawirus w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki