Coraz więcej rodziców nie szczepi swoich dzieci

W 2015 r. już 17 tys. rodziców odmowiło szczepienia swoich dzieci. Z roku na rok liczba odmów rośnie.

NIK zbadała jak Ministerstwo Zdrowia wywiązało się z Programu Szczepień Ochronnych w latach 2011-14. Według danych Państwowej Inspekcji Sanitarnej w 2011 r. 4,7 tys. osób odmówiło udziału w programie. Trzy lata później było to już 12,4 tys. a w ub. roku - 17 tys. osób - czytamy w "Gazecie Wyborczej".

Osób uchylających się od szczepień jest prawdopodobnie dużo więcej, ale wiele poradni rodzinnych nie zgłasza tego do Sanepidu. Z 12 poradni skontrolowanych przez NIK było tak aż w sześciu. Lekarze i pielęgniarki najczęściej tłumaczyli to przeoczeniem.

W rezultacie wzrasta liczba zachorowań. W latach 2011-14 liczba zachorowań na krztusiec wzrosła o 26 proc., na odrę o 190 proc. a na różyczkę o 37 proc. (PAP)

jm/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
2 2 ~marek

Moim zdaniem powinniśmy zabronić sprzedaży różnych suplementów diety w zwykłych sklepach, w marketach obok kasy itd. Wszelkie witaminki, magnezy, wapń w rozpuszczalnych tabletkach, tran w kapsułkach, tabletki na odchudzanie, probiotyki itd., to wszystko powinno być dostępne tylko w aptekach. Przecież to sama chemia, ludzie to biorą codziennie, czasem przez kilka lat, to się kumuluje w organizmie i nie wiadomo jakie szkody tam wyrządza. I jakie są skutki faszerowania się taką chemią.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 3 ~ererer

widać że wypowiada się o chemii kompletny analfabeta chemiczny :D

śmieszne jest dopatrywania się trucizn w tak naturalnych produktach jak tran (wiesz co robi tran?), magnez rozpuszczalny(wiesz co to węglany i kwasek cytrynowy?) albo probiotyki(wiesz że to bardziej biologia niż chemia się w nich znajduje?)

wiesz że twój organizm składa się z najbardziej skomplikowanych chemikaliów na świecie?

nie masz pojęcia to nie szkaluj chemii bo to bardzo ważna nauka która przyniosła rewolucje w naszej cywilizacji

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
8 5 ~StanRS

Nie szczepią, a jak przyjdzie jakaś epidemia z krajów III świata do nas, to trupy dzieci będą leżały na ulicach. Nawet nie będzie już miał kto tego usuwać. Tak jak było w latach 30-tych na Ukrainie w czasie wielkiego głodu.

! Odpowiedz
6 8 ~jelcyn

jakoś dawniej nie było szczepionek i ludzkość dotrwała do obecnych czasów. Za odporność organizmu odpowiada między innymi układ immunologiczny, u młodego człowieka układ ten się uczy radzić z różnymi zarazkami, gdy zaaplikuje się mu w jednej dawce kilka groźnych wirusów to może on spowodować nadwrażliwość a więc różne choroby autoimmunologiczne. Jak tak zależy na zdrowiu to czemu są kolejki do różnych specjalistów, przez to wielu ludzi ma później problemy zdrowotne bo na czas nie uzyskali pomocy? A co do wielkiego głodu na Ukrainie to wiadomo, że organizm słaby, niedożywiony jest podatny na choroby.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
4 3 ~asd odpowiada ~jelcyn

Sprawdź jakie były kiedyś statystyki zgonów. Rodziło się więcej dzieci, ale część umierała w dzieciństwie, bo nie było szczepionek i antybiotyków. Nie rozumiem dlaczego ludzie chcą powrotu do tamtych czasów, bo ktoś im wmówił, że szczepionki i leki to zło totalne.

Najlepsze jest to, że taką propagandę sieją zwykle osoby, które na co dzień jedzą różne witaminki i suplementy diety, a w przypadku bólu sięgają po aspiryny, ibuprofeny i inne takie.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 3 ~Dżejms

Wywnioskowałem że istnieje szczepionka na głód. Gratulacje. No jeśli ludzi osłabisz głodem to umrą na przeziębienie - zamieni się w zapalenie płuc i do piachu.

! Odpowiedz
6 14 ~endi

Poniżej kolega " co zrobisz " pisał o rtęci w szczepionkach , niestety ale od pewnego czasu producenci zastępują rtęć glinem , a ten jest dużo bardziej toksyczny , wywołuje szereg chorób autoimmunologicznych , to taka bomba z opóźnionym zapłonem . W artykule zabrakło konkretnych liczb ile dzieci zachorowało na błonicę , krztusiec czy odrę - procenty nic nie mówią . Na koniec ciekawi mnie i to bardzo - w jakim procencie u dzieci nie szczepionych w Polsce rozwinął się autyzm w porównaniu z dziećmi - cały czas polskimi - zaszczepionymi , nigdzie nie mogę znaleźć takich danych , czy ktoś w ogóle pofatygował się aby zrobić takie porównanie ? to by bardzo dużo wyjaśniło

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 13 ~koleś

nie rozumie w czym problem jak ktoś chce szczepić swoje dzieci to niech szczepi a jak ktoś nie chce to niech nie szczepi. Jeśli szczepionki chronią to dzieciom zaszczepionym nic nie grozi. Więc poco tyle szumu, chyba, że te szczepienia to nie do końca tak jest jak twierdzi farmacja.Na zachodzie nie ma obowiązkowych szczepień i trzeba być pro zachodni.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
11 1 ~Andi

Problem mają tylko te dzieci, które nie mogą być zaszczepione.
Dodatkowo jak już będziesz miał dziecko, to się dowiesz, że szczepienia wykonuje się w pewnej kolejności (tak w uproszczeniu). Ale nie znaczy to, że jak się szczepi na chorobę X w wieku Y to dziecko wcześniej na nią nie zachoruje.
Ze szczepieniami jest jak z opryskami na komary, jak nie są wykonywane w skali gminy (województwa itp) to możesz sobie na podwórku pryskać dowoli, a komary i tak Ci skutecznie grilla zepsują - rozumiesz w czym problem?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
4 6 ~sqwind

Zanim zabiera się głos na jakikolwiek temat dobrze jest mieć blade pojęcie o czym się mówi czy pisze.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne